Kosmetyki L’biotica – wiosenni sprzymierzeńcy gładkich stóp!

Piękne stopy to jeden z symboli kobiecości, który w ciepłych miesiącach nabiera szczególnego znaczenia! Sprawdź, jak zadbać o nie w zaciszu domowego spa, przy użyciu profesjonalnych kosmetyków marki L’biotica!

Ani się obejrzymy, a nadejdzie upragniona przez wszystkich wiosna! Ciepłe botki i kozaki za kolano zamienimy wtedy na delikatne czółenka i balerinki. Aby czuć się w nich w pełni komfortowo, warto już dziś zadbać o swoje stopy! W tym przypadku doskonale sprawdzą się kosmetyki L’biotica, a wśród nich maska złuszczająca do stóp, mająca postać nasączonych skarpetek. Jest to profesjonalny zabieg do samodzielnego wykonania w domu, który nie wymaga praktycznie żadnego wysiłku. W składzie maski znajdują się zaś wyjątkowi sprzymierzeńcy dobrego „samopoczucia” i wyglądu stóp. Poznaj ich wszystkich i wypróbuj magiczną moc regenerujących skarpetek!

kosmetyki L'biotica

Kosmetyki L’biotica – wiosenni sprzymierzeńcy gładkich stóp!

Stopy codziennie pokonują wielkie odległości, dźwigają nasz ciężar i są podporą całego naszego ciała. Niestety, dość często traktujemy je po macoszemu, nie pielęgnujemy ich regularnie i w optymalny sposób. Warto pamiętać, że skóra na podeszwie stopy jest trzy–cztery razy grubsza niż na innych partiach ciała. Tak gruba warstwa jest konieczna do zamortyzowania nacisków w pozycji stojącej, podczas chodzenia oraz do ochrony przed uderzeniami, jakie stopa musi znosić niekiedy całymi dniami. Jednak z czasem skóra na stopach staje się zbyt gruba, mocno przesuszona z powodu braku gruczołów łojowych i odpowiedniej pielęgnacji, a w efekcie nieestetyczna.

 

Latwe rozwiązanie

Firma L’biotica prezentuje innowacyjny produkt, który sprawi, że bez żadnego wysiłku z naszej strony stopy staną się gładkie, lekkie, a skóra na nich będzie świeża i zregenerowana. Jaki jest jego sposób działania? Na umyte stopy nakłada się skarpetki wypełnione aktywnie działającym płynem. Pozostawia się je na 60 do 90 minut, następnie zmywa resztki maski wodą i przez 4 do 10 dni czeka na efekt, czyli rozpoczęcie samoistnego złuszczania martwego naskórka, odcisków, a także wszelkich zgrubień i zrogowaceń skóry stóp. Jak to się dzieje, że skóra na stopach aż tak reaguje na maskę i poddaje się jej działaniu? Tajemnica tkwi w unikatowej recepturze produktu oraz fuzji jego aktywnych składników.

 

Kosmetyki L’biotica – wiosenni sprzymierzeńcy gładkich stóp

Po pierwsze: mocznik

Ta substancja niezbyt przyjemnie się kojarzy, ale jej niewątpliwą zaletą jest zdolność pochłaniania wody. W naturalnej postaci odpowiada za prawidłowe nawilżenie skóry – potrafi przyciągać i zatrzymywać wodę w wierzchnich warstwach naskórka. Likwiduje szorstkość skóry, ma działanie zmiękczające i uelastyczniające. Ułatwia również wnikanie substancji aktywnych w głąb skóry.

 

Po drugie: papaja

Na Karaibach już wieki temu zaobserwowano zmiękczające właściwości owoców papai. Mieszkańcy tych wysp rozcinali niedojrzałe papaje, a uzyskany płyn wykorzystywali do leczenia ran, grzybic i stanów zapalnych skóry. Papaina, czyli enzym pozyskiwany z owoców papai jest bioaktywną substancją o skutecznym działaniu keratolitycznym. Zmiękcza warstwę rogową naskórka i ułatwia złuszczanie jego martwych komórek. Działa nawilżająco i wygładzająco. Ułatwia także wnikanie substancji aktywnych w głębsze warstwy skóry.

 

Po trzecie: cytryna

Właściwości antyseptyczne cytryny są znane od dawna – równie świetnie sprawdzała się przy odkażaniu ran, jak współczesne środki o takim działaniu. Wyciąg z tego owocu przyspiesza gojenie skaleczeń, zadrapań. Dzięki oddziaływaniu na krzepliwość krwi, może także pomagać w leczeniu niewielkich siniaków.

 

Po czwarte: rumianek

Jest rośliną powszechnie występującą w całej Europie. Wspominali o niej już ojcowie medycyny: Hipokrates i Galen. Napary czy wyciągi z rumianku stosuje się w lecznictwie od 500 lat! Rumianek przede wszystkim łagodzi podrażnienia, owrzodzenia, oparzenia, świąd czy zmiany spowodowane grzybicą. Do tego ma właściwości dezodoryzujące, przeciwbakteryjne i neutralizujące toksyny bakteryjne, pobudzające przemianę materii w skórze. Doskonale koi świeżo złuszczoną i odnowioną skórę stóp.

 

Kosmetyki L’biotica – wiosenni sprzymierzeńcy gładkich stóp

Co jeszcze możesz zrobić?

Stopy po masce dopieści dokładny manicure. Szczególną uwagę powinno się zwrócić na stan paznokci – muszą być one równo przycięte i opiłowane w kwadrat, aby nie wrastały w skórki. Jeśli płytka paznokci ma szarawy ocień, można ją pomalować odżywką wybielającą – paznokcie będą się wtedy prezentować schludnie i świeżo. Warto również każdego dnia przeznaczyć kilka minut na ćwiczenia lub masaż stóp i  jak najczęściej chodzić po mieszkaniu boso. Dobrze jest w tym czasie zmieniać ułożenie stóp: raz stąpać na palcach, a raz przenosić ciężar na pięty. Regularne ćwiczenia uelastycznią stopy, uchronią je przed powstawaniem zniekształceń i haluksów, a także uśmierzą ból po wielogodzinnym chodzeniu na obcasach.

 

Jako uzupełnienie i spotęgowanie działania maski złuszczającej proponujemy zastosować dwa inne produkty L’biotica: maskę regenerującą do stóp oraz zmiękczające plastry na pięty – oba będą złożą się na przyjemny i niekłopotliwy rytuał pielęgnacyjny. Maska regenerująca w postaci nasączonych skarpetek zawiera substancje, które skutecznie regenerują i zmiękczają suchą skórę stóp, przywracają jej miękkość i zdrowy wygląd, intensywnie nawilżają i zabezpieczają przed rogowaceniem. Efekt jest widoczny już po pierwszym użyciu! Formułę zmiękczających plastrów na pięty z wysoką zawartością mocznika opracowano m.in. z myślą o paniach, którym brak systematyczności w pielęgnacji stóp. Jeśli 2-3 razy w tygodniu zastosują one taki plaster, skóra na piętach będzie gładka, miękka i elastyczna, a co za tym idzie, w pełni gotowa na wiosnę!

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (141 głosów, średnia: 4,24 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. MarciaMarcia  26 lutego 2018 09:03

    Warto spróbować

    Odpowiedz
  2. Alluska12  26 lutego 2018 10:13

    Stosowałam złuszczającą maskę do stóp i efekt był zadowalający.

    Odpowiedz
    • ewalub  26 lutego 2018 10:55

      A ja się trochę boję tych masek. Naoglądałam się kiedyś dość nieprzyjemnych zdjęć w necie i wolę raczej normalną tarkę i peelingi

      Odpowiedz
  3. aneta  26 lutego 2018 22:11

    Ja mam cud miód relaksujący i w dodatku chlodzacy krem do stóp firmy Kolastyna 🙂 Z miętą jest boski i jak świetnie pachnie 🙂 a do tego cena jest bardzo przystępną 🙂 jedynie rozmiar opakowania mógł by być większy bo szybko się kończy, a ciężko go dostać ostatnio. Zdecydowanie polecam wypróbować 🙂

    Odpowiedz
  4. janka1312  26 lutego 2018 23:16

    po 10 wygodne buty

    Odpowiedz
  5. sobieraj  27 lutego 2018 03:14

    Przydał by mi się taki masaż

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany