Jakich kosmetyków nie powinno się pożyczać?

Pożyczanie jest miłe i w dobrym tonie, ale  nie wszystkim jednak powinniśmy się dzielić. Przedstawiamy urodowe akcesoria i kosmetyki, których nie powinniśmy pożyczać! I nie jest to tylko szczoteczka do zębów!

Jakich kosmetyków nie powinno się pożyczać

 6 kosmetyków i akcesoriów, których nie powinniśmy pożyczać:

1. Tusz do rzęs

Chyba każdej z nas kiedyś zdarzyło się pożyczyć tusz do rzęs. Powinniśmy jednak z tym mocno uważać – każdy z nas nosi na ciele różne bakterie, czasami pojawiają się infekcje, które mogą być trudne do wyleczenia, ale na początku nie mieć objawów.  I w tym przypadku nie mówimy jedynie o zapaleniu powiek, ale np. o dolegliwości, która nazywa się nużeniec. Ta może spowodować wypadnięcie wszystkich rzęs i włosków brwiowych.  Dlatego też gdy kupujemy nową maskarę wybierajmy koniecznie nieotwieraną. Podobnie, gdy zdajemy się na makijaż wykonywany w salonie pilnujmy, by kosmetyczka używała jednorazowych tuszy!

2. Pomadka i błyszczyk

To jedna w bardziej oczywistych rzeczy, Na ustach przenosimy mnóstwo bakterii, ale również i wirusów, jak opryszczkę. Czasami zanim jeszcze ta się pojawi, możemy zarazić nią inną osobę poprzez używanie wspólnej pomadki. Ponadto na pomadce zostają resztki martwego naskórka, a nie jest to raczej najprzyjemniejsza myśl.

3. Szczotka do włosów

Zaskoczone? Przecież nie raz pożyczałyśmy od koleżanki szczotkę czy grzebień, by szybko poprawić fryzurę. Ryzyko, które niesie ze sobą używanie wspólnej szczotki, to przenoszenie wszy (niestety, to problem ciągle częsty, chociaż wcale nie musi się wiązać z tym, że nasza znajoma ma problemy z higieną osobistą!), czy infekcji grzybiczych.

Jak zrobić domowy płyn do dezynfekcji rąk?

Jak zrobić domowy płyn do dezynfekcji rąk?

Domowy płyn do dezynfekcji rąk - inaczej płyn antybakteryjny i antywirusowy bazuje na spirytusie lub wódce, która od wieków była wykorzystywana m.in. do  odkażania ran i urazów. Stężenie alkoholu musi wynosić min. 70%., w przeciwnym

 

4. Pędzle i gąbki do makijażu

Swoje własne pędzle i gąbki powinniśmy czyścić przynajmniej raz w tygodniu, dlatego nie warto zdawać się na domysły jak często robi to osoba, której tego typu akcesoria chcemy pożyczyć. Na twarzy znajduje się duża ilość bakterii, suchych skórek, czy krostek – nie warto ryzykować i lepiej użyć własnych, czystych dłoni w takiej sytuacji do nałożenia makijażu.

5. Odkręcane kremy i balsamy

Jeśli ktoś chce wypróbować Twój krem, czy masło do ciała lub peeling, które znajdują się w odkręcanych słoiczkach postaraj się przełożyć odrobinę patyczkiem kosmetycznym lub nawet wacikiem i nie pozwalaj na zanurzenie w kosmetyku dłoni innych niż Twoje. Przede wszystkim dlatego, że nie wiesz co nimi robiono. Na dłoniach i  pod paznokciami zbiera się taka ilość bakterii, której zdecydowanie nie chciałabyś mieć w swoich kosmetykach!

6. Maszynka do golenia

Nigdy. Pod zadnym pozorem i przy najsilniejszych namowach. Maszynka do golenia to jedno z tych akcesoriów wysokiego ryzyka, gdzie ostrza mają bliski kontakt ze skórą i używając ich często dochodzi do mikrouszkodzeń i skaleczeń. Nie musimy chyba mówić o tym, że kontakt z cudzą krwią nie jest najlepszym pomysłem.

 

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (135 głosów, średnia: 4,58 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. martucha180  15 września 2016 08:50

    Kremy i balsamy – małe zaskoczenie.

    Odpowiedz
  2. ewalub  15 września 2016 10:38

    Tylko maszynki do golenie nie pożyczam, ani komuś, ani od kogoś, ponieważ używam depilatora. A co balsamów i tuszu to jestem zaskoczona.

    Odpowiedz
  3. kasia87g  15 września 2016 16:56

    maszynki do golenia nie pożyczam nigdy, resztę sporadycznie

    Odpowiedz
  4. sylwiawes  15 września 2016 21:02

    Ja nie pożyczam nic z tych rzeczy.

    Odpowiedz
  5. Kasia  16 września 2016 17:44

    Dobry zwyczaj nie pożyczać w tych przypadkach się sprawdza

    Odpowiedz
  6. macierzanka  16 września 2016 20:00

    Nie wiedziałam o tuszu do rzęs ,kremach i balsamach.

    Odpowiedz
    • Aneta  14 października 2016 11:50

      Ja też nie.

      Odpowiedz
  7. Jaworka  18 września 2016 10:33

    Nic z tych rzeczy nie pożyczam i nawet się wkurzam jak mi mąż czasem dorwie się do mojego kremu jak mu zabraknie bo kupuje sobie sam ale balsamy jeśli w tubce nie mam nic przeciwko bo tu się nie wkłada palca a wyciska na rękę

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany