Konturowanie ciała z St. Moriz

O konturowaniu twarzy słyszeli już wszyscy, a co z ciałem? Przedstawiamy przewodnik – konturowanie ciała z St. Moriz. Możemy to zrobić z pomocą najlepszego samoopalacza, rozświetlającego bronzera i palety do konturowania twarzy.

konturowanie ciała

Czego potrzebujemy:

·           St. Moriz Mus samoopalający średni lub ciemny

·           St. Moriz Rękawica do nakładania samoopalaczy i bronzerów

·           St. Moriz Piling do ciała

·           St. Moriz Bronzer rozświetlający do twarzy i ciała

Pamiętaj również o pędzlu, palecie do konturowania twarzy oraz dużym lustrze, które obejmie całą sylwetkę. I ostatnie, ale równie ważne – zadbaj o bardzo dobre oświetlenie.

Dzień przed konturowaniem zadbaj o ciało. Użyj peelingu, by pozbyć się martwego naskórka, który może zepsuć cały efekt. Następnie nałóż Mus Samoopalający w odpowiednim dla ciebie odcieniu. Pamiętaj, że w umiejętnym konturowaniu chodzi o zachowanie jak najnaturalniejszego efektu.

W Dniu konturowania nałóż na siebie bronzer rozświetlający do twarz i ciała – zapewni efekt nawilżonej i lśniącej skóry.

Paleta do konturowania zawiera zazwyczaj odcienie” ciemny, matowy i jasny z lekkim połyskiem. Odcień ciemny zapewnia głębię, natomiast jasny uwypukla. Do nakładania kosmetyków używaj palców – rysuj nimi linie powyżej i poniżej mięśni lub kości, a następnie rozetrzyj je pędzlem.

Konturowanie ciała z St. Moriz – Dekolt:

  • Przy pomocy palca rozprowadź niewielką ilość ciemnego odcienia z palety powyżej i poniżej obojczyka.
  • Jasny cień nałóż na obojczyk.
  • Użyj pędzla do zatarcia konturów.

Konturowanie ciała z St. Moriz – Brzuch:

  • Wciągnij brzuch, by znaleźć swoje mięśnie – wiemy, że gdzieś tam są!
  • Użyj ciemnego odcienia z palety by narysować trzy pionowe linie: po obu stronach brzucha i jedną na środku.
  • Następnie narysuj poziome linie pod przeponą i niżej.
  • Dodatkowo nakreśl dwie krótkie linie na górze kości każdej biodrowej.
  • Delikatnie rozetrzyj linie przy pomocy pędzla.

Konturowanie ciała z St. Moriz – Biust:

  • Przy pomocy ciemnego odcienia narysuj linię pomiędzy piersiami, którą następnie rozetrzyj w formie łuku nad każdą piersią.
  • Pod łukiem rozetrzyj jasny odcień, który sprawi, że biust będzie wyglądał na pełniejszy.

Konturowanie ciała z St. Moriz – Ramiona:

  • Przyciemnij wewnętrzną część od pachy do łokcie.
  • Rozjaśnij zewnętrzną część przy tricepsie.

Konturowanie ciała z St. Moriz – Nogi:

  • Rozetrzyj ciemniejszy odcień na wewnętrznej części uda od linii bikini stopniowo rozcierając w kierunku wewnętrznej części kolana.
  • Jasnym odcieniem narysuj linię na środku każdej nogi – szerszą na udzie i stopniowo zwężającą się w dół.

   

 Jak Wam się podoba pomysł z konturowaniem ciała?  

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (121 głosów, średnia: 4,57 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. martucha180  25 lutego 2015 09:21

    O prosze jakie triki! Może skorzystam…

    Odpowiedz
  2. lilkawodna  25 lutego 2015 12:01

    Konturowanie ciała wymaga czasu, aja go nie mam więc nie skorzystam.

    Odpowiedz
  3. bbo  25 lutego 2015 12:05

    A ja myślę, że to nie takie proste jak się czyta. Trzeba uważać, żeby nie zrobić z siebie karykatury.

    Odpowiedz
  4. szoszeni  25 lutego 2015 15:48

    Jaka precyzyjna instrukcja 🙂 nie sadze zebym sobie poradzila z taka wyrafinowana aplikacja

    Odpowiedz
  5. Gocha  27 lutego 2015 11:36

    No niezłe triki! Myślę, że najpierw warto poćwiczyć jakimś bronzerem w kamieniu, żeby nie zrobić sobie krzywdy. Następnie wypróbowałabym samoopalacz w jakimś mało widocznym miejscu, żeby sprawdzić reakcję skóry na kosmetyk i jego właściwości opalające 🙂

    Odpowiedz
  6. Anita B.  1 marca 2015 13:30

    W kwestii nóg skorzystam. A co ? 🙂

    Odpowiedz
  7. Anita  3 marca 2015 20:53

    Ja raczej w takich kwestiach stawiam na naturalność.. Po co robić kogoś w balona? 🙂

    Odpowiedz
  8. scrabble  21 marca 2015 18:23

    Nigdy tego nie próbowałam. Chyba zrobię sobie sześciopak na brzuchu 😀 Jeśli chodzie o uwypuklanie naszych „atutów” to wiem, że bardzo wiele osób/ kobiet to robi. Fajny trick.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany