Konkurs “Bezpieczne opalanie”. Zdrowa opalenizna – Twój klucz do letniego blasku

Wiele z nas uwielbia uczucie słonecznego blasku na skórze, dającego nam cudowną złotą opaleniznę. Niestety, nie zawsze wiemy, jak cieszyć się słońcem w zdrowy i bezpieczny sposób. Dlatego chcemy, abyś podzieliła się z nami swoim sposobem na pięknie opaloną skórę. Przygotowaliśmy dla ciebie konkurs!

Wiemy, że złota opalenizna może wyglądać świetnie, ale nie zawsze pamiętamy o konieczności zabezpieczania skóry przed promieniowaniem UV. Często używamy kosmetyków z niewłaściwym filtrem SPF, nie dostosowanym do naszych potrzeb. A kiedy udajemy się na wakacje w ciepłe kraje, często zapominamy, że nasza skóra potrzebuje większej ochrony. Stąd biorą się niechciane efekty, takie jak reakcje alergiczne, wysypki, zmarszczki czy przyspieszone starzenie się skóry. Czas to zmienić! Zapraszamy do udziału w naszym konkursie „Zdrowa opalenizna – Twój klucz do letniego blasku”!

konkurs bezpieczne opalanie 2023

Dlaczego tak ważne jest zabezpieczanie skóry przed słońcem? Wyjaśnia doktor Franciszek Strzałkowski

Dlaczego tak ważne jest zabezpieczanie skóry przed słońcem? Wyjaśnia doktor Franciszek Strzałkowski

W epoce rosnącego ocieplenia klimatu, coraz częściej doświadczamy intensywnego słońca w naszej strefie geograficznej. Promieniowanie słoneczne jest teraz silniejsze, co przyczynia się do większych uszkodzeń skóry spowodowanych przez słońce. Bez odpowiedniego zabezpieczenia, skóra starzeje się

Złota zasada – bezpieczeństwo przede wszystkim

Bezpieczne opalanie to możliwość cieszenia się pięknym, opalonym ciałem, nie narażając skóry na negatywne skutki promieniowania UV. Stosowanie odpowiednich filtrów, unikanie ekspozycji w najgorętszych godzinach dnia i regularne nawilżanie skóry to klucz do zdrowej opalenizny. A teraz mamy dla Was wyzwanie!

Konkurs: „Zdrowa opalenizna – Twój klucz do letniego blasku”

Chcemy, abyście korzystali ze słońca, a zarazem zachowali ostrożność dla zdrowia swojej skóry. Właśnie dlatego stworzyliśmy ten konkurs. Podzielcie się z nami swoimi najlepszymi sposobami na zdrową, złotą opaleniznę tego lata! Czekają na Was fantastyczne nagrody!

1. nagroda – voucher o wartości 1000 zł do Kliniki Strzałkowski oraz 2 kremy nawilżający i filtr od marki Fillmed Polska o wartości 1000 zł

2. nagroda  – voucher o nominale 500 zł do Kliniki Strzałkowski i krem od marki Fillmed Polska o wartości 500 zł.

W komentarzu pod tym artykułem napisz swoje porady na piękną i zdrową opaleniznę.

Konkurs trwa od 17 czerwca do 20 czerwca 2023 do godziny 23:59.

Krem UV Skin Protect SPF50+ 349 zł/30 ml; HAB5-Hydra Serum 349 zł/30 ml 

Czekamy na Wasze wskazówki i tricki, które pomogą nam wszystkim bezpiecznie korzystać z letniego słońca! Dwie najciekawsze odpowiedzi zostaną nagrodzone.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (29 głosów, średnia: 4,79 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. janka1312  17 czerwca 2023 17:55

    fajny konkurs:)

    Odpowiedz
  2. Bożena  18 czerwca 2023 08:01

    Piękna skóra latem to zaapiekowana wyjatkowo skórą pełna świeżości i blasku . Moja skóra po chemioterapii stała się bardzo wrażliwa jest bardzo często zaczerwieniona z łuszczącą się skórą wokół nosa oraz na podbródku. Stosowałam kilka kremów jednak poprawa była chwilowa lub żadna metodą prób i błędów próbuje aby powróciła do równowagi po przez dietę. Zainspirowana osiągnięciami kosmetologii i medycyny estetycznej, styl określają dobrze dobrane dodatki kosmetyka to sztuka upiększania. Dla mnie to po części zmaganie się z chorobą nowotworową , pewien etap mam za sobą, operacja, chemia, stała kontrola wszystko to ogromnym bagażem jednak jestem i kocham życie zwłaszcza teraz gdy muszę uważać na wszystko i wszędzie. Moja skóra była zawsze mieszana teraz od pół roku jest wysuszona i łuszczy się …leczenie chemią które podjęłam spowodowało że skóra stała się matowa, sucha , przebarwiona po prostu brzydka …lekka opalenizna dodaje blasku i pięknego koloru jednak przebywanie na słońcu jest mi również zakazane . Często odczuwam więc dyskomfort, wysuszenie skóry, nieprzyjemne ściągnięcie i zaczerwienienie. Staram się być szczęśliwa to czyni moje życie łatwiejszym. Każdy wiek ma swoje prawa wiem wiem jednak każda zmarszczka to znak że jestem dojrzała a zarazem piękna 🙂 Pragnę aby ponownie spoglądając w lustro o poranku 🙁 Powiedzieć sobie jestem ładna i uśmiechnięta czy to możliwe myślę że tak przy odrobinie wkładu własnego oraz wyjątkowych stymulatorach odżywczych . Warto to jednak zrobić by cieszyć się na dłużej piękną, młodą i pełną blasku cerą! Odpowiednia dbałość o skórę sprawi że będzie się prezentować świeżo zdrowo i pięknie muśnięta słońcem. Opalanie regularnie stopniowane w odpowiednim dozowaniu zapewni mi piękny kolor jak i ochronę skóry przed poparzeniem . Dodatkową gwarantowaną ochrona to kremy, mleczka ochronne z filtrami . Delikatna skóra wymaga wyjątkowej dbałości. Bardzo piękna dbając o jej komfort . Moje siedmioletnie zmagania z nowotworem złośliwym ogromnym wyzwaniem jednak jednak nie zamierzam rezygnować z dobrodziejstw natury jakim jest słońce ☀️ witamina D i cudowna lekko muśnięta słońcem skóra. Bezpiecznych wakacji w promieniach słońca w tle . Życzę wszystkim 🍃☀️🌿☘️

    Odpowiedz
  3. Jagoda  18 czerwca 2023 09:56

    Cieszę się, że mogę wziąć udział w tym konkursie! Oto moje propozycje na zdrową, złotą opaleniznę tego lata:
    1. Stosuj krem z filtrem UV: Krem z filtrem przeciwsłonecznym to najważniejszy element bezpiecznej opalenizny. Warto wybierać ten o wysokim współczynniku SPF i pamiętać o jego regularnym nakładaniu – zwłaszcza po kąpieli w wodzie.
    2. Unikaj słońca w najgorętszych godzinach: Słońce jest najintensywniejsze między 10 a 15, dlatego warto wtedy schować się w cień lub zasłonić skórę ubraniem.
    3. Pij dużo wody: Nawadnianie organizmu pomaga utrzymać skórę w dobrym stanie i chroni ją przed wysuszeniem, co jest szczególnie ważne podczas opalania.
    4. Korzystaj z kosmetyków po opalaniu: Specjalne balsamy i mleczka po opalaniu nawilżają skórę, łagodzą podrażnienia i przyspieszają regenerację, co pomaga utrzymać zdrową opaleniznę.
    5. Jedz produkty bogate w beta-karoten: Warzywa i owoce takie jak marchew, morele, brokuły czy melon są bogate w beta-karoten, który pomaga utrzymać opaleniznę na dłużej.
    6. Opalaj się stopniowo: Skóra potrzebuje czasu, aby przyzwyczaić się do słońca. Dlatego warto zaczynać od krótkich sesji opalania i stopniowo je wydłużać.
    7. Noszenie okularów przeciwsłonecznych: Okulary przeciwsłoneczne z filtrami UV chronią oczy przed szkodliwym promieniowaniem słonecznym.

    Odpowiedz
  4. Betaa  18 czerwca 2023 10:57

    Żeby osiągnąć tę upragnioną, złotą opaleniznę, zastosowałam metodę podobną do pieczenia ciasta. Wyobraźcie sobie, jak zasypuję się mąką, ale zamiast niej to krem z filtrem SPF 50. A potem do „piekarnika”, a raczej na słońce. Ale o, nie dajmy się zwieść, to nie jest zwykłe pieczenie. To jest pieczenie na wolnym ogniu, więc muszę unikać słońca w szczytowych godzinach. W końcu, po całym dniu, nałożyłam „polewę”, czyli balsam po opalaniu. A teraz siedzę tutaj, ciesząc się moją „upieczoną” złotą opalenizną, jak ciastko prosto z piekarnika. Smacznego!

    Odpowiedz
  5. AnKa  19 czerwca 2023 09:58

    Jak zdobyć zdrową, złotą opaleniznę tego lata? Najpierw zakładasz krem z filtrem UV w taki sposób, że na plaży wyglądasz jak śnieżny bałwan w środku lata – ale pamiętaj, musi to być ten z naprawdę wysokim SPF, taki, który mógłby ochronić nawet wampira. Następnie, zamiast leżeć na słońcu w najgorętszych godzinach, budujesz sobie gigantyczną twierdzę z piasku, aby schować się w cień – pamiętaj, musi być na tyle duża, aby zmieścić cię, twoje ręczniki, napoje, przekąski, rodzinę i kilka przypadkowych mew. Co więcej, pijesz tyle wody, że czujesz się jak osobisty fontanna, ale nie zapominaj o kosmetykach po opalaniu, które aplikujesz tak hojnie, że zaczynasz pachnieć jak gigantyczny owoc kokosa. W międzyczasie, zaczynasz jeść tyle marchwi dla beta-karotenu, że zaczynasz podejrzewać, że twój wzrok poprawia się na tyle, aby zobaczyć w nocy. I na koniec, zamiast stopniowo opalać się, przypominasz sobie o tym, jak bardzo nie lubisz poczucia gorącego piasku na skórze, więc zdecydujesz się na zdrową, złotą opaleniznę… z butelki. Ale pamiętaj, nie zapomnij o okularach przeciwsłonecznych – te gigantyczne, które prawie zakrywają całą twoją twarz. Bo zdrowa opalenizna to przede wszystkim bezpieczna opalenizna – nawet jeśli wygląda trochę śmiesznie!

    Odpowiedz
  6. Kamil Z.  19 czerwca 2023 10:00

    To pytanie przywołuje we mnie wiele wspomnień z dzieciństwa, które chciałbym się z Wami podzielić. Kiedy byłem mały, mama zawsze powtarzała mi, jak ważne jest cieszenie się słońcem, ale z umiarem. Wciąż pamiętam jej dłonie nakładające na mój nos biały krem z filtrem przeciwsłonecznym. Ta rytualna czynność była dla nas czasem spędzonym razem, pełnym ciepła i miłości. Mama mówiła mi, aby unikać słońca w najgorętszych godzinach dnia i zamiast tego cieszyć się cieniem drzewa, pod którym mieliśmy nasz rodzinny piknik. Woda była naszym najlepszym przyjacielem w te gorące dni, nie tylko do zabawy, ale także do nawadniania naszych ciał. Wciąż pamiętam ten słodki smak arbuzów, które jedliśmy na plaży, pomagając nam zaspokoić pragnienie i dostarczać cenne składniki odżywcze dla naszej skóry. Po dniu spędzonym na słońcu, mama zawsze nakładała na nas balsam po opalaniu, który chłodził naszą skórę. Wszystkie te małe gesty, choć wydawały się proste, były wypełnione miłością i troską. Dzięki temu nauczyłem się, jak cieszyć się słońcem, dbając jednocześnie o zdrowie swojej skóry. Dlatego teraz, dorosły już człowiek, przekazuję te nauki moim dzieciom, ciesząc się każdym momentem spędzonym razem na słońcu. A zdrowa, złota opaleniznę widzę jako symbol tych pięknych wspomnień i miłości, która mi towarzyszyła w każdym momencie spędzonym na słońcu.

    Odpowiedz
  7. Kasia  19 czerwca 2023 10:52

    Pamiętam, jak moja mama zawsze mówiła: „słońce to twój przyjaciel, ale nie daj się mu spalić”. Dlatego, kiedy wakacje nadchodzą, zawsze szukam cienia w najgorętszych godzinach. Ochrona to podstawa, ale też warto pamiętać o nawilżaniu skóry po dniu na słońcu. Prawdziwy klucz do złotej opalenizny jest w balansie!

    Odpowiedz
  8. Justyna  19 czerwca 2023 10:58

    Zdrowa i piękna opalenizna? Mam na to swoje sposoby! Przede wszystkim pamiętam o regularnym piciu wody mineralnej. Stosuję również maseczki nawilżające, które skutecznie wiążą wodę w naskórku i zabezpieczają go przed jej utratą. W upalne dni, gdy skóra niezbyt dobrze toleruje tradycyjny makijaż, sięgam po krem typu BB, który nie tylko nawilża i chroni dzięki filtrom UV, ale ma też delikatne właściwości kryjące. Oczywiście, używam kremów z filtrem, gdyż dzięki nim, opalenizna jest nie tylko zdrowsza, ale i bardziej długotrwała. Do letniego arsenału must-have obowiązkowo zaliczam także balsam po opalaniu. Zawarte w nim składniki pomagają ukoić podrażnioną słońcem skórę i utrzymać odpowiedni poziom nawilżenia. Wakacyjną pielęgnację stosuję również od wewnątrz, poprzez spożywanie soków i potraw bogatych w beta-karoten, a w szczególności marchwi, dyni, pomidorów, papryki, brzoskwiń czy moreli. Na tak wrażliwe strefy jak usta, uszy czy stopy, aplikuję wysokie blokery, które skutecznie zapobiegają poparzeniom słonecznym i przesuszeniu tych partii ciała. Oczywiście, latem nie ruszam się z domu bez okularów słonecznych, a na słońcu przebywam w godzinach popołudniowych (od godz. 16), zawsze zaopatrzona w kapelusz lub chustkę na głowę 🙂 Czuję się pięknie i zdrowo 🙂

    Odpowiedz
  9. Paweł "Pan SPF"  19 czerwca 2023 11:02

    Moim sprawdzonym sposobem na zdrową opaleniznę jest, uwierzcie lub nie, stosowanie mojego magicznego eliksiru… kremu z filtrem 50 SPF! Przy jego pomocy udaje mi się osiągnąć ten delikatny brąz bez ryzyka przypalenia. Dla dodatkowej ochrony używam swojego tajnego narzędzia – dużej kapeluszy, które przy okazji są niezwykle modne! To jak moje osobiste parasolki do drinków, tyle, że na głowę. Najlepsze jest to, że nie muszę się martwić o promienie UV, bo moje ciało jest bezpieczne, a ja mogę śmiało delektować się koktajlem i cieszyć widokiem złotej opalenizny.

    Odpowiedz
  10. Zofia K.  19 czerwca 2023 11:30

    Cześć!
    To ja, Zośka. Tak, tak… to ja opalałam się w najgłupsze możliwe sposoby, nie wykluczając z tego kwarcówek i opalania na masło. Ale czego Zosieńka nie rozumiała, zrozumiała dopiero Zofia.
    Porzuciłam opalanie w centralne godziny, tj 11-15. Oraz opalanie się plackiem! Opalam się przy okazji, w ruchu i jest to równie skuteczne. Jak leżę na plaży,
    to w cieniu. Ponadto ZAWSZE, bezwzględnie ZAWSZE, używam kremu z filtrem 30+ lub wyższego. I wierzcie mi, starej wydze, też się opalam! Tylko bezpiecznie. Serio! W sezonie jestem czekoladowa tak czy siak. Przebywając na słońcu zawsze dużo piję, woda jest moim nieodłącznym partnerem spacerów, plażingu i kąpieli. Ponadto chronię głowę nakryciem: kapelusz to must have każdego wyjścia. A jakiego szyku się zadaje.
    Słońce to życiodajna MOC, z której możemy czerpać pełnymi garściami, pod warunkiem że robimy to Bezpiecznie!
    Mówię to Ja
    Zofia!

    Odpowiedz
  11. Erna  19 czerwca 2023 11:59

    Piękna opalenizna latem to podstawa, abym czuła się pięknie już od rana.
    Ale cóż, o zdrowie dbam i się nigdy nie opalam.
    Tylko spacer preferuję i wtedy na całe ciało krem do opalania z filtrem SPF 50 + stosuję.
    Jeśli pragnę opaleniznę bez smug i odcieni mieć to bezbarwną wodę samoopalającą nakładam,
    która w godzinę zapewnia mi opaleniznę bez opalania.
    Moje triki dają efekty i słońce mi nie szkodzi a opalenizna zazdrość u koleżanek budzi.

    Odpowiedz
  12. Helen  19 czerwca 2023 12:28

    Oto mój sposób na zdrową, złotą opaleniznę: zawsze rozpoczynam dzień od nałożenia kremu z wysokim filtrem SPF. Unikam słońca w najgorętszych godzinach dnia, preferując cień lub lekki parasol. Regularnie nawilżam skórę, piję dużo wody i jem owoce bogate w antyoksydanty. Wierzę, że zdrowa opaleniznę osiąga się powoli, z szacunkiem dla skóry. ☀️🌴💦

    Odpowiedz
  13. Anika  19 czerwca 2023 12:54

    Z słońcem się bawię, ale z umiarem,
    By zdrowa opalenizna nie była marzeniem.
    Krem z filtrem SPF na skórę nakładam,
    Bezpieczeństwo i piękno razem łącząc.

    W godzinach szczytu, kiedy słońce pali najbardziej,
    Szukam cienia, by nie narażać skóry bez potrzeby.
    Nawilżam, piję wodę, jem antyoksydanty,
    By skóra była zdrowa, nie tylko wakacyjnie.

    Powoli, stopniowo – to moje dewizy,
    Opalanie jest jak sztuka, nie ma tu miejsca na błędy.
    I tak oto, z uśmiechem na twarzy,
    Zdrową opaleniznę całe lato noszę.

    Odpowiedz
  14. iga  19 czerwca 2023 22:02

    Opalenizna? Oczywiście, że chcę, ale zdrowo! Kto powiedział, że nie można być opalonym i bezpiecznym jednocześnie? Oto mój patent: na początek założyć krem z wysokim filtrem, a następnie robić przerwy na zasłanianie się cieniem. Potem to już tylko sprawa czasu i cierpliwości! Poza tym, ciekawostka, czy wiecie, że rozmowy z przyjaciółmi pod parasolem mogą być równie ekscytujące jak leżenie na słońcu? Prawdziwe opowieści z plaży!

    Odpowiedz
  15. Marta  20 czerwca 2023 05:23

    Zawsze mówiłem, że zdrowa opalenizna to kwestia odpowiedzialności. Dlatego zawsze korzystam z kremów z filtrem, unikam słońca w najgorętszych godzinach dnia i po dniu na słońcu zawsze nakładam balsam z aloesem. Dbałość o skórę nie kończy się na plaży, ale trwa cały dzień.

    Odpowiedz
  16. Joanna  20 czerwca 2023 10:46

    Opalanie to dla mnie nie tylko kwestia estetyki, ale przede wszystkim zdrowia. W związku z tym moja taktika to użycie kremu z najwyższym filtrem, najlepiej z naturalnych składników. Dopełnieniem jest świeżo wyciskany sok z marchwi, który zawsze mam pod ręką. Aloes to mój sprzymierzeniec po dniu spędzonym na słońcu – doskonale nawilża i regeneruje skórę. A przy tym wszystkim, oczywiście, nie zapominam o kapeluszu. Bezpieczna opalenizna to dla mnie priorytet, nie moda.

    Odpowiedz
  17. Ilo  20 czerwca 2023 12:50

    Pod słońcem tańczę, lecz nie bez umiaru,
    Dobrze znam to tango, choć czasem bywa zarzu.
    Krem z filtrem, mój wierny towarzysz w te dni,
    Zdrową opaleniznę daje, niczym złoty błysk na skórze znów lśni.

    Gdy słońce jest najwyżej, ja w cieniu odpoczywam,
    By promienie zbyt mocne skóry nie przypaliły.
    Woda i antyoksydanty są moją tajną bronią,
    Dla zdrowej skóry i opalenizny pięknej, jak z marzeń wziętej.

    Powolność to klucz, to wiem jak nikt inny,
    Opalanie to sztuka, to nie jest żart.
    I tak, z miłości do słońca i szacunku dla skóry,
    Zdrową opaleniznę noszę jak złoty skarb, przez całe lato.

    Odpowiedz
  18. KarolaIga  20 czerwca 2023 12:53

    Z każdym latem wracają wspomnienia z mojego dzieciństwa spędzanego na wiejskich łąkach, gdzie słońce było naszym wiernym towarzyszem. Pamiętam, jak biegłam po polach, ciesząc się ciepłem i blaskiem słońca. Wiedziałam jednak, że muszę dbać o swoją skórę, żeby ta radość nie zmieniła się w ból. Nauczyłam się zatem sztuki zdrowego opalania. Zawsze zaczynam od nałożenia kremu z filtrem przeciwsłonecznym, unikam słońca w najgorętszych godzinach dnia, a po powrocie do domu nakładam balsam nawilżający, który pomaga skórze regenerować się po dniu na słońcu. Ale najważniejsze jest dla mnie to, że każda złota opalenizna, którą zdobywam, to dowód na to, że cieszę się słońcem, ale robię to z szacunkiem dla mojego ciała. To dla mnie symbol miłości do siebie i natury, która zawsze daje nam tak wiele.

    Odpowiedz
  19. Nat  20 czerwca 2023 14:30

    Każdy, kto zna mnie dobrze, wie, że uwielbiam słońce. Ale zawsze staram się pamiętać o ochronie mojej skóry. Noszę okulary przeciwsłoneczne, używam kremu z filtrem i piję dużo wody. Zdrowie jest najważniejsze, ale opalanie to moja mała radość.

    Odpowiedz
  20. Aleksandra  20 czerwca 2023 18:38

    Jako nastolatka miałam obsesje na punkcie opalenizny. 20 lat temu była wysoce pożądana, zatem wizyty w solarium, a latem leżakowanie w pełnym słońcu przez długi czas było zupełnie normalne. Z czasem na szczęście świadomość na temat szkodliwości takich praktyk były coraz bardziej nagłaśniane, a fotoprotekcja weszła mi już w nawyk. Teraz wiem, że skóra muśnięta słońcem wygląda dużo zdrowiej i atrakcyjniej niż ciemny brąz. Mój sposób na delikatną opaleniznę to najpierw odpowiednie przygotowanie skóry, czyli peeling lub szczotkowanie na sucho i nawilżanie, a dalej używanie pianki stopniowo brązującej, która daje naturalny efekt. Korzystam ze słońca, które nieco wzmacnia efekt, ale tylko po godzinie 15. Codziennie używam kremu SPF 50, a podczas opalania balsamu na całe ciało z wysokim faktorem. Delikatny efekt opalenizny na twarzy uzyskuję dzięki kroplom brązującym. Świetne efekty daje też picie soku z marchwi. No i oczywiście duże ilości wody, bo nawilżanie od środka również jest ważne. Ale najważniejsze jest systematyczne dbanie o skórę i zdrowie!

    Odpowiedz
  21. Queen  20 czerwca 2023 19:51

    Czy wiecie, że najlepszym przyjacielem pięknej, zdrowej opalenizny jest kapelusz o szerokim rondzie? Tak, ten, który kiedyś nosiła moja babcia! To jest niezbędne wyposażenie dla każdej fanki słońca. Krem z filtrem SPF 50 to mój ulubiony dodatek do letniej torebki. Bezpieczna opalenizna to świadoma opalenizna!

    Odpowiedz
  22. nungal  20 czerwca 2023 20:18

    Nikt nie spotka mnie wylegującej się na plaży w słoneczny dzień. A jeśli już się tam pojawię, to właśnie ja będę tą „dziwną panią”, która w wielkim kapeluszu, wysmarowana kremem z filtrem od stóp do głów, zawsze znajdzie sobie choćby najmniejszy skrawek cienia. Moja cera jest bardzo wrażliwa, reaktywna a do tego nie najlepiej czuje się w wysokich temperaturach, więc unikam wystawiania się na mocne słonce. To, że działa ono niezbyt korzystnie na kondycję skóry nie jest tajemnicą, dlatego opalanie jako takie jest mi obce. Ważne jest też to, żeby szkodliwe promieniowanie nie zaprzepaściło mojego codziennego dbania o skórę. Nie po to ją nawilżam, pielęgnuję i dbam żeby była sprężysta i ukojona, żeby fundować jej szok słoneczny i rozregulowywać to, co udało mi się dla niej wypracować.
    Nauczyłam się już lata temu, że filtr przeciwsłoneczny 50+ to moja codzienność. Noszę dumnie kapelusze, ostatnio testuję odzież z filtrem i to działa! Żeby jednak nadać sobie nieco letniego looku, sięgam po… opaleniznę w tubce, sprayu czy kropelkach. Uwielbiam to, że dzisiaj produkty są doskonałej jakości i sztuczna opalenizna jest na wyciągnięcie ręki i to w jej najlepszym wydaniu. Taka opalenizna, nałożona na wypeelingowane ciało nie tylko wygląda bardzo naturalnie, ale przy okazji także sama może pielęgnować, gdy „słońce” zamknięto np w balsamie do ciała. Dla mnie ma same plusy: 
    – powstaje w domowym zaciszu, podczas małych seansów spa. Wtedy, kiedy mam chwilę czasu na to, by uważnie i z czułością zaopiekować się swoją skórą.
    – zawsze jest równa, w przeciwieństwie do tej naturalnej. Nie muszę się przejmować tym, że pozostaną na moim dziele dziwne blade ślady, przypominające mi o tym, jaką koszulkę miałam poprzedniego dnia, czy o tym że akurat lewą stronę ciała złapało mocniej. Oczywiście wymagało to nieco wprawy, ale przygody z efektywnymi zaciekami zakończyłam w czasach licealnych, czyli daawno 😉 Teraz jestem mistrzynią.
    – decyduję o jej intensywności – mogę zaszaleć i od razu zafundować sobie efekt wakacji w Egipcie albo delikatnie musnąć skórę wiosennymi promieniami. To ja jestem swoim własnym słońcem.
    – powstaje i schodzi bezboleśnie, bez przesuszonej skóry, bez podrażnień, bez niespodzianek.
    Jest doskonała, bez narażania swojego zdrowia i kondycji skóry.
    Polecam
    Nungal

    Odpowiedz
  23. wera1115  20 czerwca 2023 22:29

    Buzia na słońce, ale z ochroną: Nie zapomnij o kremie z wysokim SPF, aby chronić swoją skórę przed promieniami UV. Dzięki temu będziesz bezpieczna!

    Timing to klucz: Stawiaj na słońce w mądrych godzinach. Najlepiej opalać się rano lub po południu, aby uniknąć gorąca południa.

    Stopniowo do perfekcji: Nie rzucaj się od razu na całą dawkę słońca. Zaczynaj od krótszych sesji, a potem stopniowo zwiększaj czas ekspozycji. Twoja skóra będzie Ci wdzięczna!

    H2O dla ciała: Pamiętaj, aby pić dużo wody, aby zachować nawodnienie skóry. To tajemnica pięknej opalenizny!

    Skóra wymaga miłości: Po opalaniu nie zapomnij o nawilżeniu. Wybierz balsam lub mleczko, które doda miękkości i blasku.

    Pamiętaj o ochronie wrażliwych części ciała, takich jak twarz, usta, uszy i dekolt. Nakryj je kapeluszem i używaj kremów z filtrem.

    Super samoopalacze: Jeśli nie masz czasu na naturalne opalanie, sięgnij po samoopalacz. Efekt będzie niesamowity, a Twoja skóra wyglądać będzie jak po egzotycznym wakacyjnym pobycie!

    After party dla skóry: Po opalaniu używaj odżywczych balsamów i peelingów, aby utrzymać skórę w super formie.

    Odpowiedz
  24. Kinga44  20 czerwca 2023 23:34

    Peeling ciała przed opalaniem! Bo skóra wtedy się ładniej opali.
    Krem z filtrem UV – przynajmniej średnim – to od spalenia skórę ocali.
    I pamiętanie o wody piciu oraz o zdrowej warzywnej diecie,
    jedzenie marchewek – beta karoten, który się przyda nie tylko w lecie.
    Kąpiele słoneczne stosować z umiarem. Bo co za dużo to jest niezdrowo
    i jak to w życiu ze wszystkim bywa: wszystko dla ludzi jak robisz to z głową.
    Po opalaniu warto dać balsam, albo pantenol gdy skóra czerwona.
    I wtedy może dnia następnego może pojawi się piękna ONA:
    opalenizna w swojej istocie. Taka jak z marzeń, cudów królowa.
    To lata właśnie jest kwintesencja, kiedy jest skóra pięknie brązowa! 🙂

    Odpowiedz
  25. Klaudia  21 czerwca 2023 10:54

    Moja tajemnica zdrowej opalenizny polega na unikaniu słońca w szczytowych godzinach, smarowaniu skóry olejkiem z karotki (oczywiście z filtrem) i noszeniu lekkich ubrań, które chronią skórę. Słońce to dla mnie źródło energii, ale zdaję sobie sprawę, że muszę dbać o swoją skórę.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany