Kasztan jest dobry na… Poznaj wszystkie sekrety tego jesiennego symbolu

Kasztan, czyli jeden z najpiękniejszych wyznaczników jesieni kryje w sobie też wiele zbawiennych właściwości. Pomaga przede wszystkim w leczeniu chorób układu krążenia, działa cuda dla naszych włosów czy pomaga w walce ze znienawidzonym cellulitisem. Wokół niego narosło też wiele legend, które jak mówi legenda z definicji, z prawdą nie mają zbyt wiele wspólnego…

Szeleszczące pod nogami liście i oczywiście wszędobylskie kasztany – zielone na drzewach i brązowe, które zdążyły już spaść na ziemię. Jeżeli to twój krajobraz po wyjściu z domu, nie możesz mieć wątpliwości, że już  jesień i to w pełnej krasie! A skoro jej nieodłącznym elementem są właśnie kasztany, przydałoby się nieco poszerzyć wiedzę na temat tych zagadkowych roślin. Po pierwsze, kasztan jest dobry na wiele schorzeń. Po drugie, to też zbawienny składnik produktów kosmetycznych oraz… źródło energii. Pamiętaj jednak, z kasztanami nie można przesadzać!

kasztan jest dobry na

kolaż własny redakcji, źródło: www.pixabay.com

Kasztan jest dobry na… Poznaj wszystkie sekrety tego jesiennego symbolu

Poznaj pana kasztana!

Kasztan to nic innego jak owoc kasztanowca zwyczajnego – drzewa, które występuje niemal w całej Europie, wliczając również Polskę. 

źródło: www.pixabay.com

Wiosną kwitnie bajecznymi białymi kwiatami zdobionymi u nasady żółtą lub czerwoną plamką. We wrześniu i w październiku natomiast pojawiają się znane dobrze wszystkim brązowe owoce. I tu warto zaznaczyć, że nie powinny służyć wyłącznie dzieciom do robienia kasztanowych ludzików, które ręce i nogi mają z zapałek.

Kasztan jest dobry na… krążenie

Kasztan doskonale pobudza krążenie. Dzieje się tak, bo m.in. wzmacnia ściany naczyń krwionośnych. Stosowany jest więc w preparatach pomagających w leczeniu żylaków, zakrzepicy czy chorób żył. To nie wszytko. Sprawdza się też u osób po udarze mózgu, w przypadku migren i wpływa na regenerację po obrzękach i odmrożeniach.

źródło: www.pixabay.com

 

Kasztan jest dobry na… reumatyzm

Zgodnie z założeniami radiestezji – pseudonauki zajmującej się ogólnie rzecz ujmując – promieniowaniem,  noszenie dwóch kasztanów w kieszeni pomaga na reumatyzm. Podobno niwelują działanie żył wodnych. Bylibyśmy jednak ostrożni w tych założeniach i zamiast noszenia brązowych kulek polecamy przygotować nalewkę z kasztanów do nacierania. Jej stosowanie łagodzi bóle reumatyczne, bez dwóch zdań.

źródło: www.pixabay.com

 

Kasztan jest dobry na… mszyce

Warto nazbierać trochę kasztanów jesienią, aby w czasie wiosennych prac w ogrodzie poszczuć nimi znienawidzone przez wszystkich ogrodników mszyce. Proszek z kasztanów gotujemy w wodzie, a gdy wystygnie wystarczy spryskać zagrożone liście. I to na tyle – problem z głowy!

źródło: www.pixabay.com

 

Kasztan jest dobry na… cellulit

To z pewnością zainteresuje wszystkie panie! Wspominaliśmy już, że kasztan jest zbawienny na krążenie, ale trzeba o tym przypomnieć, zwłaszcza jeśli chodzi o walkę ze znienawidzonym cellulitisem. Nacieranie się preparatami zawierających kasztany pobudza podskórne krążenie usuwając z niej toksyny i tym samym, poprawiając wygląd skóry.

źródło: www.pixabay.com

 

Kasztan jest dobry na…włosy

Kasztan pomaga w utrzymaniu dobrej kondycji włosów, zwłaszcza łamliwych, wypadających i przetłuszczających się. Jest też  pomocny przy łojotokowym zapaleniu skóry głowy. Wzmacnia cebulki włosów, wzmacnia też sam kolor lekko go przyciemniając. Znajdziesz go więc w wielu szamponach i odżywkach.

źródło: www.pixabay.com

 

Kasztan nie jest dobry na… promieniowanie

Istnieje przesąd, że kasztan jest naturalnym odpromiennikiem czyli pochłania promienie magnetyczne, tym samym chroniąc przed nim nas samych. Wiele osób  by jak najmniej narazić się na promieniowanie, którego źródłem jest elektryka codziennego użytku kładzie obok sprzętu kasztany. Nie ma to jednak żadnego naukowego wytłumaczenia.

źródło: www.pixabay.com

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (81 głosów, średnia: 4,77 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. Tara  3 października 2018 08:33

    Na pająki też jest dobry 🙂

    Odpowiedz
    • ewalub  3 października 2018 09:47

      No właśnie chciałam to dopisać 🙂 Dowiedziałam się o tym właśnie z KM, ale sama jeszcze nie wypróbowałam. Działa? Kiedyś na studiach wynajmowałam pokój, w którym było strasznie dużo pająków, a ja się ich boję. Szkoda, że wtedy nie wiedziałam o kasztanach

      Odpowiedz
      • Tara  3 października 2018 12:38

        Działa 😀 Moja siostra mieszka w Anglii, a tam są też paskudne pająki. Obłożyła więc mieszkanie kasztanami i rzeczywiście je odstraszyła! 😀

        Odpowiedz
      • Kika07645  3 października 2018 15:54

        Też właśnie to tutaj przeczytałam i specjalnie nazbierałam kilka w parku ale na razie moje dziecię się nimi bawi 🙂 rownież nie cierpię pająków i super by było całkiem się ich pozbyć

        Odpowiedz
  2. macierzanka  3 października 2018 10:21

    Bardzo lubię kasztany i jak znajdę trzymam w ręku,bo uważam,że dają one życiową energię. W domu trzymam parę sztuk na biurku przed komputerem.

    Odpowiedz
  3. Kika07645  3 października 2018 15:55

    Co do pochłaniania promieni magnetycznych – usłyszałam to od taty ale jakos ciezko w to uwierzyć ^^

    Odpowiedz
  4. martucha180  3 października 2018 18:51

    O noszeniu kasztanów w kieszeniach na reumatyzm nigdy wcześniej nie słyszałam. A jednak mit, ze kasztan to odpromiennik…

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany