Tam gdzie karnawał jeszcze się nie kończy

 W wielu miejscach na świecie, w tym w Polsce, rozpoczął się właśnie ostatni tydzień imprez kończących okres karnawału. Jednak w niektórych krajach, ze względu na różnice kulturowe, zabawy karnawałowe wcale się nie kończą, a liczne imprezy potrwają nawet do marca.

 W Polsce karnawał, związany z czasem zimowych balów, maskarad i zabaw, rozpoczyna się zazwyczaj świętem Trzech Króli, a kończy we wtorek przed Środą Popielcową. Nazwa pochodzi od włoskich słów carne vale, zaczerpniętych z łaciny, a tłumaczonych jako pożegnanie mięsa. Rokrocznie najwięcej turystów uczestniczy w zabawie karnawałowej w Rio de Janeiro i w europejskiej Wenecji. Eksperci z Travelplanet.pl podpowiadają również inne, ciekawe miejsca, gdzie żywiołowe imprezy i uliczne zabawy trwają jeszcze do początku marca.

karnawał - Wenecja_cc0

fot. pixabay.com – karnawał – Wenecja

 

Rio na Gran Canaria

Szaloną karnawałową zabawę połączoną z ciepłem i słońcem można znaleźć na Wyspach Kanaryjskich. Na Gran Canarii w lutym słupek rtęci nie spada poniżej 18 stopni, a temperatura wody wynosi około 19. W takim klimacie odbywa się drugi, po Rio de Janeiro, najbarwniejszy karnawał na świecie. Ulice Las Palmas udekorowane są kolorowymi korowodami, przed którymi jadą platformy ze skąpo ubranymi tancerkami. Przebrani w bajeczne stroje mieszkańcy tańczą przy rytmicznej latynoamerykańskiej muzyce. Codzienna zabawa kończy się koncertami na Plaza de la Musica. W tym roku karnawał w Las Palmas będzie trwał od 29 stycznia do 21 lutego. Końcem karnawałowych imprez jest pogrzeb sardynki. „Żałobnicy” w kondukcie pogrzebowym przemierzają ulice miasta, niosąc wielką kartonową rybę na brzeg oceanu. Tam sardynka zostaje spalona, co jest sygnałem do rozpoczęcia wielkiego pokazu sztucznych ogni i ostatniego balu karnawałowego.

 Dla spóźnialskich karnawał w Mediolanie

Mediolańczycy zaczynają karnawałową zabawę wtedy, kiedy u nas trwa już Wielki Post. Festiwal nie kończy się tu w ostatki, a w następną sobotę po Popielcu. Miasto posługuje się innym od rzymskiego kalendarzem, opartym na obrządku ambrozjańskim. Zgodnie z tradycją, Ambroży przebywał w tym czasie poza miastem i zwrócił się do mediolańczyków z prośbą, aby zaczekali z rozpoczęciem liturgii wielkopostnych do jego powrotu z pielgrzymki. W czasie zabaw ulice miasta zasypywane są tonami kolorowych konfetti i serpentyn, a mieszkańcy korzystają z bogatego i różnorodnego programu uroczystości. Wystawy, wydarzenia, koncerty i imprezy do rana. Kluczowym miejscem karnawału jest Plac Duomo, rozciągający się wokół słynnej mediolańskiej katedry. Co roku odbywa się tu oficjalna zabawa, która przyciąga tłumy widzów, przebranych w tradycyjne stroje Meneghino.

Trzy najpiękniejsze dni

W Bazylei karnawał rozpoczyna się w Środę Popielcową i trwa nieprzerwanie trzy dni. Po reformacji kościoła, przełożono zabawę o tydzień, aby odróżnić go od zwyczajów katolickich i tak zostało do dziś. Festyn rozpoczyna się od Morgestraich, czyli porannego figla. O 4 rano w rytm werbli i fletów na ulice miasta wyrusza pochód przebierańców. Latarnie uliczne gasną, a jedynym źródłem światła pozostają niesione przez uczestników lampiony. Ten nocny przemarsz rozpoczyna zabawę, która trwa nieprzerwanie trzy dni. Podobnie jak w innych miastach, przez ulice przemierzają kolorowe i roztańczone korowody. W maskaradach udział biorą jednak tylko i wyłącznie mieszkańcy miasta, którzy śpiewają w zrozumiałym dla siebie dialekcie. Turyści są tylko widzami. Wokół sypie się konfetti, a przebierańcy rozrzucają w stronę widzów słodkości, pluszowe zabawki oraz małe buteleczki z alkoholem.

 Kwiatowa bitwa w Nicei

W Nicei odbywa się największy karnawał na Lazurowym Wybrzeżu. Rokrocznie zużywa się tu około 20 ton konfetti i setki tysięcy sztuk kwiatów. W ciągu dwóch tygodni festiwalu w Nicei maja miejsce przeróżne wydarzenia i zabawy, w czasie których występuje około 1000 artystów z wielu krajów. Do najważniejszego punktu festiwalu należy wieczorna Parada Światła. Barwny pochód kukieł i artystów, tańcząc w rytm muzyki, przechodzi ulicami miasta. Dodatkową atrakcją są bitwy kwiatowe. Widzowie obrzucają się kwiatami z uczestnikami parady. W programie artystycznym przewidziany jest też bal maskowy i liczne koncerty. W tym roku karnawał zaczyna się 13 lutego i trwać będzie do 28 lutego.

Chalon sur Saone we Francji

W burgundzkim miasteczku Chalon sur Saone karnawał rozpoczyna się dopiero 26 lutego i trwa do 6 marca. W ciągu dziesięciu dni, ulice tego malowniczego miasteczka rozbrzmiewają dźwiękami orkiestr z całego świata. Liczne koncerty, występy i zabawy, kończą się tu zwykle wielkimi bitwami na konfetti. Festiwal organizowany jest przez okolicznych producentów win, więc ich wyrobów w czasie parad i zabaw nie może zabraknąć. Wśród tłumu krążą ciekawie przebrane osoby, które częstują uczestników winem. W czasie tylko jednego dnia rozlewa się nawet 6 tyś. litrów francuskiego wina.

Wyjazd na imprezy karnawałowe możemy zorganizować samemu lub skorzystać ze zorganizowanych form wyjazdu. W serwisie Travelplanet.pl można znaleźć i porównać oferty podróży do miast, w których odbywają się imprezy karnawałowe. Mogą być to zarówno tzw. city-breaki, wyjazdy kilkudniowe czy pobyty wypoczynkowe, podczas których można uczestniczyć w karnawałowych zabawach.

 

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (136 głosów, średnia: 4,60 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. Lazurowe Wybrzeże  3 lutego 2016 07:50

    Karnawał w Nicei jest fantastyczny! A dodatkowo w tym czasie jest też Święto Cytryny w pobliskim Menton. Nie można się nudzić na Lazurowym zimą ;).

    Odpowiedz
  2. Żanett  3 lutego 2016 09:07

    Fajnie byłoby na żywo zobaczyć takie kolorowe imprezy 🙂

    Odpowiedz
    • Aneta  3 lutego 2016 10:22

      Ojj, też bym chciała, może kiedyś nam się uda 🙂

      Odpowiedz
      • magda6915  4 lutego 2016 11:04

        taaak, żeby chociaż na krótko ale widzieć to na żywo 🙂

        Odpowiedz
  3. martus2833  3 lutego 2016 10:42

    W Niemczech karnawał także jest huczniej niż u nas obchodzony. Na ulicach organizowane są kolorowe parady, wiele osób ozdabia swoje domy kolorowymi balonami i bibelotami. W wielu landach poniedziałek po ostatnim karnawałowym weekendzie (tzw. Rosenmontag) jest dniem wolnym od pracy.

    Odpowiedz
  4. martucha180  3 lutego 2016 11:05

    O kwiatowej bitwie w Nicei nie słyszałam. A ponoć pań nie można bić nawet kwiatkiem 😉

    Odpowiedz
  5. Jaworka  3 lutego 2016 17:51

    Zobaczyć taki karnawal to marzenie nie jednej z nas

    Odpowiedz
  6. bbo  3 lutego 2016 21:22

    Na pewno kiedyś będziemy uczestniczkami takiej barwnej fety 🙂

    Odpowiedz
  7. lilkawodna  3 lutego 2016 21:51

    Może kiedyś będzie mi dane zobaczyć to na żywo.

    Odpowiedz
  8. Ewelina  4 lutego 2016 16:33

    Zabierzcie mnieee tam

    Odpowiedz
  9. Anita  15 lutego 2016 20:43

    raczej nigdy nie przeżyję go w takim miejscu 🙁

    Odpowiedz
  10. Melrose  26 lutego 2016 19:30

    Super 🙂

    Odpowiedz
  11. efffciaa  21 marca 2016 13:17

    Takie imprezy karnawałowe ( oprócz Wenecji 🙁 ) są fantastyczne , kilka razy zdarzyło nam się być na nich , jeden minus jaki jest to plaga złodziei – trzeba się pilnować o wiele bardziej niż na zwykłych wakacjach , a najlepiej mieć przy sobie niewiele kasy , żeby w razie czego nie było szkoda a aparatu pilnować jak oka w głowie . Jest to gwarancją świetnej zabawy 🙂

    Odpowiedz
  12. Patriszia  27 marca 2016 22:56

    Ciekawe zwyczaje 🙂

    Odpowiedz
  13. stokrotkapolna  20 grudnia 2016 07:52

    Już niedługo.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany