Kakao na kaszel! Poznaj cudowne właściwości czekolady i przepis na rozgrzewający napój

Trwa sezon przeziębień i grypy. Winna jest temperatura na zewnątrz, która funduje nam raz syberyjskie mrozy, a innym razem jesienną pluchę. Okazuje się, że w zdrowotnej profilaktyce przyda nam się… kakao. Pijmy je też, gdy już zachorujemy, a zwłaszcza gdy trapi nas kaszel. Wyjaśniamy dlaczego!

Kakao na kaszel, a także przy wspomaganiu leczenie przeziębienia i grypy? Tak, to możliwe! W ziarnach kakaowca znajduje się bowiem wyjątkowy alkaloid, który hamuje odruch kaszlu. Robi to lepiej niż choćby  zwarta w popularnych lekach kodeina! Ale kakao ma też inne zbawienne dla zdrowia właściwości, m.in. zwiększa efektywność szczepionek przeciw grypie. Możesz więc bez żadnych wyrzutów sumienia pić co wieczór ten rozgrzewający napój. Oczywiście pod warunkiem, że mówimy o naturalnym kakao, a nie o słodkich odpowiednikach, które ze zdrowiem nic wspólnego już nie mają. 

źródło: www.pixabay.com

Kakao na kaszel! Poznaj cudowne właściwości czekolady i przepis na rozgrzewający napój

Badania naukowców potwierdzają, że kakao leczy kaszel lepiej niż niejeden specyfik z apteki. Ziarna kakaowca zawierają bowiem m.in. teobrominę (alkaloid), który hamuje odruch kaszlu. Robi to lepiej niż występująca w lekach kodeina. Osoby, które cierpią na tę dolegliwość powinny więc sięgnąć po kubek rozgrzewającego przysmaku. Nie bez powodu piszemy rozgrzewającego. W czasie choroby powinniśmy pić bowiem gorące napoje. Ale to nie wszystkie właściwości kakaowca. Oprócz leczenia infekcji górnych dróg oddechowych, kakao pomaga walczyć z wirusem grypy. Poprawia bowiem naszą odporność, dzięki której szybciej pozbędziemy się choroby. Natomiast jeżeli regularnie będziemy sięgać po naturalne kakao (nie tylko do picia), wirusy częściej będą omijały nas szerokim łukiem. Warto też wspomnieć, że ziarna kakaowca zwiększają efektywność szczepionek, również tych przeciw grypie. Zatem nie ma co się zastanawiać. Raz dziennie przygotuj sobie pyszne kakao. Aby nieco je sobie osłodzić nie musisz wcale używać cukru. Sięgnij po miód albo inne aromatyczne przyprawy czy suszone owoce. Poniżej jedna z inspiracji!

źródło: www.pixabay.com

Przepis na zdrowe i rozgrzewające kakao

Potrzebujesz:

  • mleko
  • czubatą łyżkę naturalnego kakao
  • 2-3 daktyle
  • do wyboru: zmielona wanilia, kardamon lub cynamon

Przygotowanie:

Na początek zajmiemy się daktylami, które na około godzinę należy zalać mlekiem. Wystarczy 1/4 szklanki – najważniejsze, aby zostały przykryte. Później musisz je zmiksować (zblendować) razem z mlekiem na gładką masę. W rondelku podgrzewamy  pozostałe 3/4 kubka mleka, razem z kakao i aromatycznymi przyprawami. Dolewamy zmiksowane z mlekiem daktyle i jeszcze chwilę podgrzewamy na małym ogniu. Gorący napój przelej do ulubionego kubeczka i gotowe!

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (67 głosów, średnia: 4,78 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. lilkawodna  12 stycznia 2019 19:08

    Nie wiedziałam, ze kakao jest dobre w walce z kaszlem. Moja córeczka bardzo długo kaszlala po chorobie i próbowałam wszystkiego. Wsystkiego prócz kakao.

    Odpowiedz
  2. as_sa  13 stycznia 2019 12:04

    Lubię kakao. Takie prawdziwe. Nie to sproszkowane typ Nesquik, który z kakaem ma niewiele wspólnego, a w składzie na pierwszym miejscu cukier… :/ kakao z kardamonem i wanilią- pycha. Z daktylami już niekoniecznie 😉 ale co kto lubi 😉 nie wiedziałam, że pomaga na kaszel 🙂

    Odpowiedz
  3. agasam9  13 stycznia 2019 18:00

    kakao na kaszel ? pierwsze słyszę, ale wypróbuję!

    Odpowiedz
  4. noszka  5 kwietnia 2019 22:54

    Nie słyszałam o tym sposobie ale może warto wypróbować. Kakao zawsze mam bo dzieci lubią , a i do ciast często je dodaję. Kupuje tylko te prawdziwe decomorreno, a słodzimy sobie wedle uznania.

    Odpowiedz
  5. klara  11 września 2019 14:54

    Kakao to pyszny i zdrowy napój choć też nie słyszałam, że jest dobre na kaszel 🙂 Moje dzieci piją kakoa prawie codziennie na kolację, kupuję im decomorreno, dobre, ciemne kakao a do tego kanapka z żółtym serem i świeżą bułeczką 🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany