Jest sposób by sprawdzić czy mężczyzna będzie dobrym partnerem seksualnym – jaki?

Czy męskie feromony wpływają na rywalizację kobiet o danego mężczyznę? Najnowsze badania naukowe potwierdzają, że tak. Rywalizacja ta jest tym większa, kiedy kobiety są w trakcie owulacji.

Dobry kochanek

Czy poziom płodności kobiety (faza cyklu miesiączkowego, w jakim aktualnie się znajduje) wpływa na jej ocenę potencjalnych konkurentek? Postanowili to sprawdzić naukowcy z Uniwersytetu w Padwie, obserwując ruch oczu pań biorących udział w eksperymencie.

Kobiety zostały poddane dwóm badaniom, w których część pań wąchała nieświadomie Androstadienon (męski feromon), a część placebo. W jednym badaniu oceniano reakcje na bodźce (kobiece i męskie twarze oraz znajome przedmioty), w drugim panie miały ocenić atrakcyjność tychże bodźców.

Wyniki wykazały, że kobiety będące w trakcie owulacji dłużej przyglądały się twarzom kobiecym niż męskim, niezależnie od tego czy wąchały męski feromon czy placebo. Tymczasem pozostałe panie zainteresowały się twarzami kobiet dopiero po podaniu Androstadienonu.

Badania włoskich naukowców są kolejnymi, które potwierdzają wpływ feromonów na ludzkie zachowanie – niezależnie od faktu czy tego chcemy, czy nie. Eksperymenty dowodzą też, że męski feromon – Androstadienon – przekazuje kobietom informacje czy dany mężczyzna będzie wartościowym partnerem seksualnym.

Źródło: http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22383968

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (167 głosów, średnia: 4,49 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. Black  15 czerwca 2013 12:38

    Czyli po prostu chemia musi być czyli właśnie te feromony.

    Odpowiedz
  2. mama_kazala  23 sierpnia 2016 21:38

    wydaje się nie na temat ten artykuł

    Odpowiedz
  3. efffciaa  6 października 2016 09:45

    U mnie jest prosta zasada , która zawsze się sprawdzała w przypadku moich facetów . Jak facet jest dobrym kierowcą to jest również dobrym kochankiem – nie wiem czemu , ale te dwie sprawy są z sobą ściśle powiązane . 🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany