Jesienią wypada więcej włosów? Kiedy to sezonowa zmiana, a kiedy warto zareagować

Jesienią więcej włosów zostaje na szczotce i w odpływie? To może być sezonowa zmiana, ale nie zawsze. Sprawdź, kiedy warto zwrócić uwagę na szerokość przedziałka i gęstość fryzury.

Jesienią więcej włosów zostaje na szczotce, ubraniach i w odpływie prysznica? Nie zawsze oznacza to, że zaczynasz tracić włosy. Sezonowe wypadanie może nasilać się pod koniec lata i jesienią, ale są sygnały, których nie warto tłumaczyć wyłącznie zmianą pory roku.

Kobieta sprawdzająca przedziałek i włosy pozostające na szczotce jesienią

Czy jesienią naprawdę wypada więcej włosów?

Wypadanie włosów jest częścią ich naturalnego cyklu. Każdy włos przechodzi kolejno przez fazę wzrostu, fazę przejściową oraz okres spoczynku, po którym wypada, robiąc miejsce kolejnemu. Według American Academy of Dermatology fizjologicznie możemy tracić około 50–100 włosów dziennie i zwykle nawet tego nie zauważamy.

Jesienią sytuacja może wyglądać nieco inaczej. Badania prowadzone na kobietach wskazywały na sezonowe zmiany cyklu włosa. W jednym z większych badań obejmujących 823 kobiety największy udział włosów znajdujących się w fazie telogenu, czyli poprzedzającej ich wypadnięcie, obserwowano latem.

Nie oznacza to jednak, że każda garść włosów znaleziona w październiku na szczotce jest po prostu efektem zmiany pory roku. Sezonowość może być jednym z elementów układanki, ale przyczyny nasilonego wypadania są znacznie bardziej różnorodne.

Dlaczego włosy mogą zacząć wypadać właśnie teraz?

Włosy reagują z opóźnieniem. To jedna z najważniejszych rzeczy, o których warto pamiętać, gdy nagle zauważamy ich więcej podczas mycia lub czesania. Wypadanie, które obserwujesz dzisiaj, może mieć związek z tym, co wydarzyło się w organizmie kilka miesięcy wcześniej.

Tak dzieje się między innymi przy tzw. łysieniu telogenowym, czyli przejściowym nasilonym wypadaniu włosów. Cleveland Clinic wskazuje, że może ono pojawić się około dwóch–trzech miesięcy po silnym stresie dla organizmu. Takim bodźcem może być m.in. przebyta infekcja lub wysoka gorączka, zabieg chirurgiczny, duży stres psychiczny, gwałtowna utrata masy ciała, istotna zmiana sposobu odżywiania czy zmiany hormonalne.

Dlatego jeśli we wrześniu lub październiku włosy zaczynają wypadać mocniej, warto zastanowić się nie tylko nad aktualną pielęgnacją, lecz także przypomnieć sobie, co działo się w czerwcu, lipcu lub sierpniu.

Jak odróżnić sezonowe wypadanie włosów od przerzedzania fryzury?

Najważniejsza jest obserwacja nie pojedynczych włosów, ale całej fryzury. Przy przejściowo nasilonym wypadaniu możesz zauważyć większą liczbę włosów podczas mycia, na szczotce czy poduszce, ale ich ubytek zwykle jest dość równomierny.

Inaczej wygląda stopniowe przerzedzanie włosów. American Academy of Dermatology zwraca uwagę, że u kobiet jednym z pierwszych widocznych sygnałów może być poszerzający się przedziałek albo wyraźnie cieńszy kucyk. Takie zmiany często rozwijają się powoli i dlatego łatwo przyzwyczaić się do nich, zanim zauważymy różnicę na zdjęciach wykonanych kilka miesięcy wcześniej.

Warto więc zwrócić uwagę nie tylko na to, ile włosów zostaje w odpływie, ale także na to, czy:

  • przedziałek staje się coraz szerszy,
  • włosy przy skórze głowy wyglądają na wyraźnie rzadsze,
  • kucyk ma mniejszą objętość niż wcześniej,
  • pojawiają się wyraźne miejsca bez włosów,
  • wypadanie utrzymuje się przez dłuższy czas lub wyraźnie się nasila.

Więcej włosów na szczotce nie zawsze oznacza to samo

Łatwo wpaść w pułapkę codziennego liczenia włosów, ale sama liczba może być myląca. Jeśli masz długie włosy albo nie myjesz ich codziennie, włosy, które naturalnie wypadły wcześniej, mogą pozostać pomiędzy pozostałymi i wypaść dopiero podczas mycia lub dokładnego rozczesywania. Wtedy jednorazowo wydaje się ich znacznie więcej.

Znacznie przydatniejsza jest obserwacja zmian w czasie. Możesz raz na kilka tygodni zrobić zdjęcie przedziałka w tym samym świetle i z podobnej odległości. Dzięki temu łatwiej zauważyć, czy gęstość fryzury rzeczywiście się zmienia, czy po prostu przez kilka tygodni włosy wypadają intensywniej.

Co robić, gdy jesienią włosy zaczynają wypadać mocniej?

Przede wszystkim nie warto reagować agresywną pielęgnacją. Mocne pocieranie skóry głowy, częste peelingi, intensywne szczotkowanie czy nakładanie kilku nowych preparatów jednocześnie nie pozwolą ustalić, co rzeczywiście się dzieje.

W tym okresie najlepiej postawić na łagodne mycie skóry głowy, delikatne rozczesywanie i ograniczenie zabiegów, które mechanicznie obciążają włosy. Znaczenie ma również sposób odżywiania. Restrykcyjne diety, gwałtowne odchudzanie oraz niedostateczna podaż białka mogą być jednym z czynników związanych z nadmiernym wypadaniem włosów.

Nie warto natomiast sięgać w ciemno po przypadkowe suplementy tylko dlatego, że na szczotce pojawiło się więcej włosów. Jeżeli przyczyną problemu jest niedobór, zaburzenie hormonalne lub inny problem zdrowotny, najpierw trzeba ustalić jego źródło.

Kiedy nie tłumaczyć wypadania włosów jesienią?

Sezonowość nie powinna stać się wygodnym wyjaśnieniem każdej zmiany. Jeśli włosy wypadają bardzo intensywnie, problem nie ustępuje, fryzura staje się zauważalnie rzadsza albo pojawiają się wyraźne ogniska pozbawione włosów, warto skonsultować się z lekarzem, najlepiej dermatologiem.

Podobnie jest wtedy, gdy nasilone wypadanie włosów pojawia się razem z innymi objawami lub gdy skóra głowy swędzi, piecze, boli czy jest wyraźnie zmieniona. W takich sytuacjach nie warto czekać kilku miesięcy w przekonaniu, że „to tylko jesień”.

Większa liczba włosów na szczotce we wrześniu czy październiku może więc być związana z naturalną sezonowością cyklu włosa. Jeśli jednak zauważasz jednocześnie, że przedziałek staje się szerszy, kucyk cieńszy albo włosów jest wyraźnie mniej niż kilka miesięcy temu, warto potraktować to jako sygnał do dokładniejszej obserwacji. Jesienne wypadanie może być przejściowe, ale pora roku nie wyjaśnia każdego przypadku.

Artykuł ma charakter informacyjny i nie zastępuje konsultacji lekarskiej. Informacje dotyczące sezonowości cyklu włosa oparto m.in. na badaniach publikowanych w czasopiśmie „Dermatology” oraz materiałach American Academy of Dermatology i Cleveland Clinic.

Oceń ten artykuł:

(Brak ocen)