Jesienne stylizacje z botkami na koturnie

Jesień lubi nas zaskakiwać. Po pięknych i słonecznych dniach, przychodzi pora na deszcz. Grunt, to bez względu na pogodę zawsze wyglądać pięknie i modnie, a to możemy osiągnąć dzięki stylizacjom z botkami na koturnie. Podpowiadamy jakie modele botków na koturnie wybrać i z czym je łączyć, aby zawsze wyglądać olśniewająco.

Botki na koturnie w miejskim stylu

Botki na koturnie świetnie sprawdzają się w casualowych stylizacjach, co nie znaczy, że pasują jedynie do jeansów. Wręcz przeciwnie! W połączeniu z szarym, jesiennym golfem i czarną, rozkloszowaną spódniczką stworzą perfekcyjny, kobiecy zestaw. Warto wybrać wiązane buty ze srebrnym, lustrzanym paskiem (które można zobaczyć poniżej), niezwykle modnym w tym sezonie. Ten model botków na koturnie dostępny jest między innymi na www.domodi.pl/buty/buty-damskie/botki_opcje_podeszwa-obcas,na-koturnie. Całą stylizację warto również urozmaicić o klasyczny, jesienny kapelusz oraz okulary przeciwsłoneczne.

Modne botki w cętki

Moda na zwierzęce motywy na ubraniach znów powróciła. W sklepach możemy znaleźć mnóstwo ciuchów w cętki, a wśród nich botki na koturnie. Wyjątkowo dobrze będą wyglądać zamszowe modele tych butów na lekkim obcasie. Warto połączyć je z czarnymi, skórzanymi spodniami, swetrem i płaszczem w lamparcie cętki. W nieco cieplejsze dni te same buty możemy połączyć z modną sukienką w stylu boho. W tak kobiecej kreacji z pewnością zwrócimy na siebie uwagę.

 

Botki na koturnie do luźnych stylizacji

Botki na koturnie i bluza z kapturem? Czemu nie! Te luźne, casualowe połączenie to świetny pomysł na jesienną stylizację. Wbrew pozorom, wiele modeli botków na koturnie będzie dobrze wyglądać w zestawie z klasycznymi jeansami i bluzą w jasnych kolorach. Jednak w tym przypadku musimy uważać, aby nie przesadzić z mieszaniem stylów. Nie każdy rodzaj botków będzie pasował do bluzy. Warto wybrać te gładkie i proste modele, bez zbędnych zdobień. Wyjątek stanowią botki z kokardą.

 

Eleganckie botki do pracy

Mimo jesiennej słoty w pracy powinnyśmy wyglądać schludnie i elegancko, tym bardziej jeśli wymaga tego firmowy dress code. Idealnym modelem botków do pracy okażą się te klasyczne czarne, bez dodatkowych ozdób. Świetnym pomysłem będzie także połączenie ich z ołówkową spódnicą i elegancką bluzką lub koszulą. A co na górę? Z pewnością sprawdzi się tutaj uniwersalna ramoneska lub (w nieco cieplejsze dni) długi, wiązany sweter. Warto także pamiętać o dużej i pojemnej torebce, w której obowiązkowo powinna znajdować się parasolka. W końcu jesienna pogoda lubi zaskakiwać.

Botki na koturnie i ramoneska

Kolejna propozycja ubioru w miejskim stylu. Najbardziej tradycyjne połączenie, które zawsze wygląda dobrze ― czarne botki, jeansy, biały T-shirt i ramoneska. Ten klasyk sprawdzi się podczas wyjścia na uczelnię, zakupy, czy na spotkanie z przyjaciółmi. Warto także pamiętać o bawełnianej, jesiennej czapce, ponieważ październikowe wieczory nie są już takie ciepłe.

Trzeba jednak pamiętać, że moda to nie wszystko. Musimy dbać o swój komfort i wybierać botki, które przede wszystkim będą dla nas wygodne. Dopiero wtedy możemy zacząć się zastanawiać, z czym je połączyć.

 

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (114 głosów, średnia: 4,76 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. MarciaMarcia  17 października 2018 22:38

    Fajne propozycje

    Odpowiedz
  2. Jenny Fairy  23 października 2018 14:29

    Kiedyś nie byłam przekonana do takich botek, w tym roku kupiłam sobie dwie pary i zaczęłam je doceniać. Nadal bardziej podobają mi się oczywiście botki na obcasie, ale koturny są
    O wiele stabilniejsze niż szpilki i mogę w nich śmigać nawet jak mam dalsze odległosci do pokonania
    Oraz wydłużają nogi w przeciwieństwie do botek bez obcasa
    Poza tym lepiej wygladają do spódnicy…. Ze wszystkich najbardziej podobają mi się te proste, skromne bordowe. Szczególnie, że widzę je w bardzo wielu stylizacjach 🙂

    Jeśli szukałybyście botek w niewysokiej cenie, polecam botki od Jenny Fairy. Nie są drogie, a jakość naprawdę ok.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany