Jamsu – koreański trick na utrwalenie makijażu zimną wodą

Pamiętacie, jak opisywałyśmy dla Was popularny trick wizażystek, polegający na aplikowaniu pudru na mokro, który zapewnia efekt ‚blur’ i sprawia, że puder nie osypuje się z twarzy? Mamy dla Was jeszcze bardziej rewolucyjny, ale i radykalny trick prosto z Korei! Chodzi o jamsu, czyli utrwalanie makijażu zimną wodą – tylko dla odważnych! Sprawdźcie, jak to działa!

jamsu - utrwalanie makijażu zimną wodą z miski

źródło zdjęć: www.pinterest.com, odniesienia do konkretnych profili są osadzone w tekście

Jamsu – koreański trick na utrwalenie makijażu zimną wodą

Zobacz także: Nakładanie pudru na mokro – ulubiony trick wizażystek!

 

Kontakt makijażu z wodą zwykle nie przynosi najlepszych rezultatów. Kiedy wychodzimy w domu w pełnym make upie i nagle zaczyna siąpić deszcz, w 9 na 10 przypadków kończy się to rozmazanymi kreskami na oku i nieestetycznymi strużkami tuszu na policzkach. Niewiele z nas zdaje sobie jednak sprawę, że gdybyśmy prędko zanurzyły twarz w dużej ilości bardzo zimnej wody i przetrwały tak kilkanaście, a najlepiej dwadzieścia-trzydzieści sekund, nasz makijaż nie tylko przetrwałby tę próbę i stał się bardziej wytrzymały, ale dodatkowo użyty wcześniej puder lub fluid wyglądałby na bardziej zmatowiony i naturalny, a skóra nabrałaby jędrności! Tak właśnie robią młode Koreanki, którym nawet nie śniło się używanie sztucznych, chemicznych fixerów. A uzyskany przez nie „efekt filtrów fotograficznych” jest naprawdę zdumiewający!

Uwaga: Metoda jamsu nie może być stosowana przez każdą z nas. Nie zaleca się jej osobom o suchej cerze. Jeśli jednak i one chciałyby spróbować naturalnego, wodnego utrwalania makijażu, radzimy im spróbować zanurzyć twarz w zimnej wodzie na krótszy czas – zaledwie na kilka sekund albo delikatnie spryskać twarz wodą z atomizera przechowywanego w lodówce!

 

Zastanawiacie się, jak wygląda utrwalanie makijażu metodą jamsu? Zobaczcie tutorial:

 

A oto kilka zdjęć osób, które zdecydowały się wypróbować jamsu:

 

Co sądzicie o tej nieco „ekstremalnej” metodzie utrwalania makijażu? Czy zdecydowałybyście się wypróbować ją na sobie? A może efekt końcowy nie jest wart aż takiego poświęcenia? Jesteśmy ciekawe Waszych komentarzy!

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (72 głosów, średnia: 4,24 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. Aldona81  20 września 2017 10:18

    Jak dla mnie troszkę zbyt ekstremalne😱😱😱

    Odpowiedz
  2. Kathe  20 września 2017 10:53

    Jak ja nie cierpię zimnej wody, brrr! Wolałabym chyba całkowicie zrezygnować z makijażu niż zanurzać twarz w wodzie 🙂 Ale w sumie 2w1, utrwalenie i odświeżenie 🙂

    Odpowiedz
  3. yours4e  20 września 2017 11:02

    Ciekawe 🙂

    Odpowiedz
  4. Uśmiechnij się :)  20 września 2017 14:38

    Według mnie głupi sposób.

    Odpowiedz
  5. ewalub  20 września 2017 14:56

    Ja nie spróbuję

    Odpowiedz
  6. martucha180  20 września 2017 16:23

    Wolę myć rano twarz w lodowatej wodzie, niż w niej utrwalać makijaż.

    Odpowiedz
  7. as_sa  20 września 2017 23:27

    Na weekendzie wypróbuję i zobaczę czy to faktycznie działa 😀

    Odpowiedz
  8. janka1312  20 września 2017 23:48

    Spróbuję, aczkolwiek nie wierzę w efekty

    Odpowiedz
  9. nevermind9  24 września 2017 21:05

    osobiście jestem bardzo sceptyczna, i nie wydaje mi się ze to dobry pomysł aczkolwiek koreanki mają wiele działajacych urodowych tricków

    Odpowiedz
  10. malgosia  25 września 2017 16:50

    jak dla mnie głupi pomysł i nie wierzę w efekty

    Odpowiedz
  11. efffciaa  3 października 2017 12:41

    Jak dla mnie to lekki hard core 🙂 Nienawidzę moczyć twarzy , a jeszcze dodatkowo w zimnej wodzie to już dla mnie totalna masakra . Na pewno nie spróbuję , choćby nawet miało być to skuteczne .

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.