Jaki krem spakować na ferie? Ten składnik ratuje skórę po mrozie

Zima potrafi być piękna, ale dla skóry bywa bezlitosna: mróz na zewnątrz, wiatr na stoku i suche powietrze w hotelu to przepis na ściągnięcie, rumień i szorstkość. Jeśli przed feriami zastanawiasz się, jaki krem spakować do kosmetyczki, postaw na pielęgnację, która działa jak tarcza ochronna i jednocześnie regeneruje. Właśnie dlatego kosmetolodzy wskazują teraz na kwas laktobionowy (PHA) – składnik, który koi, wzmacnia barierę hydrolipidową i pomaga zatrzymać wodę w naskórku, a przy tym jest łagodny nawet dla wrażliwej cery. Sprawdź, dlaczego to zimowy „ratunek” numer jeden i na co zwrócić uwagę, wybierając krem (i serum) idealne na ferie.

ferie na śniegu

fot. freepik

Kwas laktobionowy jest polihydroksykwasem (PHA) o właściwościach łagodzących i regenerujących. Działa na skórę łagodniej, niż popularne kwasy AHA i BHA. Moc kwasu laktobionowego od lat doceniana jest w kosmetyce gabinetowej, gdzie stanowi podstawę kojących zabiegów. Rynek beauty pokazuje, że ten kwas PHA świetnie sprawdza się także w codziennej, domowej pielęgnacji. Zimą – to prawdziwy król składników aktywnych.

Dlaczego skóra na feriach „dostaje w kość”? (mróz, wiatr, suche powietrze)

Kosmetolodzy podkreślają, że zimą skóra zwykle wykazuje wzmożoną tendencję do przesuszania. W związku z tym pielęgnacyjnym beauty-priorytetem o tej porze roku zawsze powinno być utrzymanie odpowiedniego poziomu nawilżenia. Na podium w tym obszarze zdecydowanie znajduje się kwas laktobionowy.

Kwas laktobionowy skutecznie wiąże wodę w naskórku. Wpływa także na tworzenie powłoki okluzyjnej, zapobiegając transepidermalnej utracie wody. To istotna właściwość przez cały rok, ale zimą warto docenić ją szczególnie mocno, ponieważ to właśnie teraz problem przesuszenia najczęściej uporczywie nawraca – a w konsekwencji skóra staje się szorstka i pozbawiona elastyczności. Kwas laktobionowy stanowi rozwiązanie dla takiej cery, wygładzając ją i przywracając blask oraz zdrowy wygląd. Znajdziemy go w innowacyjnej linii Regeneration Booster marki mesoBoost®  – mówi Agnieszka Kowalska, Medical Advisor, ekspert marki mesoBoost®.

Kwas laktobionowy (PHA) – dlaczego jest numerem 1 zimą?

Eksperci podpowiadają, że kwas laktobionowy od wielu lat zajmuje ważne miejsce w kosmetologii dzięki swojemu delikatnemu, a jednocześnie wyjątkowo skutecznemu działaniu.

– Doskonale sprawdza się zarówno w zabiegach gabinetowych, jak i w zaawansowanej pielęgnacji domowejmówi Agnieszka Kowalska. Jedną z jego istotnych zalet jest zdolność do redukcji popękanych naczynek oraz rumienia, który często pojawia się przy silnym przesuszeniu i podrażnieniu skóry, na przykład po zimowych aktywnościach na stoku. Dodatkowo skutecznie wspiera układ immunologiczny skóry, wzmacnia jej ochronę i pomaga odbudować warstwę hydrolipidową. Wyróżnia się także działaniem przeciwstarzeniowym oraz przeciwzapalnym .

Specjaliści podkreślają, że w okresie zimowym regenerację i ukojenie skóry wspiera połączenie kwasu laktobionowego z olejami roślinnymi, w tym z olejem z baobabu. Ten ceniony olej stanowi bogate źródło cennych składników, takich jak tokoferol oraz nienasycone kwasy tłuszczowe omega-3 i omega-6, dzięki czemu wykazuje działanie przeciwzapalne i pomaga chronić skórę przed uszkodzeniami. – Takie zestawienie pozwala wzmocnić kojące właściwości obu składników i skutecznie przeciwdziałać uszkodzeniom naskórka, które często występuje zimąwskazuje Agnieszka Kowalska.

Co spakować do kosmetyczki na stok: minimum pielęgnacyjne (krem + serum)

mesoBoost® REGENERATION BOOSTER – Intensywnie regenerujące serum do twarzy

serum regenerujące na zimowy wyjazd – lekka konsystencja i długotrwałe nawilżenie. mesoBoost® REGENERATION BOOSTER - Intensywnie regenerujące serum do twarzy

Intensywnie regenerujące serum do twarzy mesoboost REGENERATION BOOSTER z kwasem laktobionowym i olejem z baobabu przeznaczony jest szczególnie do skóry suchej, szorstkiej, z zaburzoną barierą hydrolipidową oraz wrażliwej. Doskonale sprawdzi się także po zabiegach kosmetologicznych i dermatologicznych. Optymalne połączenie składników aktywnych przyspiesza procesy regeneracji naskórka, zapewnia długotrwałe nawilżenie oraz wzmacnia naturalną barierę ochronną skóry, pozytywnie wpływając na poprawę napięcia i elastyczności skóry. Dzięki lekkiej konsystencji łatwo się wchłania i lepiej dociera do głębszych warstw naskórka.

Cena: 60 zł/30 ml

mesoBoost® REGENERATION BOOSTER – Intensywnie regenerujący krem do twarzy

krem do twarzy na ferie zimowe – regeneracja i ukojenie skóry. mesoBoost® REGENERATION BOOSTER - Intensywnie regenerujący krem do twarzy

Intensywnie regenerujący krem do twarzy mesoboost REGENERATION BOOSTER z kwasem laktobionowym i olejem z baobabu przeznaczony jest szczególnie do skóry suchej, szorstkiej, z zaburzoną barierą hydrolipidową oraz wrażliwej. Doskonale sprawdzi się także po zabiegach kosmetologicznych i dermatologicznych. Formuła zawiera kwas laktobionowy, który przyspiesza odnowę naskórka. Ujednolica strukturę skóry, zarazem wygładzając i poprawiając jędrność. Bogaty olej z baobabu wspiera regenerację skóry, odżywia oraz przynosi skórze ukojenie.

Cena: 70 zł/50 ml

FAQ: jaki krem spakować na ferie i jak chronić skórę zimą?

Czy kwas laktobionowy można stosować codziennie zimą?

Tak. Kwas laktobionowy (PHA) jest zwykle dobrze tolerowany i na co dzień sprawdza się szczególnie zimą, gdy skóra potrzebuje ukojenia oraz wsparcia bariery hydrolipidowej. Jeśli masz bardzo wrażliwą cerę, zacznij od stosowania co drugi dzień i obserwuj reakcję.

Czy kwas laktobionowy jest dobry dla skóry wrażliwej i naczynkowej?

Tak, to jeden z powodów, dla których tak często polecają go kosmetolodzy. PHA działa łagodniej niż wiele kwasów AHA/BHA, a jednocześnie wspiera regenerację i może pomagać przy skłonności do rumienia oraz podrażnień, które nasilają się po mrozie i wietrze.

Jaki krem na mróz i wiatr sprawdzi się na stoku?

Na ferie i stok wybieraj krem, który wzmacnia barierę ochronną i ogranicza przesuszenie: najlepiej o formule regenerującej, z dodatkiem składników kojących oraz emolientów. Jeśli Twoja skóra jest sucha i ściągnięta, postaw na bogatszą konsystencję; jeśli jest mieszana lub wrażliwa, wybierz formułę, która koi bez uczucia ciężkości.

Czy kwas laktobionowy pomaga na przesuszenie i uczucie ściągnięcia?

Tak. Kwas laktobionowy wiąże wodę w naskórku i wspiera utrzymanie nawilżenia, co jest kluczowe zimą (mróz na zewnątrz, a suche powietrze w pomieszczeniach). Dzięki temu skóra może szybciej odzyskać komfort, gładkość i elastyczność.

Co spakować na ferie jako minimum pielęgnacyjne do twarzy?

W wersji minimum sprawdzają się: delikatny preparat do mycia, regenerujący krem „na mróz”, oraz produkt wspierający nawilżenie i ukojenie (np. serum). Jeśli jedziesz na stok, pamiętaj też o ochronie przeciwsłonecznej w ciągu dnia – zimą promieniowanie UV nadal działa, a śnieg dodatkowo je odbija.

Czy można łączyć kwas laktobionowy z innymi składnikami aktywnymi?

Zazwyczaj tak, bo PHA jest łagodniejsze, ale przy bardziej „mocnych” aktywach (np. retinoidy, silne kwasy, wysokie stężenia witaminy C) warto zachować rozsądek. Na czas ferii, gdy skóra jest mocno eksponowana na wiatr i mróz, lepiej postawić na prostą rutynę regenerującą i nie dokładać zbyt wielu drażniących składników naraz.

Jak szybko ukoić skórę po całym dniu na stoku?

Po powrocie z zimowych aktywności postaw na łagodne oczyszczenie, a następnie warstwową regenerację: najpierw produkt nawilżająco-kojący (np. serum), później krem odbudowujący barierę. Unikaj gorącej wody i mocnego tarcia ręcznikiem — to najprostszy sposób, by nie pogłębiać rumienia i podrażnień.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (1 głosów, średnia: 5,00 z 5)
loading... zapisuję głos...