Jak zrobić ombre hair krok po kroku?

Popularność włosów ombre rozkwitła już kilka sezonów temu i nie maleje do tej pory. Zazwyczaj, aby osiągnąć taki efekt, udajemy się do fryzjera. Czy możliwe jest wykonanie takiej koloryzacji w domu? Jak zrobić ombre hair krok po kroku?

To połączenie kolorów – zazwyczaj blondu i brązu – na włosach jest niezwykle popularne już od kilku lat. Podoba Ci się ten efekt, ale obawiasz się, że regularne wizyty u fryzjera mocno nadszarpną Twoje finanse? Możesz sama ufarbować włosy w ten sposób. Zobacz, jak zrobić ombre hair krok po kroku a Twoja fryzura damska będzie wyglądała jak od najlepszego fryzjera!

ombre hair krok po kroku

źródło: pixabay.com

Wykonanie ombre hair w domu jest trudne, ale nie niemożliwe (podobnie jak paznokcie ombre u stylistki paznokci). Przede wszystkim pamiętaj, że efekt ma być naturalny. Masz wyglądać, jakby Twoje włosy były naturalnie rozjaśnione przez słońce, a nie jakbyś zapomniała pofarbować odrosty! Jeżeli przejścia pomiędzy ciemniejszym kolorem a blondem będą wystarczająco łagodne, taka koloryzacja rozświetli Twoją cerę i odejmie Ci lat.

Weź też pod uwagę, że ombre nie pasuje do każdego typu fryzury. Najefektowniej wygląda na długich, gęstych, równo przystrzyżonych włosach. Jeżeli Twoje włosy są krótkie, cienkie, mają tendencje do puszenia się lub kręcenia, lepiej zrezygnuj z tego typu koloryzacji. Ryzykujesz bowiem, że Twoja fryzura będzie wyglądała nieporządnie. W takim wypadku lepiej zdecyduj się na włosy sombre lub subtelne refleksy na włosach.

Koloryzacja sombre hair, czyli „soft ombre”, daje dużo delikatniejszy efekt, który pasuje właściwie każdemu.

Jesteś zdecydowana, by spróbować koloryzacji ombre we własnym domu? Do dzieła!

Jak zrobić ombre hair krok po kroku

Krok 1: wybór odcienia 

Przede wszystkim wybierz odpowiednią dla siebie tonację kolorystyczną. Dobierz ją do odcienia Twoich naturalnych włosów oraz do swojego typu urody. Następnie przystąp do rozjaśniania.

Możesz zdecydować się na ombre w ciepłym, słonecznym odcieniu…

… lub chłodniejsze, wpadające w szarość.

A może chcesz zaszaleć i zrobić sobie ombre w jakimś oryginalnym kolorze?

Krok 2: rozjaśnianie
Dobrze rozczesz włosy – zadbaj o to, by nie pozostał w nich żaden supełek czy kołtun! Na niedokładnie rozczesane włosy o wiele trudniej będzie nałożyć farbę, nie mówiąc już o tym, że nie będą równo pofarbowane.

Załóż starą koszulkę, którą bez żalu możesz pobrudzić, lub okryj się ręcznikiem. Pamiętaj też o rękawiczkach – rozjaśniacz może podrażnić Twoją skórę. 

Przygotuj rozjaśniacz według instrukcji na ulotce, a następnie podziel włosy na dwie równe części. Obie części włosów możesz podzielić później na mniejsze partie – powinno być ich co najmniej cztery. Im dłuższe i grubsze Twoje włosy, tym więcej partii musisz je podzielić. Oddziel od siebie sekcje włosów gumkami lub spinkami – byle nie metalowymi! Metal może wejść w reakcję z farbą do włosów.

Nałóż rozjaśniacz najpierw na końcówki włosów. Nakładając rozjaśniacz, przeczesz palcami, a nawet lekko podtapiruj miejsce, w którym zamierzasz zacząć. Pomoże ci to uniknąć efektu idealnie równej linii między dwoma kolorami. Jeżeli masz stosunkowo krótkie włosy, zacznij 2-3 cm od dołu. W przypadku dłuższych możesz zacząć ok. 5 cm od dołu. Zawiń ufarbowane końcówki w folię aluminiową. Po 10-15 minutach nałóż rozjaśniacz na resztę włosów, które chcesz zafarbować. Zacznij pokrywać włosy rozjaśniaczem za pomocą małego, miękkiego pędzla. Powtórz przeczesywanie lub tapirowanie miejsca, w którym chcesz zacząć farbowanie. 

Tu pojawia się ważne pytanie – gdzie zacząć? Pamiętaj, że podstawowym warunkiem naturalnego efektu jest rozprowadzenie jasnego koloru stosunkowo nisko. Jeżeli zaczniesz zbyt wysoko, będziesz wyglądała, jakbyś od kilku miesięcy nie miała czasu pofarbować odrostów. Im dłuższe masz włosy, tym niżej możesz zacząć. Ogólnie rzecz biorąc, bezpieczne miejsce połączenia dwóch kolorów zaczyna się w okolicach szczęki.

Po rozprowadzeniu rozjaśniacza upewnij się, czy nałożyłaś go równo po obu stronach głowy oraz czy dokładnie pokryłaś całą dolną część swoich włosów. Na Twoich włosach mogą pozostać żadne plamy ani pasy naturalnego koloru – będzie to wyglądać wyjątkowo niechlujnie.

Zawiń ufarbowane włosy w folię aluminiową i pozostaw na włosach przez 10-45 minut, w zależności od tego, jak jasny odcień chcesz uzyskać. Jeżeli nie jesteś pewna efektu, po jakichś 10-15 minutach zmyj farbę z małego kosmyka i sprawdź, jak wygląda. Jeśli podoba ci się odcień, zmyj rozjaśniacz. W przeciwnym wypadku pozostaw ją na włosach i sprawdź ponownie po 10 minutach. Jeżeli chcesz tylko delikatnie rozjaśnić włosy, zostaw rozjaśniacz tylko na 10-20 minut. Dla większego kontrastu będziesz musiała przytrzymać go na włosach przez 40-45 minut. Weź też po uwagę, że im dłużej Twoje włosy będą się rozjaśniać, tym mniejsze prawdopodobieństwo, że uzyskany kolor będzie żółty czy pomarańczowy.

Krok 3: zmywanie

Zmyj farbę i umyj włosy, po czym dobrze osusz je ręcznikiem. Jeżeli chcesz nałożyć na ufarbowane włosy farbę w innym kolorze, niż uzyskany, nie używaj jeszcze odżywki – najpierw nałóż farbę w docelowym kolorze.

Krok 4 (opcjonalny): nakładanie docelowej farby

Nałóż farbę – pożądany odcień blondu lub inny kolor – na rozjaśnione włosy, uważając na miejsce przejścia jednego koloru w drugi.

Krok 5: odżywianie

Po zakończeniu farbowania nałóż na włosy odżywkę – rozjaśnianie bardzo niszczy włosy. Chemicznie rozjaśniane włosy mają też tendencję do żółknięcia, pamiętaj więc, by pielęgnować je odpowiednimi kosmetykami – na przykład specjalnym szamponem do włosów blond lub siwych.

Twoje ombre gotowe! 

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (145 głosów, średnia: 4,57 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. aspiryna  1 kwietnia 2018 09:48

    Mam nadzieję ,że żadna kobieta nie będzie na tyle naiwna ,aby ombre zrobić sobie sama domowym sposobem. Nigdy nie uzyska efektu takiego jak na zdjęciach wyżej. Takie koloryzacje wykonuje się tylko i wyłącznie u fryzjera ,dobrze żeby i on miał pojęcie o farbowaniu ,bo inaczej efekt będzie opłakany.

    Odpowiedz
    • Aromer0209  2 kwietnia 2018 12:35

      Racja. Lepiej udać się z tym do fryzjera. Farbować włosy jeszcze można samemu ale rozjaśniać już zdecydowanie nie.

      Odpowiedz
  2. Agata  1 kwietnia 2018 22:14

    Aż nabrałam ochoty na zmianę koloru XD

    Odpowiedz
  3. Małgorzata  3 kwietnia 2018 00:57

    Ja bym się bała że zniszczę sobie włosy – rozjaśnienie i ombre zostawię profesjonalistom

    Odpowiedz
  4. Kathe  3 kwietnia 2018 20:12

    Niestety, instrukcja mało precyzyjna…

    Odpowiedz
  5. efffciaa  5 kwietnia 2018 15:45

    Ciekawy artykuł , ale szczerze mówiąc to takie operacje najlepiej wykonywać u profesjonalisty 🙂 Szansa , że dobry fryzjer zepsuje nam fryzurę jest mniejsza niż my to zrobimy jak się sami zabierzemy 🙂

    Odpowiedz
  6. Agnesja  6 kwietnia 2018 18:09

    Jak dla mnie ten trend jest już przerobiony na wszelkie sposoby… Dlatego nie chciałabym mieć ombre. Myślę, że czas na jakieś nowe trendy.. 🙂

    Odpowiedz
  7. fiolka  16 kwietnia 2018 12:52

    Takich nieudanych ombre jest sporo, wystarczy przejrzeć neta. Zapisałam się do profesjonalnego salonu, który używa revlonu z hologramem, czyli porządnych firmowych farb, żeby potem nie przechodzić całego urlopu w kapeluszu ze wstydu.

    Odpowiedz
  8. Dorota  28 maja 2018 10:59

    Uwielbiam ombre 🙂 Myślę, że najefektowniej wygląda właśnie latem. Ale samodzielnie bym takiego zabiegu sobie nie zrobiła. To już trzeba iść do fryzjera, żeby miec pewność, że efekt bedzie idealny. Niedawno byłam w Hair Atelier&Spa u pana Piotra Sierpińskiego. Zrobił mi piękne ombre, brąz delikatnie i płynnie przechodzi w blond, wlosy wyglądaja zdrowo, ladnie 🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany