„Jak uspokoić swoje myśli” Sarah Knight – książka idealna dla wszystkich, którzy ciągle się zamartwiają

Czy zdarza się Wam zamartwiać rzeczami, które nawet się jeszcze nie wydarzyły? Albo takimi, które nie tylko nie miały jeszcze miejsca, ale prawdopodobnie nigdy się nie wydarzą? Mózg podsuwa Wam milion rozmaitych scenariuszy, z których każdy następny jest bardziej niepokojący od poprzedniego? Zaczynacie odczuwać stres i coraz trudniej powstrzymać gonitwę myśli w Waszej głowie? „Jak uspokoić swoje myśli. Dla wszystkich, którzy martwią się na zapas” to praktyczny poradnik, który dostarczy Wam wiele wskazówek, sztuczek i gotowych technik. Dzięki niemu zapanujecie nad nerwami i przejdziecie bezpośrednio do rozwiązywania problemów, które je wywołały!

To właśnie na dziś księgarnie w całej Polsce wyznaczyły premierę nowej książki Sarah Knight pt. „Jak uspokoić myśli”. Jeśli więc i Wam bliski jest cytat z Marka Twaina: „Moje życie było pełne wielkich tragedii, z których większość nigdy się nie wydarzyła”, koniecznie zajrzyjcie do ulubionego sklepu z książkami! Sprawdźcie, jakie remedium na ten sposób reagowania na zdarzenia codzienności proponuje ekspertka od motywacji!

Jak uspokoić swoje myśli

kolaż własny redakcji, źródło zdjęcia w tle: www.unsplash.com (anthony-tran-i-ePv9Dxg7U-unsplash)

„Jak uspokoić swoje myśli” Sarah Knight – książka idealna dla wszystkich, którzy ciągle się zamartwiają

W języku angielsku „martwienie się” (worrying) posiada drugie, istotne znaczenie. Służy do opisywania nieustannego dotykania czegoś, pocierania – a także – po prostu pogarszania sprawy. Można to przyrównać do sytuacji, w której dostrzegasz na przykład, że z twojego swetra sterczy samotna nitka. To naturalne, że chcesz coś z nią zrobić, a przynajmniej za nią pociągnąć. Wczuwasz się w problem i mierzysz jego przewidywane efekty. Czy jest już naprawdę źle? Co można z tym zrobić? Ale kiedy ciągniesz za nitkę, zajmujesz się nią, zamiast podjąć działanie, które pozwoli Ci faktycznie naprawić szkodę. Wtedy nagle okazuje się, że zniszczyłaś sweter.

Sarah Knight uczy, jak zapanować nad ogarniającymi nas zmartwieniami. Pokazuje, w jaki sposób zaakceptować te, których nie jesteśmy w stanie kontrolować oraz jak produktywnie działać nad tymi, nad którymi możemy sprawować kontrolę. Swoją metodę nazywa „Zero Zmartwień” i opiera ją na koncepcji porządków umysłowych.

 

jak uspokoić swoje myśli

Dzięki lekturze poradnika „Jak uspokoić swoje myśli” przy następnej fali pytań w rodzaju „a co będzie, jeśli…” – niezależnie od tego, czy lęki te pozostaną teoretyczne, czy zmienią się w realne problemy oczekujące rozwiązania – będziesz wiedziała, jak zastąpić te nieproduktywne, otwarte pytania takimi, które będą logiczne, realistyczne i umożliwią Ci działanie. I co najważniejsze, będziesz wiedziała, jak oddzielić swoje obawy dotyczące tego, co może się zdarzyć od działań mających na celu poradzenie sobie z problemem, w chwili gdy rzeczywiście wystąpi.

 

Ta książka pomoże Ci:

Przestać zamartwiać się tym, co jest poza Twoją kontrolą
ORAZ
Pozwalać sobie na podejmowanie racjonalnych decyzji

ABY MÓC
Rozwiązywać problemy zamiast pogarszać sytuację

 

O Autorce

https://www.instagram.com/p/B6d09Y9hujk/

Pierwsza książka autorstwa Sarah Knight pt. „Magia olewania” została przetłumaczona na ponad dwadzieścia języków, a jej nagranie na TEDx o tym samym tytule obejrzano ponad cztery miliony razy. Wszystkie książki z jej serii zwanej potocznie „poradnikami olewania” stały się międzynarodowymi bestsellerami – w tym „Ogarnij się”, która pozostawała na liście bestsellerów „New York Timesa” aż przez szesnaście tygodni. Teksty jej autorstwa pojawiały się też w czasopismach adresowanych do kobiet, takich jak „Glamour”, „Harper’s Bazaar” czy „Refinery29”. Po rzuceniu pracy w korporacji z myślą o kontynuowaniu kariery jako „wolny strzelec”, przeniosła się z Brooklynu na Dominikanę, gdzie aktualnie mieszka razem z mężem, dwoma zdziczałymi kotami, które przygarnęła i całą masą jaszczurek.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (33 głosów, średnia: 4,82 z 5)
zapisuję głos...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany