Jak się pozbyć negatywnej historii zadłużenia?

Nie istnieją żadne magiczne sztuczki, które sprawią, że znikniemy z czarnej listy dłużników. Poznaj sposoby na wykreślenie z tej listy!

Wyczyścimy twoją historię w Biurze Informacji Gospodarczej – kuszą ogłoszenia w prasie i Internecie. Niestety ma się to nijak do rzeczywistości. Nie istnieją bowiem żadne magiczne sztuczki, które sprawią, że znikniemy z czarnej listy dłużników.

Zmartwiona kobieta

Fora internetowe pękają od dyskusji i rad, co można zrobić z negatywnymi informacjami, które trafiły do Krajowego Rejestru Długów. Historia Hanny ze Śremu jest jak wiele innych. Spłacała zadłużenie leasingowe przez trzy miesiące. W momencie gdy zgłosiła się do banku po kolejny kredyt, okazało się, że nie uregulowała ostatniej raty za pralkę i tak trafiła na listę dłużników. Na jednym z portali szukała pomocy. Chciała szybko wyczyścić historię w BIG-u. Firma pieniądze wzięła, jednak nie była skuteczna, a pani Hanna została z pustym kontem. Niestety wiele osób wpada w pułapkę nie tylko zadłużenia, ale też własnej naiwności. Jedynym bowiem sposobem na zniknięcie z KRD jest uregulowanie zaległości!

Za ile do BIG-u

Aby trafić do rejestru, wystarczy mieć dług w wysokości 200 złotych, kiedy zapomnimy o zapłacie rachunku telefonicznego czy czynszu, lub raty np. raty za samochód – mamy już problem. Choć osoba lub instytucja, której nie oddaliśmy pieniędzy w terminie, musi nas powiadomić o zamiarze zgłoszenia nas do rejestru przed umieszczeniem na liście KRD – małe to pocieszenie. Rejestr będzie przechowywać dane o naszych długach przez 10 lat. Chyba że wcześniej uregulujemy zaległe rachunki. Jeśli trafiliśmy do rejestru przez pomyłkę, sprawę musimy wyjaśnić zarówno z wierzycielem, który nas dopisał, jak i z biurem informacji gospodarczej, które przechowuje o nas takie informacje. Swoje wątpliwości zgłaszamy do KRD i przedstawiamy dowody na to, że nasze długi są fikcyjne a wierzyciel albo się pomylił, albo specjalnie chciał nam zaszkodzić. Jeśli nasze pretensje okażą się słuszne, negatywny wpis o zadłużeniu zniknie z listy dłużników, jednak jeśli to my zapomnieliśmy o zapłaceniu raty – to teraz możemy zapomnieć o kredycie na mieszkanie czy kolejnych zakupach na raty.

Za spłatę długu koniec kary

Gdy szybko spłacimy dług, wierzyciel ma 14 dni na powiadomienie o tym fakcie rejestr długów, co będzie równoznaczne z usunięciem wpisu. Jeśli to nie nastąpi, jest jeszcze jedno wyjście z sytuacji. Możemy skierować do KRD wniosek o usunięcie informacji o zaległości i złożyć zażalenie dotyczące postępowania wierzyciela, jako dowód dołączyć dokumenty potwierdzające spłacenie zadłużenia. Jeśli wierzyciel nie ustosunkuje się do zarzutów w ciągu 7 dni, zostaniemy automatycznie wykreśleni z listy dłużników.

Zanim skusisz się na pożyczkę – sprawdź!

Zanim zaczniemy marzyć o nowym domu, samochodzie czy pralce, upewnijmy się, czy nasze nazwisko nie figuruje w rejestrze. Można to zrobić bezpłatnie w siedzibie KRD, która znajduje się we Wrocławiu, bądź za pośrednictwem Internetu w Serwisie Ochrony Konsumenta. A dlaczego? Bo wiele banków i firm pożyczkowych sprawdza wiarygodność finansową pożyczkobiorcy właśnie w Krajowym Rejestrze Długów. Jeśli nasze nazwisko figuruje wśród dłużników – nie dostaniemy pożyczki lub dostaniemy ją na dużo gorszych warunkach.

Trzy sposoby na wykreślenie z listy dłużników: 

1. Spłać przeterminowaną należność – skontaktuj się z wierzycielem i ustal z nim warunki spłaty.

2. Sprawdź, czy wierzyciel sprzedał twój dług – jeśli otrzymasz informację o tym, że twoje długi powinieneś spłacać firmie windykacyjnej – musisz kontrolować sytuację. W przypadku sprzedaży długu biuro bowiem usuwa dane dłużnika po upływie 14 dni od dnia otrzymania takiej informacji.

3. Czekaj, aż upłynie termin zadłużenia. Dłużnikowi, który nie zdecyduje się zapłacić należności albo przynajmniej podjąć negocjacji z wierzycielem, pozostaje tylko czekać na usunięcie jego nazwiska z rejestru BIG. Informacje o dłużnikach usuwane są przez biura po upływie 3 lat od ich ostatniej aktualizacji, a najpóźniej po 10 latach od dnia ich przekazania przez wierzyciela. Jednak nawet po tej dacie dłużnik, który nadal nie spłacił wierzytelności, nie może spać spokojnie. Ustawa o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych uzależnia bowiem dokonanie wpisu od faktu istnienia zobowiązania. Z tego powodu przedawnione zobowiązania także mogą być dopisane do BIG-ów.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (117 głosów, średnia: 4,44 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. bbo  9 stycznia 2014 21:22

    Łatwo dostać, trudno oddać.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany