Jak przedłużyć wakacyjną opaleniznę?

Muśnięta słońcem skóra to znak rozpoznawczy lata. Jednak większość z nas marzy o tym by utrzymać ją znacznie dłużej. Niestety, wakacyjna opalenizna ma to do siebie, że znika szybciej, niż byśmy tego chcieli.

Jej trwałość zależy od procesu wytwarzania melaniny, czyli brązującego barwnika, produkowanego przez komórki w skórze zwane melanocytami. Osoby o jasnej karnacji mają te komórki tylko w najgłębszej warstwie naskórka, natomiast te o ciemnej skórze posiadają je we wszystkich warstwach, także tej najbardziej zewnętrznej. Wpływ na ich produkcję mają też inne czynniki zewnętrzne, takie jak promieniowanie UV. Im jest ono większe, tym więcej melaniny wytwarza organizm, a w konsekwencji dana skóra łatwiej się opala. Natomiast niezależnie od karnacji nie pozostaje ona na stałe na skórze ze względu na proces ścierania naskórka i wymiany komórek. Na szczęście istnieją sposoby, dzięki, którym każdy z nas może przedłużyć, a nawet uzyskać wakacyjną opaleniznę bez długich godzin na słońcu. 

Fot. materiały nadesłane

SPOSÓB I – PRZYGOTOWANIE SKÓRY PRZED OPALANIEM

Jeśli zależy Ci na długotrwałej opaleniźnie musisz zadbać o to, jeszcze przed zażywaniem kąpieli słonecznych. Kilka dni przed ekspozycją słoneczną wykonaj dokładny peeling całego ciała. Gładka skóra pozwoli Ci uzyskać równomierną opaleniznę, a odżywiona i nawilżona – zapobiegnie łuszczeniu. Dodatkowo pamiętaj o regularnym stosowaniu kremów intensywnie regenerujących i silnie nawilżających, dzięki którym opalenizna utrzyma się znacznie dłużej. Wyrób całoroczną rutynę stosowania filtrów słonecznych, które ochronią Twoją skórę przed poparzeniem. Pamiętaj o reaplikacji, która zapewni Ci prawidłową ochronę. Zadbaj też o nawodnienie i przygotowanie organizmu od wewnątrz w postaci minimum 2 litrów wody dziennie. Warto też kilka miesięcy przed wakacjami, jak i w czasie ich trwania,  dodać do naszego codziennego jadłospisu produkty będące źródłem beta-karotenu, likopenu, wiamin A i E oraz  niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych, które wzmocnią i przyczynią się do napięcia i ujędrnienia skóry. 

Balsam brązujący czy samoopalacz? Czym się różnią?

Balsam brązujący czy samoopalacz? Czym się różnią?

Jak mieć złocistą i pięknie opaloną skórę przez cały rok? Taki efekt możesz uzyskać dzięki samoopalaczom lub balsamom brązującym. W teorii oba kosmetyki mają bardzo podobne działanie - mają za zadanie nadać skórze zdrową i piękną opaleniznę. W praktyce oba rodzaje produktów mają nieco odmienne działanie. Balsam czy samoopalacz - co wybrać?

SPOSÓB II – SAMOOPALACZE

Kolejnym dobrym i bezpiecznym sposobem na przedłużenie opalenizny jest używanie samoopalaczy i balsamów brązujących. Główna różnica między nimi polega na intensywności ich działania. Samoopalacz daje zadowalający efekt już po jednej aplikacji, a balsam „opala” stopniowo. Natomiast oba nakładane na opaloną skórę utrwalą jej brązowy odcień, a ewentualne nierówności będą mniej widoczne. Jest to też znacznie zdrowszy sposób na pozyskanie opalenizny w porównaniu do godzin ekspozycji ciała na promienie słoneczne. Warto jednak pamiętać by używać kosmetyków brązujących zgodnie z zaleceniami producenta. Preparatów przeznaczonych do ciała nie zaleca się nakładać na twarz, gdyż skóra na niej jest znacznie cieńsza i nieodpowiedni kosmetyk może jej tylko zaszkodzić. Warto też pamiętać o tym, że nie każdy produkt będzie odpowiedni dla wszystkich karnacji, dlatego trzeba je dobrać do aktualnego koloru skóry. 

 

 

SPOSÓB III – PIELĘGNACJA PO OPALANIU

Skóra po długiej ekspozycji na słońcu jest mocno wysuszona i podrażniona, więc jeśli zależy Ci na długotrwałej opaleniźnie, musisz o nią zadbać w wyjątkowy sposób. Zrezygnuj z gorących kąpieli, które dodatkowo podrażnią skórę na rzecz letnich i krótkich pryszniców. Zwróć uwagę na skład kosmetyków, których używasz. Sięgaj po produkty zawierające naturalne oleje i emolienty. Po zejściu z ekspozycji słonecznej warto sięgnąć po tak zwane kosmetyki „po opalaniu”, zawierają one pantenol i silne działanie łagodząco-chłodzące, które ukoi zmęczoną słońcem skórę. Kilka dni po opalaniu wykonaj peeling, który usunie martwe komórki naskórka i odsłoni świeższą i bardziej naturalną opaleniznę. Codziennie nakładaj balsamy bądź kremy nawilżające i natłuszczające. Zabezpieczy to skórę przed nadmiernym złuszczaniem naskórka i zadba o warstwę hydro-lipodową, dzięki czemu możesz dłużej cieszyć się opalenizną. Do pogłębienia jej efektu świetnie sprawdzą się olejki bądź mgiełki rozświetlające. Są to produkty doskonale odżywiające, a jednocześnie pozostawiające, uwodzicielskie, satynowe rozświetlenie na skórze czy włosach. Pozwól więc sobie na chwilę beztroskiej przyjemności z mgiełkami i suchymi olejkami do ciała, które zapewnią przyjemność zarówno ciału, jak i zmysłom! 

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (16 głosów, średnia: 4,75 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. Aneta  29 lipca 2021 11:33

    W wakacje zawsze jestem opalona, a kilka tygodni później ta opalenizna znika. Dlatego unikam długich kąpieli, jem marchewkę i stosuje balsam brązujący mokosh. W taki sposób podtrzymuje opaleniznę i nadal moja skóra ładnie wygląda.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany