Jak przedłużyć świeżość ziół z supermarketu? Oto, co musisz zrobić, by stworzyć długowieczny zielony parapet!

Świeże zioła to doskonały dodatek do potraw, który potrafi nie tylko dodać głębi poszczególnym smakom, ale również ma dobroczynny wpływ na nasze zdrowie. Niestety nie każda z nas ma czas i cierpliwość, by wyhodować je samodzielnie z posianych w ziemi nasionek. Bazylia, tymianek czy mięta w doniczkach, które przynosimy do domu z marketów mają zaś tendencje do gnicia lub usychania, bez względu na to, jak o nie dbamy. Co robimy źle?

Bujne i aromatyczne krzaczki ziół, które przynosimy ze sklepów, potrafią stworzyć przyjemny dla oka, zielony parapet. Domowy miniogródek z ziołami jest niczym pełna spiżarnia i pozwala na błyskawiczne wyczarowanie zdrowego posiłku. Jedyną problematyczną kwestią pozostaje pytanie: jak przedłużyć świeżość ziół? Na szczęście istnieje kilka prostych czynności, które – wykonane krok po kroku – mogą zapewnić im długowieczność. Sprawdź, jak postępować z krzaczkami „gotowych” ziół z marketu, a nigdy więcej nie zabraknie Ci bazy na zielone pesto!

jak przedłużyć świeżość ziół

źródło: www.pixabay.com (peppermint-2496363_1280)

Jak przedłużyć świeżość ziół z supermarketu? Oto, co musisz zrobić, by stworzyć długowieczny zielony parapet!

Większość z nas po rozpakowaniu doniczki z ziołami ogranicza się do włożenia jej w ładniejszą, ceramiczną osłonkę i w miarę regularnego podlewania. Niestety zioła z marketu są wysiewane o wiele za blisko siebie, co sprawia, że ich długa żywotność w tym stanie nie jest możliwa. Na szczęście już kilka minut pracy wystarczy, by stworzyć domową ziołową oazę, która przetrwa nawet kilka miesięcy. Oto, jak to zrobić!

 

Jak przedłużyć świeżość ziół w doniczce?

jak przedłużyć świeżość ziół

www.unsplash.com; Misael Chavez

Tuż po przyniesieniu gotowych, wyrośniętych już ziół ze sklepu, weź doniczkę o kilka centymetrów większą od tej, w której je kupiłaś (zbyt duża utrudni roślinie aklimatyzację). Jeśli posiadasz więcej wolnych doniczek, zamiast jednej wystaw dwie-trzy. Spód każdej z nich wyściel agrowłókniną i nasyp na nią keramzytu. Wyciągnij zioła z pierwotnej doniczki wraz z ziemią. Teraz postaraj się delikatnie rozdzielić korzonki rośliny, rozsadzając je następnie do nowej donicy lub kilku z nich. Jeśli przesadzasz bazylię, uszczknij dodatkowo stożki wzrostu, czyli najwyższe liście gałązek (koniecznie przytnij je nożyczkami, tuż nad niższymi listkami!). Teraz dosyp do doniczek świeżej ziemi. Gotowe!

Stożki wzrostu możesz oczywiście zjeść od razu, w przygotowywanej na obiad potrawie lub włożyć do naczynek z wodą, by puściły korzonki. Wówczas należy odczekać około tygodnia, by korzonki osiągnęły przynajmniej centymetr i również wysadzić je do ziemi. Stworzysz w ten sposób cały kuchenny ogródek, nie wydając pieniędzy na kolejne krzaczki. Prawda, że to banalnie proste?

Powodzenia!

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (34 głosów, średnia: 4,74 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. Kika  9 kwietnia 2021 19:30

    Cenne rady 🙂

    Odpowiedz
  2. agasam9  9 kwietnia 2021 22:23

    uwielbiam takie zioła, nadają potrawom niepowtarzalny smak

    Odpowiedz
  3. sylwiawes  12 kwietnia 2021 19:43

    Przydatne porady 🙂
    Uwielbiam świeże zioła w kuchni ,ale zawsze miałam problem z utrzymaniem ich na dłuższy czas 😔

    Odpowiedz
  4. Ewcia  21 kwietnia 2021 08:25

    W tamtym roku w markecie kupiłam lubczyk. Wsadziłam do większej doniczki z uniwersalną ziemią. W okresie letnim lubczyk był wystawiony na tarasie. Czekam na cieplejsze dni i od razu wystawiam na świeże powietrze 🙂 Przycinam w miarę potrzeb (dodając do potraw), rośnie jak szalony 🙂
    W tym roku spróbuję z bazylią, kolendrą etc.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany