Jak prostować włosy i dbać o ich pielęgnację

Paweł Matracki, Mistrz Świata Fryzjerstwa Artystycznego OMC Frankfurt 2014, ambasador marki Biovax radzi jak prostować włosy i dbać o ich pielęgnację. Wybór prostownicy jest równie istotny, jak ich ochrona przed temperaturą! Jeśli zastosujemy się do tych rad, nasze fryzury damskie zyskają blask i lekkość.

Top kosmetyczny: najlepsze szampony bez chemii

Top kosmetyczny: najlepsze szampony bez chemii

Szampon to jeden z najczęściej używanych przez nas kosmetyków, dlatego powinnyśmy zatroszczyć się o to, by był on wolny od niebezpiecznych substancji i delikatnie czyścił skórę głowy oraz włosy. Sprawdź, czego nie powinien zawierać dobry kosmetyk do mycia włosów i poznaj najlepsze szampony bez chemii na rynku!

jak prostować włosy

Po pierwsze prostownica nie jest urządzeniem codziennego użytku.

Po drugie przed każdym jej użyciem należy bezwzględnie zastosować produkt chroniący włosy przed uszkodzeniami powstałymi na skutek działania wysokiej temperatury. Tu najlepiej sprawdzą się produkty w formie płynów dwufazowych o oleistej konsystencji, które otaczają włos ochronnym filmem, tworząc barierę termiczną, dodatkowo posiadają lekką formułę i nie powodują sklejania włosów.

Koniecznie zadbaj o to, by włosy przed prostowaniem były czyste, na włosach nie powinno być żadnych pozostałości po środkach do stylizacji, takich jak pianka czy lakier.

Pawel_Matracki_internet2Po trzecie nawilżaj i odżywiaj włosy regularnie. Poza stosowaniem odżywki po każdym myciu włosów, co najmniej dwa razy w miesiącu używaj regenerującej maski (np. Biovax). Po każdym użyciu prostownicy na długości i końce włosów zastosuj olejek, np. arganowy – zadba on o odpowiednie nawilżenia włosów, zabezpieczy końce przed uszkodzeniami i dodatkowo wygładzi fryzurę.

Ważna jest także sama procedura prostowania włosów: Podziel włosy na mniejsze sekcje, każde pasmo przeprasuj prostownicą nie więcej niż dwukrotnie.

Wybór prostownicy jest równie istotny. Na co zwrócić uwagę? Na możliwość regulacji temperatury. Włosy zniszczone, również na skutek intensywnych zabiegów chemicznych, a także cienkie i delikatne, wymagają zastosowania niższych temperatur podczas prostowania włosów (do 170 0C). Zdrowe włosy, naturalnie kręcone, mogą być „traktowane” zakresem temperatur do 200 0C, natomiast włosy grube, gęste, o mocnym, drobnym skręcie potrzebują temperatur od 200-230 0C. Równie istotne są płytki, a w zasadzie ich powłoka. Najlepsze będą tytanowo-ceramiczne – gwarantujące trwałość i wygodę stosowania, lustrzane – niezwykle gładkie, zapewniające równomierne rozprowadzanie ciepła, czy diamentowe – odporne na zarysowania, które doskonale prostują włosy trudne do ułożenia o silnym skręcie. Przydatna jest również funkcja jonizacji, która ogranicza puszenie i elektryzowanie się włosów.

Kobietom, które często używają prostownicy, polecam rozważenie bardziej trwałych rozwiązań, które ograniczą przesuszenie włosów oraz uszkodzenia mechaniczne powstałe na skutek częstego stosowania urządzenia. Mam na myśli chemiczne prostowanie włosów, które jest zabiegiem jednorazowym, gwarantującym idealne wygładzenie włosów – w tym wypadku istnieje konieczność powtarzania zabiegu na odroście. Zabieg ten nie jest bardziej inwazyjny niż pozostałe zabiegi chemiczne, a jedynym ograniczeniem do jego wykonania jest to, że włosy nie mogą być rozjaśnione. Efektem są idealnie wyprostowane włosy o pięknym połysku.

Alternatywą dla trwałego prostowania jest prostowanie keratynowe, zwane również nawilżaniem keratynowym. Jest to zabieg mniej inwazyjny, którego efekty utrzymują się średnio do 5 miesięcy i zależą od stopnia skręcenia włosów.

Oba zabiegi sprawią, że codzienne użycie prostownicy będzie bezzasadne, a tym samym ograniczą czas stylizacji i zadbają o zdrowie i piękny wygląd włosów.

AUTOR: Paweł Matracki, Mistrz Świata Fryzjerstwa Artystycznego OMC Frankfurt 2014, ambasador marki Biovax.

 

 

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (156 głosów, średnia: 4,74 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. Żanett  21 maja 2015 07:55

    Unikam prostownicy. Podobnie zresztą jak lokówki i suszarki. Ale, jeśli ktoś używa, to warto wziąć sobie do serca te rady i zabezpieczać włosy, dbając o ich zdrowie i dobą kondycję.

    Odpowiedz
    • martucha180  21 maja 2015 11:26

      Ja również. Jak sięgam po suszarkę czy prostownicę, to tylko w ostateczności.

      Odpowiedz
  2. Emotikonka  21 maja 2015 10:10

    Zawsze miałam piękne, proste włosy, ale od kilku lat niestety prostownica to moja dobra koleżanka, choć staram się jej używać tylko w razie największej potrzeby.

    Odpowiedz
  3. Bernadette You are my liberty.  21 maja 2015 11:17

    Marzy mi się prostowanie keratynowe, nawet nie dla samego wyprostowania (chociaż proste włosy są dla mnie łatwiejsze w obsłudze), ale dla efektów nawilżenia, naprawienia i wzmocnienia. Takie zreperowane włosy łatwiej utrzymać w dobrym stanie, i co najważniejsze, w końcu je zapuszczę, brakuje mi ok 12 cm do wymarzonej długości.

    Odpowiedz
  4. bbo  21 maja 2015 12:20

    Moje prawie jak druty 🙂

    Odpowiedz
  5. lilkawodna  21 maja 2015 16:43

    Ja też mam raczej proste włosy, a marzą mi się loki:-).

    Odpowiedz
  6. Ewelina  21 maja 2015 21:28

    to muszę zakupić nową prostownicę….

    Odpowiedz
  7. Elżbieta Wawer  21 maja 2015 21:58

    Też mam proste włosy i raczej sięgam po lokówke niz po prostownicę

    Odpowiedz
  8. Kmakolagwa  22 maja 2015 09:30

    Super artykuł.

    Odpowiedz
  9. Patriszia  22 maja 2015 12:49

    Mam z natury proste włosy więc prostownicy nie używam w ogóle. Unikam też lokówek i suszarek 🙂

    Odpowiedz
  10. gosia141088  26 maja 2015 11:21

    ja mam keratynowe prostowanie wlosów zrobione już drugi raz i nie mam najmniejszych problemów z włosami, sa proste, nie pierzą się, szybko wysychają, układanie ich trwa 5 min. Same zalety Mnie się trzyma max do 4 mcy potem włosy tak jakby delikatnie powracały do pierwotnego stanu. Ale warto wydać te 150 zł na 4 mce i miec swiety spokój. Zero lakieru, prostowania, kręcenia, układania na siłę, nawet gdy są mokre pozostawione same sobie wysychają na prosto. Polecam

    Odpowiedz
  11. Anita  28 maja 2015 15:36

    świetny artykuł! może z czegoś skorzystam 🙂

    Odpowiedz
  12. Justyna  30 maja 2015 18:52

    U mnie bez prostownicy ani rusz ;/

    Odpowiedz
  13. kasia  2 czerwca 2015 23:47

    Staram się ograniczać prostownicę, ale jeśli już się skuszę, to po kolejnym myciu nakładam maskę Biovax Gold na pół godziny, bo ona bardzo dobrze odżywia moje włosy. Dzięki temu nie widzę uszczerbku na moich włosach. Oczywiście przed prostowaniem stosuję serum termoochronne.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany