8 praktycznych porad, jak ochronić skórę w zimne dni

Jesień i zima stanowią prawdziwe wyzwanie dla pielęgnacji skóry. W tym czasie powinniśmy skupiać się przede wszystkim na oczyszczaniu z toksyn, złuszczaniu i nawilżaniu. Wspólnie z ekspertami z firmy farmaceutycznej Ziołolek przedstawiamy praktyczne porady, jak chronić skórę w zimne dni.

Dermamed_kobieta

Zimne powietrze negatywnie działa na jej kondycję. Nawet jeśli w ciągu roku nie zauważymy żadnych zmian na skórze to w chłodniejsze dni traci ona elastyczność, wysusza się, a nawet łuszczy. Na jej stan wpływa przede wszystkim suche powietrze, które pozbawia ją wody. Zimą wilgotność powietrza w ogrzewanych pomieszczeniach oscyluje wokół 20-40 proc., podczas gdy optymalna wilgotność dla naszego ciała powinna wahać się w granicach 60 proc. Bardzo niekorzystne, szczególnie dla cery suchej i naczynkowej są raptowne zmiany temperatur, np. gdy w mroźny dzień wchodzimy do ciepłego pomieszczenia. Naczynka krwionośne pod wpływem nagłej zmiany temperatury, gwałtownie rozszerzają się, a gdy nie są wystarczająco wytrzymałe, pękają pokrywając twarz siateczką czerwonych żyłek.

Jak ochronić skórę w zimne dni – Komfort w pomieszczeniu

Przede wszystkim musimy zadbać o odpowiednie nawilżenie w pomieszczeniach, w których najczęściej przebywamy. Możemy wybrać elektroniczne nawilżacze lub skorzystać z tradycyjnych metod, np. ceramicznego pojemnika napełnionego wodą umieszczonego na grzejniku.

Dermamed_kobieta

Jak ochronić skórę w zimne dni  – „Nie” dla gorącej wody

Niezależnie od tego, czy bierzemy szybki prysznic, czy długą kąpiel, temperatura wody nie powinna przekraczać 38 stopni. Miłośnicy gorących kąpieli powinni wiedzieć, że taka woda w błyskawicznym tempie osusza skórę i pozbawia ją naturalnej ochrony.

Jak ochronić skórę w zimne dni  – Zadbaj o dłonie

Często skupiamy się wyłącznie na pielęgnacji twarzy, zapominając jednocześnie o dłoniach. Uważamy, że skoro smarujemy twarz czy ciało, to krem i tak wsiąknie w ręce. Jest to błędne myślenie, które często doprowadza do wysuszenia i pękania skóry na powierzchni dłoni. Jesienią i zimą dłonie są najbardziej narażone na zmiany temperatur, dlatego przynajmniej dwa razy dziennie powinno się nakładać na nie krem ochronny.

Jak ochronić skórę w zimne dni  – Oczyść skórę

Nadmiernie wysuszona skóra ma tendencję do łuszczenia się. Lekceważenie tego problemu może doprowadzić do nieprzyjemnych skutków, takich jak rogowacenie naskórka a nawet infekcje. Warto raz w tygodniu wykonać peeling dobrany do typu naszej skóry oraz wmasować w nią np. oliwę z oliwek.

Jak ochronić skórę w zimne dni  – Rozgrzewaj się z stopniowo

Po wejściu z zimna do ciepłego pomieszczenia warto pamiętać, żeby skórę rozgrzewać stopniowo. Unikajmy pocierania jej dłońmi, stawania blisko kaloryfera lub picia gorących napojów, szczególnie z alkoholem, ponieważ przyczyniają się do pękania naczyń włosowatych.

Jak ochronić skórę w zimne dni  – naskórek

Jesienią i zimą warto poświęcić chwilę czasu na maseczki nawilżające, które możemy zrobić sami, np. z siemienia lnianego, marchewki lub owsianki. Mają one bardzo korzystny wpływ na regenerację naskórka i są ogromnym wzmocnieniem dla skóry.

Jak ochronić skórę w zimne dni  – Kremy z odpowiednimi składnikami

W chłodniejszych miesiącach, ochronny płaszcz lipidowy znacznie się osłabia. Wybierajmy kremy dermo recepturowe z apteki, półtłuste, najlepiej na bazie euceryny, która zastąpi warstwę ochronną i zatrzyma wilgoć w naskórku. Zwróćmy również uwagę, aby kremy zawierały witaminy A i E oraz składniki nawilżające, takie jak np. mocznik lub wygładzające zrogowaciały naskórek, jak cholesterol. Takie kremy tworzą warstwę ochronną na skórze nawet do kilkunastu godzin.

 

Yves Rocher

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (174 głosów, średnia: 4,40 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. stokrotkapolna  26 października 2016 07:52

    Nic nowego ten artykuł nie wniósł. Chyba wszystkie o tym dobrze wiemy. Pamiętam jak w dzieciństwie wróciłam z kuligu. Nikogo nie było w domu, a ja zgubiłam na kuligu rękawiczki i dłonie miałam mocno zmarznięte. A piec kaflowy był rozpalony. Chciałam ogrzać dłonie, dotknęłam do tego pica. I ten ból pamiętam do dzisiaj. Dopiero jak mama wróciła z pracy i zrobiła mi naprzemienną kąpiel raz w chłodnej, a raz w ciepłej wodzie, to ból zaczął ustępować. Ale dłonie były mocno zaczerwienione. Smarowałam je kremem nive, a raz dziennie wieczorem masłem.

    Odpowiedz
  2. Bella11  26 października 2016 07:53

    Czas na zmianę kremów na dwór.W domu nawilżamy , a na spacer nakładamy kremy półtłuste , z wit A , D. Dla dzieci polecam zwykły dermosan – sprawdzony.

    Odpowiedz
  3. ewalub  26 października 2016 12:16

    O moich dłoniach nie da się zapomnieć. Jesienią i zimą domagają się częstego nawilżania.

    Odpowiedz
    • martucha180  27 października 2016 11:08

      Moje też!

      Odpowiedz
    • Aneta  27 października 2016 12:27

      Oj moje również…

      Odpowiedz
  4. Wusia  26 października 2016 12:17

    A ja dodałabym jeszcze czapkę, szalik i rękawiczki.

    Odpowiedz
  5. nevermind9  26 października 2016 18:55

    cenne rady, nawilżenie skórze przydaje się zawsze 🙂

    Odpowiedz
  6. mama_kazala  28 października 2016 13:32

    no tak, zima idzie, a ja jeszcze lato w głowie.. 🙂

    kto się zgadza, że lato było za krótkie??

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany