Jak nie dać się chorobie?

On nie może podnieść się z kanapy, najmłodsi zostawiają chusteczki w całym domu, a Ty opuszczasz kolejne dni w pracy, opiekując się wszystkimi pomimo gorączki? Tylko w drugim tygodniu stycznia grypę złapało 215 tysięcy Polaków, czyli średnio 30,5 tysiąca osób dziennie. W jaki sposób zawczasu uchronić się przed chorobą?

Sposoby na chorobe

Między lutym a marcem obserwuje się największy wzrost zachorowań na grypę. Katar, kaszel, osłabienie, bóle gardła, głowy i mięśni to jej typowe objawy. Dorosły zmaga się z infekcją wirusową nawet pięć razy w ciągu roku, natomiast dzieci narażone są na nią dwukrotnie częściej. Każdy organizm inaczej przechodzi chorobę. Zarazki atakują przede wszystkim te osoby, które mają osłabiony układ odpornościowy. Leczenie grypy może być bardzo trudne ze względu na ciągłe mutacje wirusa. Dlatego bardzo ważna jest profilaktyka, która – wbrew pozorom – wcale nie jest trudna.

 

Kiedy wszyscy chorują

Najlepiej byłoby całkowicie unikać kontaktu z wirusem. Jest to jednak bardzo trudne, przede wszystkim w okresie wzmożonych zachorowań. Największe ryzyko stwarzają wtedy miejsca publiczne (szkoły, biura, urzędy, komunikacja miejska), gdzie wirusy łatwo się rozprzestrzeniają. Dlatego w trosce o swoje zdrowie powinniśmy przestrzegać kilku zaleceń, zaczynając od tych najprostszych, czyli zadbać o higienę rąk, ponieważ zarazki osiadają się na przedmiotach, z którymi ciężko uniknąć kontaktu, np. na klamkach, klawiaturze, telefonie komórkowym czy sztućcach. Pamiętajmy też, aby ubierać się ciepło (na tzw. cebulkę) i nie dać się nabrać na chwilowe, zdradliwe ocieplenie. Wietrzmy też regularnie pościel i sypialnię i zadbajmy o to, by w nocy utrzymywała się temperaturę około 18-21 stopni Celsjusza. Warto też wybrać się do lekarza i sprawdzić poziom leukocytów. Jeśli jest zbyt niski, musimy dodatkowo zadbać o odporność organizmu.

 

Ćwicz na zdrowie

Badania Uniwersytetu w Północnej Karolinie wykazały, że osoby aktywne fizycznie rzadziej chorują, a ich układ odpornościowy lepiej znosi przeziębienie. Umiarkowany wysiłek sprawia, że komórki układu odpornościowego (limfocyty B) produkują większą ilość przeciwciał. – Ważne jest, by umiejętnie dobierać ćwiczenia i ich intensywność. Jeśli obciążenie jest zbyt duże, odporność organizmu może spaść – zauważa Norbert Ptak, trener personalny z firmy Star Fitness. – Dobrym sposobem jest bieganie na bieżni lub Spinning®, czyli dynamiczna jazda na rowerze w rytm muzyki. Poziom obciążenia można dostosować do indywidualnych potrzeb. W związku z tym, że jest to też trening ogólnorozwojowy, będzie kształtował smukłą sylwetkę i pozwoli zrzucić zbędne kalorie – dodaje. Ta forma aktywności dostosowana jest także do warunków domowych, dlatego brak czasu lub niepogoda nie będą przeszkodą. Układ odpornościowy wspomoże także wizyta w saunie. Zarówno sucha, jak i parowa pomaga oczyścić organizm z toksyn i zahartować go. Wysoka temperatura stymuluje produkcję antyciał i leukocytów oraz przyzwyczaja organizm do wysokiej temperatury, na którą możemy być narażeni w trakcie gorączki. W przypadku problemów z górnymi drogami oddechowymi lepszym wyborem jest sauna wilgotna, gdzie wykorzystuje się olejki lecznicze czy inhalacyjne.

 

Jedzenie na wzmocnienie

Obok aktywności ruchowej, niezbędna dla wzmocnienia układu odpornościowego jest odpowiednio zbilansowana dieta. Pamiętajmy, by regularnie jeść (mniejsze porcje, nawet do pięciu dziennie) i zadbajmy o to, aby posiłki były bogate w witaminy i minerały. W okresie wzmożonych przeziębień warto też zwiększyć dawkę witaminy C, która wzmacnia błony śluzowe i chroni przed infekcjami. Jej bogatym źródłem jest acerola, której jeden owoc zawiera tyle witaminy C, co kilogram cytryn. Zawarta jest także w papryce, jabłku, kalafiorze czy brokułach, ogromne ilości znajdziemy również w kiszonej kapuście. – Aby zmniejszyć ryzyko zachorowania, uzupełnijmy też witaminę E, która zwalcza drobnoustroje wywołujące wirusa – mówi Marzena Brzezińska, dyplomowany dietetyk z firmy Star Fitness. – W tym celu spożywajmy jajka i oleje roślinne. W diecie uwzględnijmy też ryby, warzywa, np. cebulę, rzepę czy marchew oraz otręby pszenne, nasiona dyni i słonecznika. Zawarty w nich cynk wykorzystywany jest przy produkcji przeciwciał odpornościowych. Warto też zweryfikować tradycyjne, domowe metody leczenia przeziębienia i grypy. – Świeży czosnek i miód działają antybakteryjnie. Jednak tego ostatniego nie warto dodawać do gorącej herbaty lub mleka, gdyż pod wpływem wysokich temperatur traci swoje właściwości lecznicze – dodaje.

Winne spadku odporności jest spożywanie nadmiernej ilości słodyczy i słodkich napojów. – Znacznie lepiej zastąpić je świeżymi owocami, które są zdrowsze, bo zawierają wiele witamin i minerałów przekonuje ekspert. Podobnie jest z alkoholem i paleniem papierosów, dlatego chcąc cieszyć się dobrym zdrowiem warto również ograniczyć używki.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (117 głosów, średnia: 4,26 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. mama_kazala  2 marca 2016 13:17

    MAM TAKI KOMPOCIK, od babciu, wyrób własny 🙂 ze ślwkami, jak mnie bierze choróbsko to się na początek tym lecze i odpoczywam…często pomaga 😀

    Odpowiedz
  2. Karolcia  31 maja 2016 21:21

    Ja twierdzę, że nie mam czasu na chorobę więc nigdy mnie nie rozkłada, nawet jeśli w domu wszyscy po kolei chorują. Jako dziecko chorowałam aż nadto więc teraz sobie odbijam chodząc zdrowa kiedy inni wokół są chorzy 😀

    Odpowiedz
  3. stokrotkapolna  30 marca 2017 08:13

    Nie zawsze się udaje. Ciekawy artykuł.Zawsze warto czytać i dowiadywać się o różnych dolegliwościach.Wiedzy nigdy za dużo, ale lekarz pierwszego kontaktu, lub pediatra ,jeżeli to dziecko ,powinien postawić diagnozę w pierwszej kolejności.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany