Oskar Bahoń: Jak farbować włosy, by ich nie zniszczyć ?

Zmiana koloru włosów to łatwy i efektowny sposób na zmianę wyglądu. Jak farbować włosy na rudo, blond czy czarne – by osiągnąć oczekiwany efekt i nie zniszczyć ich, radzi Oskar Bachoń, hair & make up designer.

 Jak farbować włosy

Zdrowy włos to podstawa

Zaczynamy od wizyty o fryzjera i rozmowy o kondycji naszych włosów i oczekiwanych zmianach. – Stylista podpowie nam, czy wymarzony kolor jest dla nas odpowiedni i – jeśli metamorfoza ma być bardziej spektakularna, bo np. chcemy zamiast ciemnego brązu mieć platynowy blond – zaplanuje, ile wizyt i w jakich odstępach czasu będzie potrzebnych – wyjaśnia Oskar Bachoń. Jeśli włosy są zdrowe, zazwyczaj nie ma problemu. Może się jednak zdarzyć, że fryzjer odmówi koloryzacji, na przykład, gdy są zbyt zniszczone poprzednimi zabiegami. Konieczne jest wtedy przeprowadzeniem przed farbowaniem intensywnych zabiegów pielęgnacyjnych. Może się to wiązać z potrzebą uzupełnienia ubytków włosa, tzw. Pielęgnacją regeneracyjną. Bo tylko zdrowe wyglądają dobrze.

Nie rób tego w domu!

 

– Nie jestem w stanie policzyć, ile klientek pojawiło się u mnie w salonie ze łzami w oczach, prosząc o pomoc – wyznaje stylista – dzień wcześniej same lub z pomocą przyjaciółki farbowały włosy i skończyło się to tragedią – wyjaśnia. Najczęstsze błędy, jakie popełniamy, farbując włosy w domu to zły wybór odcienia, nieprofesjonalne nałożenie farby, nieprawidłowy czas trzymania jej na włosach. – Najgorzej, jeśli po pierwszej porażce  pani pobiegła do sklepu, kupiła nową saszetkę i powtórzyła te same błędy – mówi Oskar Bachoń. Takie działanie kończy się nie tylko brzydkim kolorem, ale i mocno zniszczonymi włosami. Na szczęście, jest co raz więcej bezpiecznych dla włosów sposobów, by skutecznie pomóc klientce w takiej sytuacji. Może jednak warto wcześniej przemyśleć sprawę i skorzystać z usług profesjonalisty, by oszczędzić sobie stresu i pieniędzy?

Dbaj o nie!

– Koloryzacja to nie jest pielęgnacja, proszę o tym pamiętać – podkreśla ekspert. I dodaje, że zniszczony włos nigdy nie będzie wyglądać dobrze. Włosy farbowane należy odpowiednio pielęgnować, najlepiej środkami poleconymi przez stylistę, które podtrzymają efekt koloryzacji. Poza tym, farba, nawet ta najlepsza to chemiczna ingerencja w strukturę włosa. Nieodżywiany traci blask, rozdwaja się i łamie. – Systematyczne odżywianie i regularne wizyty u fryzjera to klucz do pięknych włosów – podkreśla Oskar Bachoń.

 

Na topie

– Pasemkom i baleyagom mówimy zdecydowanie nie – stanowczo stwierdza stylista. Wiosną i latem stawiamy na subtelne refleksy i na odcienie zaledwie kilka tonów różniące się od naszego naturalnego koloru. Problemem nie są już też odrosty. Nawet centymetrowy odrost może wyglądać dobrze, jeśli wybierzemy odpowiedni odcień. Wybierając farbę pamiętajmy, by przyjrzeć się dokładnie swojej karnacji i oprawie oczu i dopasujmy ją do nich. Podkreślajmy nasze naturalne atuty.

Oskar Bachoń / Hair & Make-up Designer

–——-

Oskar Bachoń, fot. Katarzyna Widmanska

Oskar Bachoń, fot. Katarzyna Widmanska

Informacje o ekspercie:

OSKAR BACHOŃ

Żeby przekonać się, jak barwną jest postacią, wystarczy na niego spojrzeć. Ale to wcale nie wygląd, a wyjątkowy charakter najbardziej wyróżnia Oskara Bachonia spośród znanych stylistów fryzur i wizażystów w Polsce. Szczery do bólu, rubasznie dowcipny, piekielnie zdolny i diabelsko inteligentny, mistrzowsko balansuje na granicy pruderii, komentując aktualne zjawiska i trendy we fryzjerstwie i makijażu. Oskar Bachoń to człowiek instytucja. Jak sam o sobie mówi – profesjonalista i artysta. Jego rad w kwestiach wizerunku słucha wierne grono klientek w Krakowie (na strzyżenie u Bachonia trzeba czekać miesiącami). Prowadzi blog (www.oskarbachon.pl/blog), dzieli się także swoją wiedzą jako ekspert w mediach.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (150 głosów, średnia: 4,48 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. gosia141088  26 maja 2015 10:58

    zgadzam sie podstawa to zdrowy włos i kobiety powinny wyskubać te 150 zł dla relakcu i efektu końcowego warto 🙂

    Odpowiedz
  2. bbo  26 maja 2015 11:32

    To trudna sztuka!

    Odpowiedz
  3. Tara  26 maja 2015 11:42

    a ile kobiet wyszło zapłakanych od fryzjera… 😉

    Odpowiedz
    • Żanett  26 maja 2015 12:26

      Hahaha, no właśnie 😀

      Odpowiedz
  4. scrabble  26 maja 2015 11:58

    Dokładnie, szczerze mówiąc na palcach jednej ręki mogłabym policzyć udane wizyty u fryzjera. To, że ktoś pracuje jako fryzjer nie znaczy, że jest fachowcem a kiedy już patrzę jak większość obchodzi się z kręconymi włosami to po prostu ręce opadają.

    Odpowiedz
    • Żanett  26 maja 2015 12:29

      To prawda. Ruchy fryzjerów są bardzo mechaniczne. Nikt się nie rozczula nad włosami. Nie raz i nie dwa byłam świadkiem czesania mokrych (!) włosów w salonie fryzjerskim. I kto tu powinien dawać rady, jak dbać o włosy 🙂

      Odpowiedz
  5. Wusia  26 maja 2015 12:11

    Ten artykuł jest przerysowaniem sytuacji.Od lat sama farbuje wlosy i nie biegam z płaczem do mojej fryzjerki.Wiele moich koleżanek też nie korzysta z fryzjera w sprawie farbowania ze wzgledow finansowych i żyje i są zadowolone .

    Odpowiedz
  6. martucha180  26 maja 2015 12:12

    Zawsze sama sobie farbuję włosy w domu z bardzo dobrym skutkiem.

    Odpowiedz
  7. Bernadette You are my liberty.  26 maja 2015 14:49

    Także sama farbuję włosy w domu, ponieważ używam tylko czerni i brązów. Ciemne odcienie pasują do mnie idealnie, nie wyobrażam sobie siebie w innych kolorach. Nie ufam nikomu, wolę sama zająć się swoją fryzurą i jak na razie nie miałam żadnych problemów z tego powodu.

    Odpowiedz
  8. macierzanka  26 maja 2015 15:33

    Ja też sama farbuję włosy i jestem z tego bardzo zadowolona.

    Odpowiedz
  9. Elżbieta Wawer  26 maja 2015 21:22

    Sama też farbuje sobie włosy

    Odpowiedz
  10. basiaj  26 maja 2015 23:05

    Wcale nie farbuję, bo mam cienkie włosy.

    Odpowiedz
  11. Patriszia  27 maja 2015 00:16

    Ja nie farbuję włosów 🙂

    Odpowiedz
  12. Kmakolagwa  27 maja 2015 19:37

    Od zawsze farbuję włosy w domu i jestem zadowolona. Wiadomo, że fryzjerka zrobi to lepiej, bardziej profesjonalnymi kosmetykami, ale cóż nie zawsze można sobie na to pozwolić.

    Odpowiedz
  13. lilkawodna  28 maja 2015 12:57

    Ja kilka lat sama farbuję włosy i wszystko jest ok.

    Odpowiedz
  14. Anita  28 maja 2015 15:24

    a robię w domu, ale tylko i wyłącznie z fryzjerką 😉

    Odpowiedz
  15. magda6915  30 maja 2015 16:11

    Nie farbuję na razie włosów

    Odpowiedz
  16. Justyna  30 maja 2015 18:49

    Przestałam farbować włosy 🙂

    Odpowiedz
  17. luko  3 czerwca 2015 10:25

    Cieszę się, że balejaże i pasemka odchodzą. Może wreszcie czupryny Polek zaczną wyglądać jak należy;)

    Odpowiedz
  18. selectionerka  28 kwietnia 2016 17:41

    A ja tam sama sobie farbuje włosy 😉 szkoda mi na ,,profesjonalistę”. Lecz staram się nie zniszczyć włosów, żeby nie było, że robię to niedbale. Bo wręcz przeciwnie mimo domowych warunków myślę, że sobie radzę. 😉 Nie używam rozjaśniaczy a to chyba najbardziej rujnuje kondycję włosów.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany