Jak dobrać wzór na rajstopach do sylwetki?

Rajstopy długo były poza modowym nawiasem, by znów odrodzić się na nowo i uderzyć z podwójną siłą. Wzorzyste rajstopy fantazją i polotem pokonują swoje gładkie odpowiedniczki i szturmem wchodzą ponownie do modowego świata. Długo blokowane także przez stylistów wskazujących na pogrubiający efekt wzorów. Jednak i ten argument można wytrącić z rąk, bo odpowiednim wzorem na rajstopach można nogi wydłużyć i wysmuklić. Jaki wzór, dla jakiej sylwetki? Zapraszam do zapoznania się z mnogością zastosowań.

rajstopy we wzory

Nogi bardzo szczupłe i długie
Tu właściwie nie ma ograniczeń. Można szaleć do woli. Żakardowe rajstopy staną się główną częścią kreacji. Im większy wzór, tym lepszy efekt. Im kreacja skromniejsza tym bardziej można poszaleć z wzorami i kolorami jednocześnie.

Nogi szczupłe, ale krótkie
Szczupła kostka wystarczy aby móc założyć fantastyczny wzór. Najlepszy będzie taki zaczynający się od stopy, kończący przed kolanem. Doskonale współgra z jednolitymi kreacjami i dodaje szyku całokształtowi.

Pełne uda, kobiece kształty
Nikt nie powiedział, ze przy nadmiarze kilogramów nie można nosić wzorzystych rajstop. Fakt – wzór powinien być stonowany, ale na rynku mamy sporo rajstop idealnie wysmuklających grubsze nogi. Do takich niewątpliwe należy hit ostatnich miesięcy, czyli gładkie cienkie rajstopy ze szwem biegnącym od pięty aż po górną część ud. Taki skromny, ale bardzo seksowny wzór pięknie podkreśla, wysmukla i wydłuża nogi.

Nieco grubsza kostka
Idealny będzie pociągły wzór na kostce lub w tylnej części, tuz nad piętą. Taki wzór optycznie wyszczupli kostkę i nada nodze idealny kształt.

Nutka szalonej elegancji jest w zasięgu każdej z nas. Czasem całkiem zapomnianą kreację można odświeżyć przy pomocy fajnych rajstop. Zachęcamy Panie do korzystania z dobrodziejstw mody pończoszniczej, bo jest w czym wybierać i jak zestawiać.

Autor: K.S.
Źródło: Światbielizny.pl

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (124 głosów, średnia: 3,90 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. Vivre  28 czerwca 2012 14:22

    Zostają mi tylko te ze szwem z tyłu. Bardzo je lubię 🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany