Jak dieta może pomóc w walce z odleżynami?

O tym, jak uciążliwym problemem są odleżyny i trudno gojące się rany, wiedzą przede wszystkim opiekunowie chorych osób unieruchomionych w łóżku. Szacuje się, że dolegliwość ta dotyka około 40% pacjentów przebywających w szpitalach i ośrodkach opiekuńczych, ale także w warunkach domowych. Istnieje wiele sposobów na walkę z odleżynami. Jednym z nich jest odpowiednio skomponowana dieta, która zmniejsza ryzyko rozwoju odleżyn, a jeśli się pojawią – ułatwia ich leczenie. Jakie produkty warto włączyć do jadłospisu chorego?

grafika_odlezyny_dieta

fot. Michael Stern, flickr.com, creative commons licence

W okresie rekonwalescencji organizm ma zwiększone zapotrzebowanie na składniki odżywcze, w tym przede wszystkim na: białka, witaminy i minerały, tłuszcze i węglowodany. Dzieje się tak głównie za sprawną intensywnego przebiegu procesów regeneracyjnych. Aby wyzdrowieć i powrócić do dobrej kondycji – chory organizm potrzebuje wartościowych składników pożywienia. Ich głównym źródłem jest bogata i zróżnicowana dieta. Jeśli pokarmy nie dostarczają wszystkich niezbędnych składników, wówczas warto dietę chorego uzupełnić odpowiednio dobranymi suplementami diety.

Przede wszystkim białko

Dieta chorej osoby unieruchomionej w łóżku lub na wózku inwalidzkim powinna zawierać o około 20% więcej białka w porównaniu z jadłospisem zdrowej osoby. Dlaczego? Ponieważ aminokwasy w nich zawarte są niezbędne do regeneracji tkanek, w tym m.in.: skóry, mięśni, kości i innych tkanek łącznych (np. chrząstek stawowych). Bogatym źródłem białka jest mięso, nabiał, ryby oraz rośliny strączkowe (fasola, bób, groch, ciecierzyca). Dietetycy szczególnie zalecają włączenie do jadłospisu mięsa wołowego i wieprzowego, które oprócz wysokiej zawartości białka, zawierają substancję o dobroczynnym wpływie na procesy gojenia się ran i regeneracji tkanek. To związek o nazwie karnozyna, którego produkty rozpadu – aminokwasy ß-alanina i L-histydyna biorą udział w procesach syntezy kolagenu w tkankach łącznych oraz stymulują tworzenie nowych naczyń krwionośnych.

Karnozyna regularnie dostarczana z posiłkami z jednej strony wzmacnia tkanki, przez co zmniejsza ryzyko rozwoju odleżyn; a z drugiej – przyspiesza gojenie się w sytuacji, kiedy doszło do ich pojawienia się. Zdarzają się sytuacje, kiedy pokarmy nie dostarczają wystarczającej ilości niezbędnych składników – chory ma osłabiony apetyt lub ma trudności z trawieniem, wówczas warto sięgnąć po łatwo przyzwajalne preparaty z karnozyną. Suplementy diety w postaci tabletek dostępne są w aptekach. To także dobre rozwiązanie dla osób, które z pewnych względów nie chcą lub nie mogą spożywać mięsa.

Witaminy i minerały

W procesach regeneracji tkanek istotne znaczenie mają witamina C (ważna w produkcji kolagenu) oraz witaminy z grupy B (B1, B2, B6 i kwas pantotenowy). Te drugie są szczególnie ważne dla dobrego stanu skóry i tkanki podskórnej. Znajdziemy je w wątróbce, nabiale, mięsie, zielonych warzywach, w płatkach owsianych czy w pełnoziarnistym pieczywie. Wśród minerałów ważne są cynk i żelazo. Z ich powodu warto włączyć do diety: pestki dyni, słonecznika, otręby pszenne, kiełki, mięso (wołowina i baranina), ryby i jaja.

Dużo wody

Na kondycję organizmu bezpośredni wpływ na stopień jego nawodnienia. To przekłada się na stan skóry – odpowiednio nawilżona „od środka” jest mniej podatna na uszkodzenia. Dlatego tak ważne dla chorego jest wypijanie codziennie przynajmniej 1,5 litra niegazowanej wody mineralnej. Pamiętajmy, aby podawać ją choremu w małych porcjach, w krótkich odstępach czasu i popijaną małymi łykami. Unikajmy sytuacji, kiedy chory wypija dużo wody na raz. Woda wypełni żołądek i zmniejszy – i tak już osłabiony przez chorobę – apetyt chorego. Dlatego pamiętajmy, aby przy łóżku chorego stale była dostępna szklanka ze świeżą wodą.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (87 głosów, średnia: 4,74 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. Gocha  15 sierpnia 2015 13:44

    Ciekawy artykuł. Nie pomyślałabym, żeby w takiej sytuacji wspomóc się dietą

    Odpowiedz
  2. Jaworka  16 sierpnia 2015 20:27

    Nigdy bym nie pomyślała że zależy to dużo też od diety

    Odpowiedz
  3. lilkawodna  17 sierpnia 2015 16:42

    Dieta ma widać bardzo duże znaczenie.

    Odpowiedz
  4. Patriszia  17 sierpnia 2015 20:34

    Mnie również to zaskoczyło. Bardzo ciekawy artykuł.

    Odpowiedz
  5. Anita  24 sierpnia 2015 15:40

    ja również nie wiedziałam, że dieta może tyle zdziałać.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany