Jak chodzić w szpilkach, aby było wygodnie? Na co zwracać uwagę?

Kobiety kochają szpilki, pomimo, że nie wszystkie wiedzą, jak chodzić w szpilkach! Dlaczego darzymy szpilki takim uczuciem? Ponieważ – po pierwsze: szpilki podkreślają kobiecość, dodają nam seksapilu. W jaki sposób? Buty na wymuszają bowiem na nas inny sposób chodzenia. Zwykle na obcasach bardziej kręcimy biodrami, co sprawia, że wyglądamy bardziej kobieco i mężczyźni szybciej obejrzą się za nami, gdy mamy na sobie szpilki niż balerinki. Po drugie: szpilki optycznie nas wyszczuplają. Mowa tutaj szczególnie o wysokich szpilkach – najlepiej w odcieniu nude. Także fason z noskiem dodatkowo optycznie nas wydłuży. Sylwetka w szpilkach staje się bardziej wyprostowana a nogi wysmuklone. Uwaga, jeśli Twoje łydki nie należą do najchudszych – wybierz raczej stabilne słupki, niż cieniutkie szpileczki. W innym wypadku proporcje będą zachwiane, a niedoskonałość łydki podkreślona. Na koniec uwaga banalna – panie o niższym wzroście nie mogą się bez nich obejść, bowiem dodają wzrostu.

Jak chodzić w szpilkach, aby było wygodnie?

Szpilki kochamy także za to, ze nigdy nie wychodzą z mody. Czarny czy czerwony klasyk będzie nam pasował prawie do każdej stylizacji i zawsze będziemy wyglądać stylowo.

Trudno też wyobrazić sobie bez nich pannę młodą lub tancerkę (zarówno w klubie, jak i podczas turnieju tanecznego). Z drugiej strony, istnieje wiele kobiet, które szpilek unikają, uważając je za buty niezdrowe dla stóp i niewygodne. Jak jest są tą niewygodą i co robić, by chodzić w szpilkach i czuć się komfortowo? Poniżej odpowiemy więc na kilka takich problemów:

  • Czy można coś zrobić, aby buty na wysokich obcasach nie sprawiały problemów?
  • Czy kobieta chodząca dotychczas w płaskich butach, może szybko i bez trudności zmienić je na szpilki?
  • Dlaczego panna młoda powinna być bardziej wymagająca od profesjonalnej tancerki?
  • Jak wybierać szpilki, by mieć pewność co do ich wysokiej jakości?

Jak chodzić w szpilkach, aby było wygodnie?

Ćwiczymy chodzenie w szpilkach!

Prawda jest taka, że po pierwsze – każda kobieta powinna dobrać buty odpowiednie dla siebie, a po drugie – chodzenia w szpilkach trzeba się nauczyć. O tym, że nie jest to łatwe, świadczy fakt, że w różnych miejscach na świecie odbywają się kursy uczące chodzenia na wysokich obcasach, a nawet zajęcia aerobiku na szpilkach (stiletto strenght) lub fitnessu z elementami tańca (high heels). Udział w takich kursach sprawia, że ich uczestniczki lepiej wykorzystują kobiecą moc, jaką odkrywają w sobie dzięki tym wyjątkowym butom – poruszają się pewniej, a zarazem z większym wdziękiem.

– To, w jakich butach chodzimy na co dzień, ma wpływ na nasz chód i sylwetkę – mówi Piotr Brożek z firmy Sensatiano, przygotowującej obuwie ślubno-taneczne na indywidualne zamówienie. – Środek ciężkości ciała zmienia się pod wpływem butów, ale nie dzieje się to od razu. Dlatego panie, które zazwyczaj chodzą w butach bez obcasów, po założeniu szpilek nie będą czuły się stabilnie. Ale i odwrotnie! Nagła zmiana wysokich butów na niskie też nie odbędzie się bez problemów – podkreśla ekspert.

Jeśli dotychczas wybierałaś płaskie buty i dopiero chcesz nauczyć się chodzić w szpilkach, nie zaczynaj od wychodzenia w wysokich obcasach na ulicę. Zacznij od noszenia butów na platformach – na początku po domu – a dopiero później zamień je na szpilki (najpierw niższe, później wyższe).

Ucząc się chodzenia w wysokich butach, zwróć uwagę nie tylko na stabilność, ale także na całą postawę ciała. Jeśli chcesz wyglądać atrakcyjnie, pilnuj wyprostowanej sylwetki. Kroki stawiaj lekko, płynnie i prosto. Nie próbuj przy tym chodzić susami (w myśl zasady, że przy długich krokach stopy mniej się męczą), ani dreptać małymi kroczkami (co podobno dodaje dziewczęcego uroku) – postaraj się znaleźć jak najlepszy kompromis.

Dobrze jest też skonfrontować swoje wyobrażenia o własnym chodzie przed lustrem lub nagrywając (np. kamerą w telefonie) kilka swoich przejść przez pokój. Jeśli nie boisz się opinii innych, poproś przyjaciółkę, aby oceniła Twój sposób chodzenia w szpilkach. Z zewnątrz zawsze widać lepiej.

Jak chodzić w szpilkach, aby było wygodnie? Na co zwracać uwagę wybierając buty na obcasie na ślub i wesele?

Ślub i wesele, to okazja szczególna, która sprawia, że na założenie wysokich butów decydują się również te kobiety, które na co dzień chodzą na płaskiej podeszwie lub niskim obcasie. Z doświadczenia firmy Sensatiano wynika, że na ślub Polki najczęściej wybierają obcasy typu flare, anowiące kompromis pomiędzy smukłym wyglądem a solidną podporą. Szpilki zajmują w tym rankingu dopiero drugie miejsce. Panny młode, którym zależy na dużej stabilności, decydują się natomiast na grubsze obcasy typu cuban.

Wybierając odpowiednie buty ślubne trzeba pamiętać, że powinny one zapewnić stabilność i wygodę przez wiele godzin. Ślub odbywa się często wczesnym popołudniem, a wesele kończy się następnego dnia rano, a to oznacza, że wymagania odnośnie obuwia powinny być większe niż w przypadku turnieju tanecznego – profesjonalna tancerka ma na nogach buty najwyżej przez kilka godzin, a panna młoda – kilkanaście!

– Panie, które nie są przyzwyczajone do wysokich butów, nie powinny wybierać na wesele szpilek z obcasami wyższymi niż 6 cm. Kobiety, które na co dzień chodzą w wysokich szpilkach, mogą wziąć pod uwagę 8 cm. Popularnością cieszy się także wysokość 9 cm. Takie buty dobrze wyglądają, ale ten dodatkowy centymetr nie będzie miał już znaczenia dla sylwetki panny młodej, za to może źle wpłynąć na wygodę podczas wielogodzinnej imprezy – wyjaśnia Piotr Brożek.

Pod względem materiałów, najwygodniejsze i zarazem najzdrowsze będą buty z naturalnej skóry. Jednak bez względu na materiał, unikać należy butów, które zwężają się w okolicach palców – spiczasty czubek może powodować niewygodę, a nawet ból i obtarcia.

Pamiętaj! Obcas musi być wzmocniony i dobrze wyważony

W ostatnich latach jakość obcasów montowanych w butach znacznie się poprawiła. Mimo to nadal zdarza się, szczególnie w przypadku tanich szpilek, że producenci nie stosują wzmocnień w obcasach. W takiej sytuacji szpilka może się po prostu złamać – zazwyczaj w najmniej oczekiwanym momencie, psując w ten sposób ważne dla Ciebie wydarzenie.

Czy można tego uniknąć? Tak! Jeszcze przed zakupem zapytaj o konstrukcję obcasa. Szpilka powinna być wzmocniona. Najbezpieczniejsze pod tym względem będą buty przeznaczone specjalnie do tańca, ponieważ ich obcasy zabezpiecza się przed złamaniem metalowym trzpieniem.

– Zazwyczaj obcas szerszy jest też stabilniejszy i lepiej wyważony. Ale nie zawsze! Warto zwrócić na to szczególną uwagę jeszcze przed zakupem, aby uniknąć nieprzyjemnej niespodzianki później – podkreśla przedstawiciel Sensatiano.

W dobrym obuwiu obcas powinien wyglądać stabilnie i estetycznie – źle, jeśli wyraźnie odróżnia się lub – co gorsze – odstaje od reszty buta. Obcasy mogą być wykonane z tworzywa sztucznego lub być obłożone materiałem wierzchnim identycznym jak buty. W tym drugim przypadku szpilki będą się prezentowały wyjątkowo elegancko.

Para idealna

Tak naprawdę to, jak dobrze będziesz się prezentowała w szpilkach, zależy od kilku elementów. Umiejętność chodzenia w wysokich butach możesz wyćwiczyć, ale nawet jeśli potrafisz „płynąć” na gigantycznych obcasach delikatnie i z wdziękiem, przeszkodzić mogą Ci w tym źle dobrane buty.

Najpierw więc zadbaj o idealną parę, a potem naucz się robić dzięki nim wyśmienite wrażenie! Jedno i drugie jest równie ważne.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (176 głosów, średnia: 4,81 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. Uśmiechnij się :)  26 września 2015 15:20

    Zdecydowanie od szpilek wolę koturny, platformy i słupki. Też pięknie wyglądają, a zapewniają mi większą wygodę i swobodę 😉

    Odpowiedz
  2. sylwiawes  26 września 2015 15:41

    Lubię szpilki ,ale koturny są dla mnie wygodniejsze 🙂

    Odpowiedz
  3. adamorek  26 września 2015 19:04

    ważne rady

    Odpowiedz
  4. marcia7  26 września 2015 19:15

    mam taką super wygodną parę

    Odpowiedz
  5. bbo  26 września 2015 20:37

    Uwielbiam szpilki. Mogę w nich chodzić, mogę w nich tańczyć… ale plecy się buntują czasami 😉

    Odpowiedz
  6. Wusia  27 września 2015 09:46

    Świetne rady.Lubię szpilki, ale tylko na większe okazje.Na codzień chodzę na średnim słupku.

    Odpowiedz
  7. lilkawodna  27 września 2015 10:10

    Żaden but nie przysłoni szpilki!

    Odpowiedz
  8. Żanett  27 września 2015 11:55

    Niektóre kobiety do perfekcji opanowują sztukę chodzenia w szpilkach 🙂 Poruszają się w nich swobodnie, płynnie i z bardzo dużą gracją. No ale niektóre nie powinny ich nawet przymierzać, sama chęć nie wystarczy 🙂 Szczególnie, jeśli ma się zamaszysty chód – to wygląda strasznie.

    Odpowiedz
  9. Madziulka444  27 września 2015 13:11

    Ja to zakładam szpilki tylko na jakieś uroczystości. Na co dzień ich nie noszę, po prostu nie przepadam za wysokim obcasem.

    Odpowiedz
  10. Ewelina  28 września 2015 10:11

    wolę jednak buty na płaskiej podeszwie, na ważne uroczystości c=ubieram obcasy, ale nie czuję się w nich komfortowo

    Odpowiedz
  11. Aneta  28 września 2015 13:49

    Ojj szpilki w moim przypadku to tylko na wielkie wyjścia 🙂 Na co dzień preferuję buty płaskie, sportowe lub na koturnie 🙂

    Odpowiedz
  12. martucha180  28 września 2015 16:56

    Mnie nikt nie przekona do szpilek 🙂

    Odpowiedz
  13. Patriszia  2 października 2015 22:03

    Nie potrafię chodzić w szpilkach. Wolę zdecydowanie koturny 🙂

    Odpowiedz
  14. Trochę Szalona  4 października 2015 19:41

    Uwielbiam szpilki, ale jestem dość wysoka i nie zawsze dobrze się czuje w otoczeniu niższych osób 🙂

    Odpowiedz
  15. Ela  20 sierpnia 2018 13:37

    Moim zdaniem trzeba zwrócić uwagę przede wszystkim na wysokość szpilki i to czy są komfortowe. Oczywiście ich wygląd jest równie ważny ale to my mamy w nich chodzić cały dzień. Polecam sklep Eurobuty, bo zamawiałam tam już dwie pary i każda spełniała moje oczekiwania.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany