Inne plany na życie w związku – rozejść się, czy zostać razem?

Czasami wielka miłość nie zawsze oznacza patrzenie się w tą samą stronę. Bardzo udane związki, udane są jedynie z pozoru. Związek jest namiętne, partnerzy są szczęśliwi, ale cieniem na ich związek kładą się różne wizje przyszłości. O tym jak inne plany na życie w związku mogą wpłynąć na decyzję o rozstaniu i kiedy taką decyzję należy podjąć dowiecie się z poniższego tekstu.

miłość

Inne plany na życie w związku – Gdy jedno chce wyjechać

Świat się skurczył. Otwarte granice w Unii Europejskiej przyzwyczaiły nas do swobodnego poruszania się po całej Europie. Coraz częściej w delegacje wysyłani jesteśmy za granicę. Coraz częściej też wybieramy zagraniczne studia lub decydujemy się na stałą pracę w innym państwie, nawet na drugim końcu świata. Co jednak jeśli nasz partner zamierza pozostać w kraju i ani myśli o wyjeździe?

Przede wszystkim wszelkie decyzje, również te na temat wyjazdu, czy zmiany pracy w związku należy omawiać wspólnie. Ważne jest, by wysłuchać szczerej argumentacji partnera dotyczącej chęci wyjazdu, jak i kategorycznej jego odmowy. Zmiana pracy, lepsze warunki finansowe, realizacja marzeń to świetne argumenty. Co jednak jeśli mają stanąć w szranki z chorym rodzicem partnera, jego brakiem możliwości znalezienia pracy w obcym państwie, lub porzuceniem obecnego, wymarzonego zajęcia? To zdecydowanie nie są jasne sytuacje, w których bardzo ciężko jest osiągnąć kompromis. Przede wszystkim należy rozwiać wszelkie obawy partnera i przedstawić nasze argumenty w jasny i spokojny sposób.   Jeśli jednak kompromis ma oznaczać żal, niezadowolenie z nowej sytuacji, czy z blokowania naszego rozwoju, warto zastanowić się ile jesteśmy w stanie taki stan rzeczy wytrzymać? Jak długo przetrwa związek w takiej atmosferze?

Zwiazek

Inne plany na życie w związku – Gdy jedno nie chce mieć dzieci

Coraz później decydujemy się na posiadanie pierwszego dziecka. Gdy jednak poczujemy nasz rodzicielski instynkt, często zostaje nam mało czasu, by trafić w przedział wiekowy, w którym ciąża jest najbezpieczniejsza. Dlatego na temat posiadania dzieci należy rozmawiać już na początku związku. Dowiedzieć się czy nasz partner nie ma nic przeciwko założeniu rodziny, czy zdecydowanie nie jest to styl życia, który jest dla niego.

Czy możemy liczyć na to, że zmienimy zdanie partnera? Prawdopodobnie prędzej uda nam się nakłonić partnera do posiadania dzieci, niż do nieposiadania. Tylko, czy jest to sprawa do której powinniśmy kogoś namawiać? Czy nie powinna wynikać z potrzeby serca?

Inne plany na życie w związku – Gdy jedno jest wierzące

Nie każdy chce sformalizować swój związek, ale prawdziwy problem zaczyna się, gdy dochodzą do tego kwestie wiary, jej braku, czy odmienności religii.  Nie każda para jest w stanie dojść do kompromisu w kwestiach religijnych. Zdecydowanie potrzeba do tego ogromnej dawki zrozumienia zarówno z jednej, jak i drugiej strony i wypracowania silnego kompromisu. Gdy z czasem w związku pojawią się dzieci pozostaje jeszcze kwestia, czy rodzice zdecydują się wychować je w wierze, a w przypadku dwóch religii – w której?

Głęboko wierzymy w to, że mądrzy partnerzy dzieki uczuciu, które ich łączy są w stanie wybrać wspólną, przemyślaną drogę.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (140 głosów, średnia: 4,71 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. nungal  25 lutego 2016 08:14

    Wszystko (poza posiadaniem dzieci) jest jakoś do pogodzenia – wystarczy chcieć wypracować kompromis. Jeśli natomiast chodzi o posiadanie dzieci to nie można mieć dziecka „trochę” więc w takim wypadku należy się rozejść i szukać szczęścia z kimś innym

    Odpowiedz
  2. martus2833  25 lutego 2016 08:18

    „Małżeństwo to ciągła nauka kompromisów” – o ile można się dogadać w wielu ważnych życiowo sprawach o tyle są tematy nie do przeskoczenia. Zanim sformalizujemy związek warto przedyskutować wiele ważnych spraw – np. chęć lub nie posiadania dziecka.

    Odpowiedz
    • AnnaKwasniak  25 lutego 2016 09:39

      Zgadzam się z Twoją wypowiedzią. Takie, ważne tematy muszą zostać poruszone i poważnie obmyślane, to nie jest wybór napoju do śniadania, a nasze dalsze, wspólne życie

      Odpowiedz
      • martus2833  25 lutego 2016 09:54

        Dokładnie. Niestety wiele ludzi decyduje się na związek pochopnie. Jeszcze więcej par decyduje się na rozstanie – niestety często cierpę na tym dzieci…

        Odpowiedz
  3. Agata Ciecka  25 lutego 2016 08:31

    Lepiej najpierw zasięgnąć porady psychologa, niż podjąć zbyt pochodną decyzję. Może związek jest udany lecz zaniedbany? Skoro zdecydowaliscie się na ślub to znaczy o jakiś uczuciach.

    Odpowiedz
  4. gusia.  25 lutego 2016 09:22

    Miłość może być,ale patrzenie w jedną stronę nie zawsze,potem uczucie ucieka i nie ma wspólnego punktu..Miłość się pielęgnuje,bo jeśli każdy robi swoje,to nic z tego.Właśnie czasami zdrowiej się rozejść, niż dzieci mają być wychowywane w złej atmosferze.Syty głodnego nie zrozumie,takie jest powiedzenie.Osobiście nie mam tej rozterki,bo od ponad 20lat mam jednego męża,ale rozumiem innych,że się nie męczą w imię dzieci,bo to wcale nie jest takie dobre i się rozstają.Zresztą każdy człowiek zasługuje na szczęście,a nie na męczarnie przez całe życie.

    Odpowiedz
  5. Melrose  25 lutego 2016 09:30

    Całkiem trudne tematy, ponieważ w związku trzeba często iść na kompromisy. Jednak jeżeli dotyczy to tak poważnych tematów jak posiadanie dzieci czy wyjazd to sprawy się bardzo komplikują.

    Odpowiedz
  6. Żanett  25 lutego 2016 10:04

    Kompromis w związku jest ważny, jednak są sytuacje, kiedy on już nie wystarcza. Owszem, każda strona ma prawo do podjęcia decyzji względem siebie, ale w związku trzeba myśleć o dobru dwojga czy całej rodziny.

    Odpowiedz
    • scrabble  27 lutego 2016 14:18

      Tak, inna sprawa kiedy chodzi tylko o dobro małżeństwa a inna kiedy w grę wchodzą już Nasze pociechy. Przykro patrzeć na „rozbite” rodziny kiedy jedno z rodziców wyjeżdża w celach zarobkowych… Cóż poradzić, takie czasy.

      Odpowiedz
  7. martucha180  25 lutego 2016 11:55

    Z ostatnim punktem się nie zgadzam. Wiele jest małżeństw, w których są różnice religijne. W kościele przysięgę może złożyć tylko jedna osoba. Nie ma przymusu. Kwestia dogadania się w związku.

    Odpowiedz
  8. efffciaa  25 lutego 2016 14:00

    Wszystko można jakoś pogodzić jeżeli nam zależy i zawsze można znaleźć kompromis i wyjście z sytuacji . Trzeba tylko tego chcieć i to obustronnie .

    Odpowiedz
  9. Aneta  25 lutego 2016 14:55

    Są mimo wszystko takie sytuacje, w których porozumienie się jest niemożliwe – dziecko, wiara. Lepiej mimo wszystko podjąć rozsądną decyzję wcześniej, niż później mieć przechlapane…

    Odpowiedz
  10. mama_kazala  25 lutego 2016 15:23

    myśle, że tak można w nieskończoność wymieniac…dla mnie na przykład trudne są różnice w poczuciu humoru….i ciężko jest komuś zaakceptować czasem moje żarty i w drgą stronę także 😀

    Odpowiedz
  11. lilkawodna  25 lutego 2016 17:15

    To bardzo ważne kwestie, które nierozstrzygnięte jak należy mogą podważyć fundamenty małżeństwa. Ze swojego doświadczenie mogę jeszcze dodać kwestię mieszkania po ślubie. U mnie najwięcej kłótni było właśnie o to. Zamieszkaliśmy w mieście gdzie pracował mój mąż żeby nie musiał dojeżdżać codziennie kilkadziesiąt kilometrów. Ja zrezygnowałam z pracy ni nie mogła m jej znaleźć w małym mieście. A przynajmniej nie takiej jakbym chciała.

    Odpowiedz
  12. luna341  25 lutego 2016 18:56

    Wiele związków staje przed tym trudnym wyborem.Wszystko zleży od tego jak trwały jest ten związek i czy można pójść na jakiś kompromis.Jestesmy tylko ludzmi i gdy się czegoś bardzo chce mozna sie jakoś dogadać

    Odpowiedz
  13. passa  25 lutego 2016 20:30

    W zasadzie wyobrażam sobie to tak, że nim dwoje ludzi zdecyduje się stworzyć związek coś już na swój temat wie. Tzn nie tylko w kwestii ulubionego wina, czy znienawidzonych sąsiadów. Światopogląd, niezrealizowane marzenia, plany na przyszłość… Wyjazdy za granicę są trudne, niestety znam to z autopsji. Poszliśmy na kompromis. Pojedzie – zobaczymy jak będzie. Był dwa razy, po 3 miesiące. Gdyby pojechał trzeci – rozstalibyśmy się. To kwestia szczerej rozmowy, argumentów. Pod warunkiem, że obydwoje tego chcą. Że obydwojgu zależy tak samo mocno.

    Odpowiedz
  14. bbo  25 lutego 2016 20:35

    Brakuje mi tu również różnic w temperamencie. To wcale nie jest łatwe, kiedy partnerzy prezentują skrajne temperamenty. Jak dwa żywioły. Ogień i woda – może być ciekawie, ale na dłuższą metę to stale poszukiwanie kompromisów.

    Odpowiedz
    • scrabble  27 lutego 2016 14:19

      Ciekawa uwaga, niby przeciwieństwa się przyciągają ale z drugiej strony to może być bardzo męczące. Chyba jednak lepiej jest kiedy dwie osoby się dopełniają, bo skrajne różnice to trudny orzech do zgryzienia.

      Odpowiedz
  15. BlackMary  25 lutego 2016 21:00

    Tak myślę że to najczęstsze powody do rozstania z kimś kto nie ma takiego samego poglądu jak my. Trzeba rozmawiać i umieć znaleźć wspólny cel a wszystko będzie dobrze 😉

    Odpowiedz
  16. Agnieszka  26 lutego 2016 16:37

    kolejny artykuł mówiący co nas rozdzieli z drugą osobą. tak naprawdę jak ktos chce być z kimś to nie patrzy na to tylko jest się z tą osobą

    Odpowiedz
  17. magda6915  26 lutego 2016 18:41

    Problem wyjazdu za granicę to bardzo trudny problem i coraz bardziej powszechny

    Odpowiedz
  18. nuczka  27 lutego 2016 08:49

    Wszystkie sprawy są trudne, ale można je wspólnie rozwiązać, jeżeli istnieje miłość, to wszystko da się zrobić, najtrudniejszy jest problem wyjazdu, niestety wszyscy cierpią a jeżeli są dzieci to ona są najbardziej pokrzywdzone… niestety 😉

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany