Kwiecień zażółcił się od forsycji. Wykorzystaj to i spróbuj jak smakuje… herbatka z forsycją! Przedstawiamy 3 łatwe przepisy

Te żółte krzewy zwiastują wiosnę i towarzyszą nam przez kilka ciepłych miesięcy. Zanim przekwitną, zbieraj kwiaty forsycji i zaparz z nich herbatkę. Twój organizm będzie Ci dozgonnie wdzięczny!

Forsycje to jedne z wiosennych symboli. Każdego roku zachwycamy się bajecznymi żółtymi kwiatami zdobiącymi krzewy i niewiele z nas wie, że nie tylko pięknie wyglądają, ale także są zbawienne dla naszego zdrowia. Kwiaty można bowiem zerwać i zaparzyć z nich herbatkę. Co to oznacza dla naszego organizmu? Napar zadziała przeciwalergicznie, przeciwzapalnie, rozkurczowo, a nawet pomoże w obniżeniu poziomu glukozy we krwi. Wśród bogactwa cennych składników wyróżnić należy przede wszystkim rutynę – naturalny związek chemiczny, który występuje w roślinach. Panie zainteresuje zwłaszcza fakt, że dodatkowo zapobiega ona powstawaniu wolnych rodników, a to oznacza m.in. opóźnienie procesów starzenia.

herbatka z forsycją

www.pixabay.com

Kwiecień zażółcił się od forsycji. Wykorzystaj to i spróbuj jak smakuje… herbatka z forsycją! Przedstawiamy 3 łatwe przepisy

Oto kilka pomysłów na forsycję:

Tradycyjna herbatka z forsycji

To najprostsza wersja herbatki bez dodatków w postaci innych kwiatów, ziół czy herbacianych mieszanek. By ją przygotować wystarczy zebrać garść świeżych lub suszonych kwiatów forsycji, zebranych w czystej okolicy i delikatnie opłukać je zimną wodą. Następnie wrzucić do filiżanki i zalać miękką, najlepiej filtrowaną, wodą o temperaturze około 60 stopni Celsjusza. Przykryć spodeczkiem i parzyć przez kilka minut.

Warto wiedzieć: Ponieważ rutyna tylko częściowo rozpuszcza się w wodzie, a dużo lepiej w alkoholu, możemy pomóc sobie lepiej „wyciągnąć” ją z kwiatów forsycji, delikatnie skrapiając je alkoholem, pozostawiając na kilka minut i dopiero potem zaparzając. W tej wersji warto zaparzać je nawet do pół godziny.

 

Rozgrzewająca herbatka z forsycją i imbirem

To doskonała propozycja dla tych z Was, które nadal zmagają się z przeziębieniem związanym z nagłymi zmianami temperatury. Przypadnie do gustu również wszystkim osobom zakochanym w herbacie z posmakiem jaśminu lub imbirowej lemoniadzie. A zatem do dzieła! Zebrane kwiaty forsycji połóż na godzinę na papierze. Wówczas będziesz miała pewność, że zejdą z niej wszyscy mikroskopijni lokatorzy, których mogłaś przypadkiem przynieść do domu. Następnie oderwij 3 listki, wrzuć do dużego kubka, dodaj dwa plasterki imbiru i zalej wodą o temperaturze 80 st. C. Odstawiamy przykryty spodkiem napar na około 10 minut, a następnie przecedzamy.

Warto wiedzieć: Tak przygotowana herbatka doskonale smakuje dosłodzona syropem klonowym lub miodem. Pamiętajmy jednak, aby słodzić dopiero jak napój będzie letni, bowiem w innym przypadku miód traci swoje cenne właściwości.

 

Do forsycji dodaj… zieloną herbatę

Forsycja w smaku przypomina zieloną herbatę, dlatego nie musisz obawiać się połączeń tych dwóch zbawiennych dla zdrowia suszy. Każdy z nich ma swoje cenne właściwości, dlatego napar będzie prawdziwą zdrowotną bombą. Do ulubionego kubka wsyp dwie miarki kwiatów forsycji i jedną zielonej herbaty. Zalej całość wodą o temperaturze 70 st. C, przykryj i odstaw na 4 minuty.

Warto wiedzieć: Możesz też zaparzyć osobno forsycje i osobno zieloną herbatę – tak jak robisz to na co dzień. Przecedzone napary połącz ze sobą w kubku.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (65 głosów, średnia: 4,82 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. Jaworka  10 kwietnia 2019 17:44

    Świetny artykuł nie wiedzialam ze kwiaty forsycji tez mozna parzyć chyba wyprobuję

    Odpowiedz
  2. macierzanka  10 kwietnia 2019 19:51

    Dla mnie to też nowość.

    Odpowiedz
  3. Wusia  11 kwietnia 2019 16:59

    Trzeba tylko pamiętać, że ze względu na obecność rutyny- z użyciem wszelkiego rodzaju herbatekz forsycja muszą uważać kobiety w ciąży i osoby z problemami dot. krzepliwości krwi.

    Odpowiedz
  4. karmelek87  15 kwietnia 2019 10:44

    I znów inspirująca od Was propozycja! Dziękuję. Właśnie delektuję się herbatką z forsycji z mojego ogródka. Pycha, jakbym wiosnę piła.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany