Haluksy – objawy, profilaktyka, jak leczyć?

Wiedziałaś, że nie tylko szpilki mogą powodować deformacje Twoich stóp? Haluksy mogą powodować równie dobrze baletki, czy japonki! Wspólnie z dr n. med. Piotr Nowak – specjalistą ortopedą ze Szpitala Centrum ENEL-MED mówmy jakie są pierwsze oznaki haluksów, jak zapewnić stopom odpowiednią pielęgnację i jak leczyć haluksy.

Haluksów,  inaczej zwana są paluchem koślawym. Z początku schorzenie nie daje żadnych objawów, w miarę pogłębiania się dolegliwości, odczuwa się jednak coraz większy ból, nie tylko w trakcie chodzenia, lecz także siedzenia czy stania. To znak, że problem jest już naprawdę poważny i wymaga pilnej konsultacji ortopedycznej.

Zobacz także: Dlaczego latem chorujemy na anginę?

stopy

Haluksy – Lekcja z profilaktyki

Możesz uchronić swoje stopy przed haluksami, dbając o dobrze dopasowane i komfortowe obuwie oraz pamiętając o kilku prostych zasadach:

  • kupując buty zwracaj uwagę na szerokość noska, im szerszy tym bardziej komfortowy dla palców;
  • na co dzień chodź w obuwiu, którego obcas nie jest wyższy niż 4 cm;
  • dbaj o smukłą sylwetkę, gdyż nadwaga zwiększa ryzyko powstania schorzeń stóp.

 

Haluksy – Jakie przyczyny?

Najczęstszym źródłem problemu są niestety geny. Potwierdzają to wyniki badań – aż 70% osób, u których zdiagnozowano paluch koślawy, miało w rodzinie kogoś cierpiącego na tę dolegliwość. „Haluksy są deformacją stopy o podłożu genetycznym, ale w znacznym stopniu postęp tego schorzenia jest efektem działania czynników środowiskowych, takich jak: styl życia, chodzenie w nieodpowiednim obuwiu, nadwaga” – tłumaczy dr n. med. Piotr Nowak, specjalista ortopeda ze Szpitala Centrum ENEL-MED. Zniekształcenie koślawe palucha stopy jest spowodowane rotacją zewnętrzną palucha w stawie śródstopno-palcowym. Deformacji towarzyszy wystawanie po stronie przyśrodkowej głowy I-ej kości śródstopia tzw. bunion, który w okresie tworzenia bywa często bolesny. Przyczyny tej częstej deformacji osób dorosłych nie są do końca wyjaśnione z wyjątkiem schorzeń, takich jak np. reumatoidalne zapalenie stawów (RZS).

Haluksy – To jak z tymi szpilkami?

Wiele kobiet, nawet w okresie ciąży, nie wyobraża sobie dnia bez butów na wysokim obcasie. Niestety, ten typ obuwia nie służy naszym stopom. Przesunięcie środka ciężkości na przód stopy (przodostopie) sprzyja powstawaniu palucha koślawego. Dotyczy to również ukochanych przez wiele kobiet tzw. baletek. Mimo że mają okrągłe noski, znacznie szersze niż w szpilkach, również przyczyniają się do ściśnięcia palców oraz przesuwania palucha. To samo dotyczy butów typu japonki. Jeszcze do niedawna uważano, że jest to obuwie, które zapobiega powstawaniu haluksów. Okazuje się, że zmuszając palce do specyficznego utrzymania buta, powodujemy jednocześnie wykoślawienie palucha. Jakie buty powinniśmy zatem nosić? Wszystkie, ale z umiarem. Podczas uprawiania sportów także pamiętajmy o dobrych butach, które zapewnią maksymalny komfort naszym stopom.

Haluksy –  Z haluksem u lekarza

W początkowej fazie leczenia lekarz zaleca podjęcie działań, które mają zapobiec pogłębianiu się schorzenia. Oto kilka popularnych metod:

  • kliny międzypalcowe – przywracają właściwe ustawienie palców, a tym samym zmniejszają bolesność oraz odciski;
  • wkładki żelowe w kształcie litery T – warunkują prawidłowy rozkład ciężaru na stopie oraz zapobiegają powstawaniu płaskostopia podłużnego i palucha koślawego;
  • opaska na haluksy – ta żelowa wkładka pozwala utrzymać paluch we właściwym miejscu, a tym samym zapobiega jego przechylaniu się w kierunku pozostałych palców;
  • aparaty korekcyjne – można stosować je na dzień albo na noc; zmniejszają bolesność oraz zapobiegają dalszej deformacji stawu.

„Najwłaściwszą i najbardziej skuteczną metodą dziś dostępną, poza leczeniem operacyjnym, jest stosowanie wkładek ortopedycznych wykonywanych na bazie przeprowadzonego badania komputerowego stóp. Badanie takie pozwala ustalić części stopy odpowiedzialne za powstawanie deformacji i odczuwane dolegliwości. Ocena w trakcie badania takich parametrów, jak między innymi punkty obciążania na stopie, długość rozcięgna podeszwowego, ustawienie palucha, pięty, umożliwia wykonanie wkładek indywidualnych do butów, w tym również, tzw. wkładek biznesowych, zarówno dla mężczyzn jak i kobiet” – tłumaczy dr Piotr Nowak.

Ból, deformacja i problem z obuwiem są najważniejszymi wskazaniami do przeprowadzenia operacji. Zasadnicze znaczenie dla wyboru techniki operacyjnej ma określenie miejsca zniekształcenia na podstawie badania klinicznego i wykonanych zdjęć rentgenowskich stóp w pozycji stojącej.

„Leczenie tzw. deformacji miękkiej, kiedy nie mamy jeszcze do czynienia z przykurczami tkanek miękkich, a sama deformacja poddaje się korekcji w trakcie badania klinicznego, daje najlepsze wyniki. Stopy zaniedbane z tzw. sztywną deformacją i towarzyszącymi jej zmianami, jak płaskostopie podłużne i poprzeczne, palce młotkowate rokują gorzej i nie zawsze dają szansę chirurgowi na przywrócenie prawidłowego kształtu stopy” – wyjaśnia specjalista ortopeda ze Szpitala Centrum ENEL-MED.

Konsultacja eksperta:

Dr n. med. Piotr Nowak – specjalista ortopeda ze Szpitala Centrum ENEL-MED.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (86 głosów, średnia: 4,74 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. Jaworka  22 lipca 2015 07:20

    Bardzo ciekawy artykuł na szczęście ja nie mam z tym problemu i nikt w rodzinie nie ma ale mam znajoma która ma halluksy i muszę dać jej do przeczytania ten artykuł bo wiem że narzeka na swoje nogi często

    Odpowiedz
  2. Ewcia  22 lipca 2015 07:38

    Prawdą jest, że większość osób mający haluksy odziedziczyli je po rodzicach. Znam kilka osób, których matki miały ten problem. U mnie w rodzinie nie ma tego problemu.

    Odpowiedz
  3. Żanett  22 lipca 2015 09:07

    Ja osobiście nie znam nikogo z tym problemem. Musi to być bardzo uciążliwe.

    Odpowiedz
  4. Patriszia  22 lipca 2015 09:58

    Mam nadzieje że nie będę mieć tego problemu, w mojej rodzinie też on ne występuje.

    Odpowiedz
  5. martucha180  22 lipca 2015 11:19

    Moja ciocia sie boryka z haluksami. A ostatnio od znajomej słyszałam, że na ból skuteczne są okłady z liści orzecha.

    Odpowiedz
  6. bbo  22 lipca 2015 12:21

    Dosyć częsta przypadłość i… dziedziczna.

    Odpowiedz
  7. Gocha  22 lipca 2015 14:06

    Mnie to minęło, ale w mojej rodzinie jest ten problem. Kuzynka miała operowane: sama operacja jednej stopy około 3,5 tys. zł (+ wizyty i rehabilitacja roczna!!!)

    Odpowiedz
  8. gusia.  23 lipca 2015 00:50

    Bardzo częsty problem,ale nie wiedziałam,że aż tyle rozwiązań z różnymi wkładkami,opaskami itp

    Odpowiedz
  9. Kmakolagwa  23 lipca 2015 16:50

    Fajny artykuł. Pokażę go mojej mamie.

    Odpowiedz
  10. lilkawodna  25 lipca 2015 13:36

    Fajny artykuł.

    Odpowiedz
  11. Anita  29 lipca 2015 00:50

    Dobrze wiedzieć, fajnie napisane!

    Odpowiedz
  12. ragnarok  29 lipca 2015 08:15

    Odkrywcze było dla mnie to,że można przy pomocy badania komputerowego dobrać odpowiednią wkładkę korygującą ;postaram się zrealizować to zalecenie.

    Odpowiedz
  13. miki  18 października 2016 14:50

    U mnie w rodzinie niestety jest duży problem z haluksami. Do wyboru mamy albo operację albo chodzenie w marcinach no i oczywiście wybieram to drugie, bo nie mogę się na kilka miesięcy położyć i nie chodzić choćby do pracy…

    Odpowiedz
  14. ploteczka  26 czerwca 2017 08:16

    Haluksy miała moja mama i mam je ja i siostra. Nie jest więc to efekt noszenia wysokich bucików. Moja siostra stosowala taką szynę ruchomą, wyglądało to na super sprawę, bo można niby w tym chodzić, niestety haluks się powiększył, bo jak powiedział ortopeda ten aparat nie pomagał w ogóle, bo noszenie go w bucie mija się z celem. smiał sie że wyrzuciła tylko kasę. Ja kupiłam teraz inny aparat, zobaczymy co to da.(

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany