Gua sha – masaż twarzy kamieniem, który już wypiera jadeitowe wałki!

Gua sha to starochińska technika naturalnej pielęgnacji ciała, której przypisuje się również aktywne działanie lecznicze. „Gua” w dosłownym tłumaczeniu oznacza pocieranie, a „sha” czerwoną wysypkę. Nazwa bardzo dobrze oddaje proces masażu kamieniami, specjalnymi płytkami bądź zwierzęcymi rogami, bowiem „skrobanie” wykonuje się aż do wystąpienia zaczerwienienia. Jakie efekty przynosi tradycyjny „scraping”, który zyskuje właśnie na popularności i dlaczego warto go spróbować? Wyjaśniamy!

Masowanie twarzy jadeitowym wałkiem to jeden z ostatnich najgorętszych trendów w naturalnej, domowej pielęgnacji twarzy. Pokochałyśmy zdolność jadeitu i nefrytu do stymulacji mikrokrążenia krwi, drenażu limfy, a co za tym idzie niwelowania obrzęków i poprawiania kolorytu skóry, oraz do spłycania zmarszczek czy bruzd. W ostatnich tygodniach coraz więcej mówi się jednak o gua sha – masażu twarzy specjalnymi kamieniami i płytkami, przypisując tej technice o wiele bardziej spektakularne efekty – m.in. poprawę mikokrążenia o 400 procent! Przeczytaj, na czym polega ten zabieg i jaki jest jego wpływ na stan skóry twarzy!

gua sha

źródło: www.pinterest.com; odnośnik do konkretnego profilu jest osadzony w tekście

Gua sha – masaż twarzy kamieniem, który już wypiera jadeitowe wałki!

Efekty masażu gua sha (szczególnie te uboczne) różnią się znacząco w zależności od tego, czy poddamy zabiegowi swoją twarz, czy inne partie ciała. Skrobanie skóry na plecach lub karku przy użyciu specjalnie wyprofilowanego kamienia może pozostawiać na ciele krwawe wybroczyny, które utrzymają się nawet przez kilka tygodni. Mimo to wielu chorych decyduje się na tę formę leczenia, gdyż zapewnia ona doskonałe odprowadzenie zalegającej limfy, rozluźnienie mięśni, pobudzenie krążenia, poprawę snu i złuszczenie martwych komórek naskórka. Zupełnie inaczej przeprowadza się masaż gua sha na twarzy. Jest on znacznie delikatniejszy i można wykonywać go samodzielnie w domu, jeśli tylko zakupimy jeden z dedykowanych mu przyrządów.https://www.instagram.com/p/Bj3J5JyneCf/Ostatnio tą techniką pielęgnacji zainteresowała się Miranda Kerr – modelka, słynąca z prowadzenia zdrowego stylu życia i zamiłowania do naturalnych sposobów dbania o ciało. Wprowadziła ona do oferty swojej kosmetycznej marki Kora Organics jadeitowy kamień skrobiący w kształcie serca. W sklepach internetowych znajdziecie jednak także szereg jadeitowych płytek o innych kształtach (np. ryby, „duszka” czy zęba), drapiące grzebienie wykonane z rogu (np. baraniego lub bawolego), przyrządy z drewna, a nawet całe, tradycyjne choć odpowiednio wyprofilowane, rogi. Najtańsze kosztują zaledwie 18 złotych!

 

Jak wykonać masaż twarzy gua sha?

Masaż gua sha polega na „skrobaniu” skóry przyrządem do scrapingu ściągającymi ruchami – od środka twarzy do zewnątrz (jak na powyższym rysunku). Zanim zaczniemy go wykonywać, powinnyśmy jednak dokładnie oczyścić twarz i posmarować ją pielęgnującym olejkiem. 

 

 

Gua sha – efekty

Brytyjscy naukowcy badający efekty regularnego „skrobania” twarzy dowiedli, że wykonywane dzień po dniu przez zaledwie minutę, gua sha intensywnie stymuluje krążenie krwi, przyczynia się do wzmożonej produkcji kolagenu, wygładza skórę, ogranicza widoczność zmarszczek, niweluje przebarwienia oraz wspomaga usuwanie cieni pod oczami. Zalety tej pielęgnacji są więc nieocenione!

 

Co sądzicie o chińskiej technice „skrobania” twarzy? Czy macie ochotę wypróbować jadeitowe kamienie lub inne akcesoria do scrapingu? Koniecznie podzielcie się z nami swoimi spostrzeżeniami!

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (94 głosów, średnia: 4,53 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. martucha180  21 sierpnia 2018 10:41

    Tak samo można masować twarz dłońmi.

    Odpowiedz
  2. Uśmiechnij się :)  21 sierpnia 2018 19:02

    Nie dla mnie ani ten kamień ani te kamienne wałki mnie nie przekonują. Używam teraz tylko delikatnego myjadła i silikonowej szczoteczki do twarzy, wystarcza mi do pobudzenia krążenia, masażu i złuszczania naskórka.

    Odpowiedz
  3. Tara  21 sierpnia 2018 23:33

    Taaa…. kolejny gadżet do naciągania na kasę… :p

    Odpowiedz
  4. macierzanka  23 sierpnia 2018 22:13

    Chciałabym spróbować takiego masażu.

    Odpowiedz
  5. Marta  5 sierpnia 2019 15:55

    Super

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany