Grzyby mun – zdrowy przysmak prosto z Dalekiego Wschodu. Wypróbuj nasz przepis na spolszczony ramen!

Czas na nieco orientu w twojej kuchni! Polecamy grzybki mun, które nie tylko świetnie chłoną smak potraw czyniące je jeszcze bardziej wyrazistymi, ale też są bogactwem zdrowia. Bez problemu kupisz je choćby w supermarkecie na półkach dedykowanych kuchniom świata.

Wybierając się do restauracji z kuchnią orientalną nierzadko w twoim daniu znajdujesz grzyby mun. Znane są też pod nazwą uszak bzowy lub po prostu jako chińskie smardze. Mają całą moc prozdrowotnych właściwości, dlatego na Dalekim Wschodzie stosowane są nie tylko w kuchni, ale też w medycynie niekonwencjonalnej. I to od wieków! Pierwsze informacje o stosowaniu grzybów mun w Azji pochodzą bowiem z III w. p. n. e. Na szczęście w Polsce od dawna można bardzo łatwo dostać je w formie suszonej.  Ich cena też nie jest zawrotna, dlatego czas zacząć dodawać je do swoich dań. Pasują do zup, sałatek czy smażonego mięsa. Co więcej, wiele oryginalnych chińskich przepisów można nieco „spolszczyć”, dlatego przygotujemy je bez większych trudności. Dziś pokażemy wam jak zrobić w takiej właśnie wersji ramen – z grzybami mun w roli głównej.

kolaż własny redakcji, źródło: www.pixabay.com

Grzyby mun – zdrowy przysmak prosto z Dalekiego Wschodu. Wypróbuj nasz przepis na spolszczony ramen!

Zanim jednak zaczniecie gotować, musicie dowiedzieć się o zdrowotnych właściwościach grzybków mun, które naturalnie występują głównie w Azji Wschodniej. Prawie połowę ich masy stanowi błonnik, który pomaga przede wszystkim w odchudzaniu. M.in. dlatego, że mając go w żołądku zdecydowanie zmniejsza się uczucie głodu. Zawierają też białko, cenne aminokwasy egzogenne, których organizm bardzo potrzebuje, a sam nie potrafi wytworzyć, witaminy z grupy B i D czy potas, wapń, magnez, fosfor oraz związki polifenolowe o silnym działaniu antyoksydacyjnym.

Co to oznacza dla zdrowia? Grzyby mun poprawiają krążenie, zapobiegają zatorom i zawałom, rozrzedzają krew i obniżają ciśnienie. Działają też przeciwzapalnie i wzmacniają naszą odporność. Poza tym wspierają pracę jelit i stymulują spalanie rezerw tłuszczu. Chińczycy dodatkowo twierdzą, że świetnie poprawiają nastrój! W kwestii smaku nie są zbyt wyraziste, ale za to genialnie chłoną smak innych potraw, nadając im wyrazistości. A jeśli chodzi o konsystencję jest ona nieco gumowata, twardawa, galaretowata, a jednocześnie miejscami chrupiąca. Grzybki suszone są barwy czarno-szarej.

Przepis na ramen z grzybkami mun:

* Większość składników kupisz w sklepie z produktami orientalnymi lub na specjalnie wydzielonych półkach w supermarketach

* Podajemy przepis dla dwóch osób. Zaproś przyjaciółkę lub przygotuj romantyczną kolację!

* Przepis podany jest w wersji mięsnej. Propozycja wegetariańska pomija boczek, który można śmiało zastąpić tofu. i pamiętajmy o bulionie warzywnym.

Potrzebujesz:

  • 1,5 litra przygotowanego wcześniej bulionu warzywnego z dodatkiem trawy cytrynowej i imbiru
  • 5 gram bulionu dashi w proszku
  • pół paczki makaronu ramen
  • 100 gram pędów bambusa
  • 10 gram pędów fasoli mung
  • czarny sezam do posypania
  • łyżeczkę suszonych glonów wakame
  • 4 cebule dymki ze szczypiorkiem
  • połowa dużej białej rzodkwi
  • 2 jajka
  • 15 gram suszonych grzybków mun
  • 6 plastrów parzonego boczku

Przygotowanie:

Zagotuj bulion warzywny i dodaj do niego japoński wywar dashi oraz parzony boczek i gotuj na małym ogniu przez pół godziny – do 40 minut. W tym czasie namocz glony i grzybki mun – aby spęczniały (około 5-10 minut). Następnie pokrój je w cienkie plasterki. Osobno gotujesz makaron ramen – zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Nakładasz go do miseczek dodając glony, grzybki mun, pokrojoną rzodkiew, pędy fasoli i ugotowane na pół-twardo jajko przekrojone na pół. Całość zalewasz gorącym wywarem, posypujesz szczypiorkiem i sezamem. Smacznego!

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (88 głosów, średnia: 4,72 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. lilkawodna  19 stycznia 2019 10:48

    Bardzo lubię grzybki mun. I zawsze je dodaje do orientalnych dań.

    Odpowiedz
  2. janka1312  19 stycznia 2019 23:31

    uwielbiam eksperymenty więc chętnie spróbuję

    Odpowiedz
  3. blogujemytestujemy  20 stycznia 2019 15:19

    Lubiłam je w sajgonkach, póki sama nie zaczęłam robić sajgonek, obrzydziły mi się jak zaczęłam robić sama sajgonki i namaczałam te grzybki przed krojeniem. Teraz niestety ich nie tknę

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany