Po czym poznać, że on jest niestabilny emocjonalnie?

Poznałaś mężczyznę, który naprawdę Cię oczarował, spotykacie się lub jesteście razem już jakiś czas, a Ty wciąż masz wrażenie, że zamiast czuć pod nogami bezpieczny grunt, siedzisz na emocjonalnej huśtawce? Pomimo zauroczenia, jakie wyraźnie między Wami istnieje, wyczuwasz z jego strony ciągłe napięcie i nie jesteś w stanie przewidzieć jego zachowania? A może czujesz, że on nigdy nie jest z Ciebie wystarczająco zadowolony i przechodzisz samą siebie, by zdobyć jego uznanie? Uważaj! To mogą być oznaki emocjonalnych zaburzeń z jego strony! Sprawdź, po czym poznać, że mężczyzna jest niestabilny emocjonalnie i zastanów się, czy zachowanie Twojego partnera łączy w sobie więcej niż trzy niepokojące symptomy!

 

on jest niestabilny emocjonalnie

Po czym poznać, że on jest niestabilny emocjonalnie?

Masz podejrzenia, ze twoja miłość może być toksyczna? Jeśli chcesz znaleźć lub potwierdzić jej oznaki – przeczytaj nasz poradnik:

Toksyczny związek – 15 znaków, że tkwisz w niezdrowej relacji

Toksyczny związek – 15 znaków, że tkwisz w niezdrowej relacji

Toksyczny związek dotyczy - niestety - wielu z nas. Już w serialu "Seks w wielkim mieście" Samanta wygłasza przekonanie, że wystarczy jej jedno spojrzenie na przyjaciółkę, by wiedzieć, czy ta tkwi w toksycznym w związku.

1. Pojawia się wtedy, gdy sam tego potrzebuje

Rozchwiany emocjonalnie mężczyzna nie zważa na plany ani potrzeby swojej partnerki. Jeżeli najdzie go taka ochota, zjawi się pod jej domem bez zapowiedzi o 1 w nocy lub będzie wydzwaniał o 5 nad ranem, bo „doszedł do ważnych refleksji” i chce je z nią przedyskutować. Kiedy zaś z niewiadomych przyczyn straci dobry humor, całkowicie „zniknie z radarów”, nie odbierając telefonu i nie dając znaku życia nawet przez kilka dni.

 

2. Nie da się z nim czego zaplanować

Nikt (nawet jego przyjaciele czy rodzice) nie jest w stanie wymóc na nim poważnej obietnicy ani ustalić czegoś z wyprzedzeniem. Jeżeli ilekroć próbujesz zaplanować wspólny urlop czy choćby weekendowy wypad, słyszysz, że on „wolałby niczego na razie nie rezerwować” lub „jeszcze nie jest pewny, czy mu to pasuje” i ta sytuacja powtarza się zawsze, nawet wtedy, gdy on nie ma stałej pracy, lepiej daj sobie z nim spokój! Jak mielibyście planować wspólną przyszłość, skoro nie możecie nawet wybrać się nad morze lub do klubu?

 

3. Nie ma prawdziwych bliskich przyjaciół

Mężczyźni z emocjonalnymi problemami często opowiadają o tym, jak wspaniałych mają przyjaciół i zdają się pałać sympatią do wielu osób z otoczenia swojej partnerki. W rzeczywistości jednak spotykają się ze znajomymi tylko wtedy, gdy mogą się przy nich rozerwać i kiedy obie strony nie mają aktualnie żadnych poważnych problemów. Kiedy zaś w życiu ich (albo ich rzekomych przyjaciół) zaczynają się schody, znikają, nie kontaktując się z nikim poza swoją partnerką, która staje się nagle jedyną osobą obciążoną ich problemami.

Po czym poznać, że on jest niestabilny emocjonalnie?

Zobacz także: Kiedy zakończyć związek – 7 sygnałów, że nadszedł ten moment

 

4. Stale każe Ci się z czegoś tłumaczyć

Jeżeli Twój partner nieustannie ma do Ciebie pretensje, wracając do mało istotnych zdarzeń sprzed wielu miesięcy, a nawet lat lub oczekuje, że będziesz się przed nim tłumaczyć za drobiazgi, za które zresztą nie odpowiadasz (np. miły SMS od eks, który nagle o Tobie pomyślał, choćby z okazji Świąt czy urodzin), uciekaj! Związek z nim będzie niekończącą się udręką.

 

5. Jest perfekcjonistą w każdej dziedzinie życia

Ludzie o emocjonalnych zaburzeniach często starają się kontrolować wszystkie sfery swojego życia, co sprawia, że stają się perfekcjonistami. Ich dążenie do osiągnięcia ideału przenosi się jednak w końcu także na partnerów, a wtedy jeden nieodpowiedni gest czy niewłaściwe słowo, wypowiedziane w towarzystwie jego znajomych, wystarczy, żeby rozpętać prawdziwe piekło. Nie wpisujesz się w kolorowy obrazek z jego doskonałego życia? Wiedz, że nie jesteś w stanie tego zmienić. Nawet gdybyś wyglądała jak Kate Moss, gotowała jak Martha Stuart, ćwiczyła jak Ewa Chodakowska i śpiewała jak PJ Harvej, nigdy nie będziesz dla niego wystarczająco dobra

 

Po czym poznać, że on jest niestabilny emocjonalnie?

6. Krytykuje wszystkich wokoło, najchętniej swoje byłe dziewczyny

Niestabilni emocjonalnie mężczyźni są zwykle bardzo krytyczni dla otoczenia. Dalecy od ideału, będą wytykać innym najmniejszy błąd i dostrzegą najmniejszą plamę na sukience Twojej koleżanki. Chętnie też skrytykują swoją ex, jeżeli tylko nadarzy się taka okazja. Ilekroć więc słyszysz od niego, że gdyby nie te okropne byłe dziewczyny, byłby już gwiazdą rocka, piłkarzem na miliardowym kontrakcie lub businessmanem zaczynającym dzień od kawy i lektury „Forbesa”, wiedz, że jego kolejna wybranka usłyszy to samo o Tobie.

 

7. Masz wrażenie, że chce coś powiedzieć, ale się powstrzymuje

Jeżeli on często robi minę, jakby chciał coś powiedzieć, ale na wszelki wypadek się przed tym pohamował, możesz być pewna, że nie miał na myśli nic miłego. Kolejna kąśliwa uwaga zachowana w myślach? Kolejny element, który nie pasuje do jego idealnej układanki? A może jednak ważna deklaracja, która nigdy nie wypłynie z jego ust? Zrównoważeni mężczyźni nie boją się mówić tego co myślą!

Po czym poznać, że on jest niestabilny emocjonalnie?

Polecamy: Twoje obawy, które mogą zniszczyć związek

 

8. Bez skrupułów okazuje rozczarowanie

Dajesz mu prezent, nad którym pracowałaś dwa miesiące, a jego mina wyraża niezadowolenie? Organizujesz Wasz wspólny wyjazd lub jego urodzinowe przyjęcie, a on narzeka, że wybrany przez Ciebie termin koliduje z transmisją meczu? Zachowuje się, jak rozkapryszony książę, przez co czujesz się, jakbyś adoptowała złośliwe duże dziecko? Uciekaj, ile sił!

 

9. Jest wyjątkowo impulsywny

Czy Twój mężczyzna łatwo traci cierpliwość i wybucha w najmniej oczekiwanych sytuacjach? Potrafi zrobić awanturę o to, że dodałaś do sałatki za mało majonezu i często masz wrażenie, że nie potrafi nad sobą zapanować? A może wydaje Ci się, że jest wręcz zdolny do wszystkiego? Nagłe wybuchy gniewu to jeden z najbardziej typowych objawów emocjonalnej niestabilności!

 

10. Kreuje się na ofiarę

Jeżeli on przypisuje każdą swoją porażkę niesprzyjającym okolicznościom lub celowemu działaniu innych ludzi, nieustannie prosząc Cię o wsparcie i ciągłe zapewnienia, że to naprawdę nie była jego wina, możesz być pewna, że masz do czynienia z niestabilnym emocjonalnie mężczyzną.

 

Możesz też zadać sobie pytania, takie jak:

  • Czy on ciągle szuka mocnych wrażeń?
  • Czy zawsze próbuje być w centrum uwagi?
  • Czy wielu ludzi się na niego skarży?
  • Czy zachowuje się w teatralny sposób, urządzając Ci sceny?

Odpowiedzi twierdzące poświadczą, że masz do czynienia z mężczyzną z zaburzeniami!

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (258 głosów, średnia: 4,65 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. Jaworka  21 grudnia 2016 09:30

    Nie spotkalam na swojej drodze nikogo takiego ale jesli sie widzi pierwsze oznaki to lepiej samemu wcześniej zniknacc z życia takiej osoby tak samo w stosunku niby przyjaciół

    Odpowiedz
  2. Anitella  21 grudnia 2016 12:38

    Moja koleżanka spotykała się z kimś takim. Wcześniej nie miała tego typu doświadczeń i naiwnie sądziła, że to się zmieni. Po dłuższym czasie okazało się, że jednak nie. Nie dość, że się nie zmieniło to jeszcze się nasilało. Przejrzała na oczy i chciała odejść, ale skończyło się tragicznie. Z takimi ludźmi zdecydowanie trzeba uważać i stawiać granice.

    Odpowiedz
  3. lilkawodna  21 grudnia 2016 13:06

    Dobrze, ze nie poznałam nigdy zadnej osoby z takimi problemami. Zycie z takimi ludzmi musi byc cięzkie

    Odpowiedz
  4. magda6915  21 grudnia 2016 16:58

    Wiadomo najlepiej z dala od takich 😛

    Odpowiedz
  5. joanna252  21 grudnia 2016 17:38

    A ja spotkałam kliku takich to teraz dla równowagi muszę poznać tego jedynego 🙂

    Odpowiedz
  6. janka1312  21 grudnia 2016 23:20

    tylko, że oni dobrze się kryją …

    Odpowiedz
  7. Laurka  23 grudnia 2016 16:54

    Mysle, ze nie trzeba poradnika, by widziec, ze ktos jest toksyczny i nie radzi sobie z emocjami. To dosc oczywisty element inteligencji emocjonalnej.

    Odpowiedz
  8. Elka  2 listopada 2022 13:53

    Cześć opowiem historię która mnie zniszczyła,,,
    9 lat temu poznałam człowieka młodszego od siebie z córką po zdradzie przez swoją była partnerke uwierzyłam w to bo jej ciąża była dowodem. był biedny zagubiony było widać ogromny smutek w jego oczach ale pomocny na zewnątrz.co ważne bezrobotny. mówi się że miłość nie wybiera pokochsłsm go od pierwszego wejrzenia jak z opowieści romantycznych..wietrz zawiał i ugięły mi się kolana serce zadrzało. spotykaliśmy się rok dzwoniliśmy do siebie usypiając z telefonami przy uchu. mieliśmy obydwoje nieudane związki z przeszłosci i dzieci ja starszą on młodszą.on zaniedbaną. jego rodzina przyjęła mnie otwarcie i miło. niepodobało mi się że ma chaos związany z dzieckiem. byłam biegła w tych sprawach więc mu pomogłam pozałatwiać wszelkie możliwe pomoce finansowe, załatwiłam mu pracę u znajomych to był pierwszy element który spaprał, narzekazno na Niegoże bierze zaliczki a nie pracuje efektoenie.pomyślałam jaki facet ogarnia temat po pozostaniu samemu z małym dzieckiem.dosłownie pokazywałam mu jak sprzątać zadbać o dziecko o sprawy finansowe. miał wsparcie u rodziców w opiece ale wciąż były to tylko małae rzeczy odniosłam wrazenie że jego córkę traktują jak własność robili wszystko by dziecko własnej matki nie pamiętało.robili wszystko bym ja stała się jej matką . zaszłam w ciąże było widać z jego strony postępy ale male i dużo czasu to wymagało. byliśmy zmuszeni zamieszkać na działce. tam urodziła się nasza wspólna córka tam zformalizowaliśmy związek. zaczęly wypływać problemy z jego strony.schodziły pisma komornicze niesamowite długi do spłaty. kwiata dostałam od niego gdy przyszedł po mnie po moim szkoleniu i powiedział ze ma do spłaty zadłużone mieszkanie na którym wcześniej mieszkał wykrzywiła mi się buzia na ten fakt.szpanował naszym małżeństwem,popisywał się przed swoją rodziną. przy dziaciach nie pomagał, sama wszystko robiłam opłaty zakupy sprzątanie nawet rozpałki nie nałupał. nie mogłam rozpalić w kominku męczyłam się udawał że śpi a mnie obserwował,tracił każdą pracę z wlasnego powodu nie lubiał jak mu ktoś wydaje rozkazy.straciłam połowe wzroku po urodzeniu córki nery zrobiły swoje. kilka razy wzywałam jego matkę z bratem by mu przemówili do rozsądtku by zaczął pomagac miała być poprawa była przez dwa tygodnie po każdej interwencji. zaczęlam zauważać ze jeste uzależniony od swojej matki gdy tylko była mu potrzebna pomoc wzywał jąa potem wyrzygiwał że Nam pomagają rodzice jego.miał lekką rękę do wydawania pieniędzy nigdy nie myślał o rachunkach.często nie miałam na swoje lekarstwa..po roczku córki wykrecił mi nadgarstek napisał list samobójczy bo zagroziłam że odejde i wyszedł chciał pojśc gdzieś ale dzieci wybiegły za Nim. przeprosiliśmy sie i obiecaliśmy że bedzie teraz już inaczej.zajmowałam się jego córka i widziałam że ma klopoty zdrowotne. naprawiłam jej zeby wykryłam refluxa dróg moczoych zrobiłam płatne badania alergiczne była uczulona na jeden produkt. wyjechał do matki za granicę bo ta sobie nie radzuła bez wspólnych ustaleń.mieliśmy uplanowane wakacje zostawił Nas na dwa miesiące wakacyjne jak się okazało wyrzucono ich za nievhój w pokojach. wrócił wydawało się ze z tesknoty wszystko jest ok. jego córka wymagała kontaktu ze swoją prawdziwą matką miała prawo więc zrobiłam to dla niej. odbiło sie to na mnie.jego rodzina przestała mnie akceptować i moja córkę starszą. obie płakałyśmy. wiele prób rozmów podjęlam by z Nimi rozmawiać gdy jego rodzina przyjeżdzała przywoziła prawie tylko rzeczy smakołyki czy małe upominki do pasierbicy reszta dzieci patrzyła i on też ale nic z tym nie zrobił. mi na osobności przytakiwał ale nie interweniowal. 5 lat po ślubie wyprowadziła się przy kłótni o płaacenie rachunków zabierając w 15 min swoje rzeczy i pasierbicę nie zważając na szok dzieci. dałam mu miesiac na powrót robił rzeczy za moimi plecami pokazując agresywne złowieszcze oblicze. kochałam go i dzieci były w rozłące każde z nich tęskniło.uświadomiłam sobie że było cieżko razem ale jest też co wspominac dobrego.zostawiłam mu furtkę otwartą. spotykaliśmy sie po rozwodzie. mówił że musi to eszystko poukładac. zaczęłam się przekonywać że jeśli mamy być razem to tak będzie,jednak to on zawsze musiał być w centrum uwagi to jego należało chwalić i mieć uznanie ja byłam na boku.był człowiekiem z którego zawsze trzeba było wszystko wyciąfać potrafił tylko jak skarcony psiak przyjść wtedy gdy miał problemy. i tak było. gdy zaczął dawać do zrozumienia że chce wrócić jego córka trafiła do szpitala to był trudny czas ale rozmawialiśmy często, nagle ucichło poznał dziewczynę tam która wyrolowała go na 12 tyś. powiedział mi o tym w tym samym czasie nie placił alimentóe na córkę wiec posłałam po komornika. wrocił z podkulonym ogonem. to nie było sztuczne że to był ten sam facet którego poznałam. w zeszłym roku straciłam nogę wypadku. zadzwonił do szpitala powiedział że już nigdy mnie nie zostawi na dobre i na złe bo doszło do Niego co jeszcze mógłby stracić.wcześniej kilka miesięcy jego córka zmarła był to szok strata dla wszystkich. nie miałam już takiego zaufania ale powiedziałam sobie że po takiej traumie nie moze być inaczej jak uświadomić sobie w życiu jakie ono jest kruche i co jest dla Nas ważne lub najważniejsze. wróciliśmy do siebie, przeciwstawił się rodzicom którzy nie chcieli by wrócił.wprowadził się niby na stałe.obiecała najmłodszej córce że nigdy już się nie wyprowadzi podczymywał teorię miłości uteierdzając w tym dzieci i mnie były świadkami rozkwitu uczucia.zaczęlam zauważać ze w miwrę jak rosnę w siłę i wracam do normalnego życia jemu zaczęły opadać skrzydła mniej się starał i zaczął się odsuwać pojechaliśmy na wakacje wypłynął ze mną w jezioro wyznał miłość z blaskiem w oczach chwycił za rękę a moje serce zadrżalo to było po raz pierwszy takie wyznanie. zrobiło mi się miło ale pocułam też niepokój. wróciliśmy do domu po 10 dniach po wakacjach planując harmonogram życia codziennego powrót do szkół dzieci położyliśmy się do lóżka i przytuliliśmy a on wyanał że będzie się wyprowadzac. poszłam spać do córki nie spałam przez następne noce placzac chodziłam po ulicach tracac równowagę nie mogąc w to uwierzyc co się dzieje.następne dwa tyg mieszkając jeszcze ze sobą bo nie wyrzuca się człowieka pod most takiego zdania jestem była męczarnia.siadał na fotelu nie interesował sie niczym o nic nie pytał nic nie robił przy coórce miał tylko telefon w ręce nawet zakupów nie robił a jadł z Nami obiad. wyznał że nic do mnie nie czuje!gdy spytałam czy wie co mi zrobił utwierdzając mnie w miłości odpowiedział że wie bo sam był w tej sytuacji ale myślał o tym od jakiego czasu. To zabolało to skreśliło wszystko to bezpowrotnie zaczeło przewijać się w mojej głowie że jest to mężczyzna Nie! żaden mężczyzna -duży chłopiec nie stabilny emocjonalnie uczepiony zależny w dodatku od swojej mamy i wpływowy.krytyk otoczenia każdy kto mu podejdzie traktuje jak wroga sam nie umie przeprosić nie myśli o konsekwencjach bawi się uczuciami innych zyskując dla siebie korzysci. Dziewczyny kobiety które to czytają z wlasnych boleści mówię ze nie wchodzi się w ta samą wodę po raz drugi ja weszłam trzykrotnie to był błąd bo już byłam na dobrej drodze. Nie warto rozpamiętywać i nie wspominać bo to nie pozwala isć dalej.Podniosłam się i nadal z tym walczę by nie nachodziły mnie rzeczy które torują przed drogą prosto. było dużo oznak które były już naprowadzeniem do zrozumienia tego ale zbyt późno do mnie dotarły.mam wspaniałe córki które mnie wspierają dają każdeo dnia świadectwo na to że jestem im potrzebna ale nie dlatego że coś ode mnie chcą tylko dlatego że potrzebują mojej milości a ja ich. Ludzie niestabilni emocjonalnie mają życie trudnę ale są i też roksyczni dla stabilnych. to okropna męczarnia ciagle wątpliwości niedopowiedzenia domyślanie się. Jeśli facet nie zauważa Cię nie jest dla Niego ważne co Ty czujesz nie umie w Tobie rozpoznać kiedy Cię coś trapi kiedy jesteś w złym samopoczuciu na co masz chęć nie pyta o czym myślisz czego chcesz od życia nie widzi w Tobie rzeczy za które mogłabyś dostać uznanie nie wchodzi za Tobą w ogień nie pielęgnuję Waszego uczucia w codziennosci jesteś po za Nim gdy on jest chwalony UCIEKAJ I SIĘ NIE ZASTANAWAJ. Zycie jest zbyt piekne i krótkie by zmarnować to dla kogoś kto na to nie zasługuje nie jest Ciebie wart.!!!

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany