Fryzura ślubna – 7 błędów, jakich lepiej nie popełniać przy jej układaniu

Fryzura ślubna to ukoronowanie całego stroju panny młodej. Źle wykonana potrafi dodać jej lat i uwypuklić drobne wady (takie jak krótka szyja czy mało wyrazisty owal twarzy). Ułożona umiejętnie, wydobędzie natomiast atuty i zatuszuje niedoskonałości. Jeśli przygotowujesz się właśnie do ślubu i w sennych koszmarach widzisz siebie z czymś w rodzaju kapusty na głowie, przeczytaj, jakich błędów powinnaś się wystrzegać przy układaniu fryzury ślubnej!

Fryzura ślubna to jeden z najważniejszych elementów stylizacji panny młodej. W tym wyjątkowym dniu chcemy prezentować się nienagannie, szczególnie, że mamy świadomość, iż nasz wygląd przejdzie do rodzinnej historii na kartach albumów i za sprawą filmów, nakręconych podczas wesela. Jeżeli dręczą Cię obawy o to, że nieudane uczesanie popsuje Twój cały, misternie przygotowany look, sprawdź, jakich błędów powinnaś się wystrzegać, układając włosy na najważniejszy dzień w Twoim życiu! Oto ślubne fryzury damskie i błędy, których należy się wystrzegać!

fryzura ślubna

źródło: www.pixabay.com

Fryzury damskie 2018 na wesele – 7 błędów, jakich lepiej nie popełniać przy ich układaniu

 

1. Radykalne metamorfozy w roku, w którym bierzesz ślub

Niektóre kobiety uwielbiają eksperymentować ze swoimi włosami. Nieustannie poszukują, farbując swoje kosmyki na najmodniejsze kolory sezonu, doczepiając i skracając włosy czy dokonując radykalnych, asymetrycznych cięć. Takie szaleństwa mogą mieć jednak niespodziewany, długofalowy efekt i znacznie utrudnić wykonanie klasycznej, eleganckiej fryzury ślubnej. Trudno jest odbarwić włosy pomalowane na neonowe lub ciemne kolory, a wyślizgujące się spod spinek, wycieniowane pasemka, będą horrorem każdego fryzjera próbującego spiąć włosy! Na niecały rok przed ślubem lepiej więc wstrzymać się z włosowymi eksperymentami. Zawsze jeszcze znajdziesz na nie czas.

 

2. Odkładanie próbnej fryzury na chwilę przed ślubem

Wiele panien młodych jest przekonanych, że wykonywanie fryzury próbnej jest tylko współczesną modą i niepotrzebną fanaberią. Fryzjerzy potrafią jednak spłatać nam figle, a ich umiejętności nie zawsze idą w parze z wyobraźnią i dobrymi chęciami. Na wszelki wypadek umów się więc na fryzurę próbną z odpowiednim wyprzedzeniem. Jeśli nie będziesz zadowolona z propozycji, zdążysz wtedy wypróbować jeszcze inne uczesania!

 

3. Wybranie fryzury mocno odbiegającej od naszego stylu

Panny młode często starają się zabłysnąć i zaskoczyć narzeczonego oraz gości oryginalną fryzurą, która całkowicie odmieni ich wygląd, sprawiając, że będą przypominać wielkie diwy czy gwiazdy Hollywood. W rzeczywistości ten pomysł rzadko się sprawdza. Fryzura zanadto odbiegająca od naszego codziennego stylu może wyglądać sztucznie, a nawet karykaturalnie. W efekcie narzeczony nie będzie mógł w nas rozpoznać kobiety, w której się zakochał, a goście będą się zastanawiać, czy na pewno trafili na odpowiedni ślub. 

 

4. Farbowanie lub ścinanie włosów na tydzień przed ślubem

Kiedy farbujemy odrosty, zwykle potrzebujemy od tygodnia do dwóch, by odcienie świeżo i wcześniej pofarbowanych włosów zrównały się pod wpływem działania słońca i wypłukiwania farby. Źle zafarbowane włosy na całej długości może być natomiast bardzo trudno odbarwić w taki krótkim czasie. To samo można powiedzieć o nieładnym kształcie fryzury uzyskanej przez ścięcie. Nie ryzykuj więc sytuacji, w której na ostatnią chwilę będziesz rozpaczliwie szukać ratunku u wszystkich fryzjerów na osiedlu. Odśwież i pofarbuj włosy na ok dwa tygodnie przed wielkim dniem.

 

5. Zaniedbywanie włosów na parę miesięcy przed ślubem

Żyjesz tak szybko, że nie masz czasu nakładać na kosmyki maski, nie mówiąc już o bardziej angażujących formach pielęgnacji, opartych na miodowaniu czy olejowaniu? Trzeci dzień z rzędu spryskujesz włosy suchym szamponem, a zamiast łykać suplementy, popijasz napój z zagęszczonych soków i syropu glukozowo-fruktozowego? Uświadom sobie, że Twoje włosy nie zaczną wyglądać pięknie z dnia na dzień, jak pokazują to w reklamach szamponów. Zacznij o nie dbać już teraz, stawiając na zdrowe odżywianie i dobre kosmetyki pielęgnacyjne.

 

6. Przegrzewanie włosów

Przed dniem ślubu uczestniczymy zwykle w wielu powiązanych z nim wydarzeniach, podczas których chcemy wyglądać pięknie. Wieczór panieński, obiady u rodziców, odwiedziny dalszej rodziny – wszystkie te sytuacje dosłownie proszą się o użycie prostownicy, suszarki czy lokówki. Nie popełniaj tego błędu! Urządzenia wykorzystujące ciepło matowią pasma włosów i niszczą ich końcówki. Zastanów się, co jest ważniejsze – efektownie wyprostowane włosy na wieczorku z 5 koleżankami czy zachwycająca fryzura ślubna?

 

7. Mycie włosów tuż przed ślubem, gdy planujemy kok

Może się wydawać, że włosy nigdy nie prezentują się tak dobrze, jak zaraz po umyciu. Jeżeli jednak stylista planuje ułożyć nasze kosmyki w gładki kok, lepiej będzie jeśli umyjemy je wieczorem, na dzień przed ceremonią. Świeżo umyte włosy potrafią skręcać się w loczki, sterczeć na wszystkie strony, szczególnie pod postacią baby hair i mogą być oporne na układanie przy użyciu ciepła.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (92 głosów, średnia: 4,77 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. Agnesja  11 maja 2018 17:50

    Ostatnia rada szczególnie warta zapamiętania. Zgadzam się, że przed tak ważną uroczystością należy jak najlepiej zadbać o włosy. Fryzura próbna to również według mnie punkt obowiązkowy.

    Odpowiedz
  2. Uśmiechnij się :)  11 maja 2018 19:55

    Ślub u mnie to jeszcze odległa przyszłość, ale jestem przekonana, że na fryzurę ślubną nie pójdę do fryzjera. Uwielbiam siebie w rozpuszczonych włosach, nie wyobrażam sobie żadnych upięć, koków. Wybiorę pewnie delikatne fale, może delikatnie upięte z tyłu głowy, ale to wszystko. Właśnie dlatego, że nigdy nie noszę spiętych i czułabym się jak nie ja. No i planuję mieć długie włosy, których szkoda chować w upięciu.

    Odpowiedz
  3. Aromer0209  12 maja 2018 18:11

    Mój ślub to też jeszcze odległa sprawa, ale już o tym myślę 😉 pewnie chciałabym jakieś lekkie fale więc już z myślą o tym zapuszczam włosy i staram się je utrzymać w dobrej kondycji 🙂

    Odpowiedz
  4. as_sa  13 maja 2018 21:34

    Też bym chciała fale ale u mnie niestety się nie trzymają :/

    Odpowiedz
    • Alluska12  14 maja 2018 10:47

      Moje włosy również są bardzo oporne na kręcenie ale wszystko da się zrobić, wystarczy dobra fryzjerka 🙂 odpowiednie kosmetyki to klucz do sukcesu, moje fale trzymały się przez całą noc także nic do stracenia 🙂

      Odpowiedz
  5. Kaśka  21 czerwca 2018 13:52

    A ja zaszalałam przed swoim ślubem. Przefarbowałam się z blondu na rudo. Efekt mnie bardzo zadowolił, ale to może dlatego, że robiłam koloryzację w dobrym salonie i dobrą farbą, fryzjer polecił mi markę revlon z hologramem i wyszło super. Ślub się udał a kolor zrobił furorę 🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany