Temat: Sylwester w Bieszczadach

30 wpisów - od 31 do 60 (z 63)
  • Autor
    Wpisy
  • #386988
    Masza
    Participant

    Pewnie,że takLaughing,jest co wspominać na drugi dzień.

    #386989
    moni1255
    Użytkownik

    nie tylko na drugi dzień, na całe życie 😛

    #386990
    magella87
    Participant

    haha tylko niektorzy nie pamietaja co sie dzialo w ten dzien 😛

    #386991
    magda6915
    Participant

    no jak przesadzą z trunkami to napewno:D

    #386992
    Alyssa
    Participant

    ale niema co przesadzac 😀

    #386993
    Lindale
    Participant

    Jedni przesadzą, a ci co nie przesadzą mają z nich ubaw.

    #386994
    Alyssa
    Participant

    no niby tak

    #386995
    magda6915
    Participant

    ja nie piję alkoholu więc zwykle przypada mi rola osoby pilnującej ich albo mającej ubaw:D

    #386996
    Lindale
    Participant

    Ja piję, ale raczej nie bywam wśród tych z zanikami pamięci 😀

    #386997
    magda6915
    Participant

    to całe szczęście, ja nie wiem jak ci ludzie się nie boją że np tak się upiją że obudzą się na dworze:D

    #386998
    Masza
    Participant

    Nie no jak juz jest wspólna impreza to raczej nie powinno się tak zdarzyć.Zawsze ktoś jest trzeźwiejszyWink

    #386999
    Lindale
    Participant

    jak się pije w gronie dobrych znajomych do ktorych ma się zaufanie to zawsze się ktoś zaopiekuje 🙂

    #387000
    mrowka
    Participant

    ja do swojego towarzystwa zawsze mam zaufanie 🙂 

    #387001
    magella87
    Participant

    takie towarzystwo najlepsze, a nie tacy ktorzy sie z toba napija i maja cie gleboko w d….e. Nic ich nie obchodzi.

    #387002
    Lindale
    Participant

    Jak nie znam i nie mam zaufania to wypijam 1drinka i koniec, nie ma mowy żebym wypiła jakąś większą ilość.

    #387003
    magella87
    Participant

    i tak najlepiej. Ja bardzo rzadko pije alkohol wiec jestem ta  pilnujaca 😛

    #387004
    magda6915
    Participant

    Lindale i słusznie to najbezpieczniejsza opcja

    #387005
    Masza
    Participant

    O tutaj właśnie czekałam dobrych kilka minut na dodanie komentarza i nie dodało.
    Oczywiście,że tak powinno być,czasami się jednak zdarza,ze niestety nie jest.
    Koleżanka mi kiedyś opowiadała o feralnym Sylwestrze.Poszli ze swoją ekipą na imprezę,pokłócili się i kogoś tam ktoś zostawił.Nieładnie.

    #387006
    magda6915
    Participant

    To nie fajnie:/ i niebezpiecznie tej osobie samej wracać

    #387007
    Masza
    Participant

    I to jak.Tak samo powiedziałam,można się kłócić ale nie zostawia się kumpla.

    #387008
    Lindale
    Participant

    U nas się na szczęście nigdy tak nie zdarzyło, jak ktoś zostaje sam to z własnej decyzji a i tak zawsze namawiamy żeby razem wracać.

    #387009
    magella87
    Participant

    nigdy nic nie wiadomo co by sie moglo stac z taka pozostawiona osoba

    #387010
    Lindale
    Participant

    No u nas raz się stało, ale nikt tej osoby nie zostawił po prostu sama zadecydowała że zostaje i nie poddała się namową wspólnego powrotu – no cóż dorosły człowiek, zmusić nie można.

    #387011
    pathyelisia
    Participant

    czasami się da przekonać kogoś, czasem nie
    szczególnie po alkoholu mogą wpadać głupie pomysły do głowy  

    #387012
    magda6915
    Participant

    dobra powiem wam..mi się zdarzyło…na imprezie się pokłóciłyśmy z koleżanką (chyba przez to że za dużo wypiła i powiedziała coś niedobrego..) i miała mnie podprowadzić, i kawałek mnie podprowadziła a później mnie zostawiła bo stwierdziła że idzie się jeszcze bawić, wracałam sama o 1 w nocy na piechotę -miałam do przejścia dwa przystanki, dobrze że mogłam zadzwonić po tatę bo nie wiem jakby się to dalej skończyło bo na stacji benzynowej obok szła grupa pijaków{#emotions_dlg.sad} pół roku zajęło zanim zaczęłyśmy ze sobą rozmawiać

    #387013
    Lindale
    Participant

    Oo kurcze też bym miała żal. Ale ja jak wrcam z imprez to też zawsze wolę z kimś albo umawiamy się że śpimy u jednej osoby, strasznie się boje sama w nocy wracać.

    #387014
    magella87
    Participant

    bardzo nieladnie ze strony tamtej kolezanki, tak sie nie robi. Ale dobrze, ze tato przyszedl z pomoca i dotarlas bezpiecznie do domu

    #387015
    Lindale
    Participant

    Jeżeli chodzi o bezpieczeństwo to nie powinno się zważać na jakieś sprzeczki, bo przecież nasze zdrowie jest najważniejsze.

    #387016
    magda6915
    Participant

    No właśnie:/ przykre to było, jak zaczęłyśmy rozmawiać z tą koleżanką to widziałam że wcale nie chciała do tego tematu wracać chyba było jej głupio..

    #387017
    Lindale
    Participant

    No i dobrze że było głupio, trzeba myśleć o konsekwencjach od razu, a jak by Ci się coś stało. Dopiero by miała wyrzuty sumienia.

30 wpisów - od 31 do 60 (z 63)

Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.