Temat: Spódnice i sukienki maxi

30 wpisów - od 421 do 450 (z 507)
  • Autor
    Wpisy
  • #661453
    Joanna007
    Participant

    Za moich czasów były zawodówki. Ja chodziłam do liceum profilowanego. Wiem że teraz te licea zlikwidowali a czy są zawodówki to nie wiem. Na pewno jest mechanik i budowlanka a o resztę będę musiała wypytać kuzynkę.

    #661455
    linea
    Participant

    Sá chyba licea gastronomiczne. Wiem że były też takie o profilu policyjnym, bo moja kuzynka do takiego chodziła.

    #661456
    Joanna007
    Participant

    Technika gastronomiczne. Żałuję że nikt mi nie podpowiedział żebym do takiego szła a nie do liceum. Mój brat też żałuje że był w liceum o profilu służby granicznej a nie w technikum gastronomicznym ale za to najmłodszy uczy się na kucharza choć na początku nie chciał 😀

    #661457
    Joanna007
    Participant

    A to liceum o profilu policyjnym i tak samo o profilu służby granicznej to trochę taka ściema… Może to być jedynie przygotowanie jeśli ktoś będzie się starł o przyjęcie do służb mundurowych. Moja znajoma ukończyła Wyższą Szkołę Policji w Szczytnie i nie dostała się do Policji pomimo dwukrotnej próby a za to jej kolega z gimnazjum który jest po zawodówce się dostał 😛 ale nie wiem czy ukończył szkolenie czy nie.

    #661567
    ewalub
    Participant

    Pamiętam jak siostra mojej babci doradzała mi, żebym zamiast do liceum poszła do technikum. Wtedy wydawało mi się, że ona się na życiu nie zna, bo przecież po liceum pójdę na studia i będę kimś. A teraz żałuję, że nie poszłam do technikum, na studia i tak mogłam później pójść, ale już bym miała zawód. Studia teraz bardzo łatwo ukończyć i dyplom nie znaczy już tak dużo jak kiedyś.

    #661570
    linea
    Participant

    Nawet łatwiej jest otworzyć własną działalność jak ma się ukończona szkołę zawodową. Moja znajoma skończyła zawodowké o kierunku fryzjerskim. Najpierw pracowała w salonie a potem otworzyła swój własny. Dostała dotację z urzędu pracy. Między czasie skończyła zaocznie technikum. Swój salon prowadzi już od kilku dobrych lat.

    #663501
    ewalub
    Participant

    Co myślicie o sukienkach jeansowych? Pamiętam, że jak miałam naście lat, to maiłam taką w szafie. Podobną jak na zdjęciu. Czy nosi się teraz takie? Ja raczej nie widuję

    #663503
    ewalub
    Participant

    O, a tu taka prosta, całkiem ładna

    #663508
    linea
    Participant

    Ta druga mi się podoba. Faktycznie kiedyś było tego więcej. Teraz też nie spotykam takich sukienek. Ale przecież jeans ciągle jest na czasie.

    #663622
    ewalub
    Participant

    375 zł! Cała bym się ubrała za taką kwotę i to licząc od bielizny po buty 🙂

    #663636
    linea
    Participant

    Spódnica nawet ładnie wygląda, ale chyba nigdy nie dałam za spódnicę więcej niż 120 zł. Także taka kwota u mnie też odpada.

    #663824
    ewalub
    Participant

    A macie swoje ulubione kolory ubrań? W którymś czujecie się lepiej niż w pozostałych? Ja jeszcze do niedawna prawie wszystko miałam w ciemnych kolorach- czernie, brązy, szarości. A teraz już coraz częściej sięgam po błękity, zielenie i czerwienie.

    #663830
    Joanna007
    Participant

    Lubię granat, ale nie mam ulubionego koloru.

    #663889
    linea
    Participant

    Ja też nie mam ulubionego koloru. Spódnica musi mi się podobać i tyle. I też ostatnio coraz częściej stawiam na kolory ☺

    #666599
    ewalub
    Participant

    Nie maxi, ale nie mam się gdzie pochwalić, a taką sukienkę sobie dziś kupiłam 🙂
    http://www.orsay.com/pl-pl/sukienka-o-linii-a-42205798.html

    Attachments:
    #666604
    linea
    Participant

    Nie maxi, ale za to mini 🙂 bardzo fajna sukieneczka @ewalub. Taka dziewczęca, lubię takie 🙂

    #666611
    Joanna007
    Participant

    Ja też takie lubię 🙂 Bardzo mi się podoba

    #666615
    linea
    Participant

    I do takiej @ewalub też mogłabyś założyć jakieś krzykliwe szpilki 🙂

    #666617
    ewalub
    Participant

    No takie jak sobie ostatnio kupiłaś rzeczywiście fajnie by wyglądały 🙂 Muszę wreszcie zmienić tą moją głupią pracę, bo pora garderobę odświeżyć 🙂
    (jutro trzymajcie kciuki 🙂 )

    #666622
    linea
    Participant

    hmm @ewalub czyżbyś planowała zmiany? W takim razie kciuki będą trzymane i jutro czekamy na więcej informacji na ten temat 🙂
    A odświeżenie garderoby to dobry pomysł 🙂

    #666623
    Joanna007
    Participant

    Coś się będzie działo? 🙂 To trzymamy kciuki! 😀

    #666629
    ewalub
    Participant

    Planujemy zmiany. Temat o sukienkach to nie jest dobre miejsce, no ale skoro zaczęłyśmy 🙂
    Ogólnie moja praca ma dużo minusów. Mam umowę o pracę na najniższą krajową, a do tego co miesiąc umowę o dzieło, aby jeszcze coś dołożyć do wynagrodzenia. Ale np. do chorobowego czy do wniosków o kredyt liczy się tylko to wynagrodzenie z umowy o pracę. Do tego od ponad pół roku nie odzywa się do mnie dyrektor zarządzający, bo się obraził gdy zapytałam się go dlaczego ja mam jeździć po obiady dla innych pracowników firmy, skoro połowa firmy te obiady zamawia i z pewnością ktoś z zainteresowanych może wyskoczyć na 15 minut i te cholerne obiady przywieźć. Serio, dorosły facet, dyrektor, obraził się jak małe dziecko. Nawet polecenia służbowe przekazuje przez osoby trzecie. A do tego moja bezpośrednia przełożona, również członki zarządu stanęła po mojej stronie więc jeszcze bardziej przez to mnie nie lubi. No i tak sumując niskie wynagrodzenie, śmieciową umowę i humory dyrektora postanowiłam zmienić pracę.

    #666630
    ewalub
    Participant

    Szkoda tylko, że nie jest to takie łatwe. Muszę mieć na uwadze to, że mam dziecko, które trzeba odebrać ze szkoły o określonej godzinie. Nie mam nam kto pomóc, mąż pracuje dłużej więc to ja odbieram Małą. Ale wiecie co mnie wkurza? Kilka miesięcy temu już pomyślałam o zmianie pracy. Wysłałam kilka CV i wszyscy do mnie dzwonili, ale ja tak naprawdę nie do końca wtedy byłam przekonana, wiec byłam wybredna. A teraz gdy bardzo chcę zmienić pracę, to prawie nikt do mnie nie dzwoni. Jutro mam jedną rozmowę. I kilka dni temu też miałam. Odważyłam się wysłać CV do korpo i przeżyłam rozmowę po angielsku. Ale jednak odpadłam na dalszych etapach. Tak więc trzymajcie kciuki, bo walczę o zmianę na lepsze 🙂

    #666632
    linea
    Participant

    @ewalub super, że się zdecydowałaś skoro Twój szef tak Ciebie traktuje to podjęłaś słuszną decyzję. Tym bardziej że znasz dobrze angielski z tego co piszesz 🙂 Na spokojnie, na pewno coś się znajdzie i uda Ci się dopasować pracę do godzin szkolnych.

    #666677
    ewalub
    Participant

    Ten mój angielski wymaga rozgadania. Ale pracuję nad tym. Muszę w siebie zainwestować i wykupić kilka lekcji. Myślę, że dużo mi nie potrzeba. Zwróci mi się to 🙂

    #666687
    linea
    Participant

    @ewalub dopiero zaczął sie nowy rok, to może i trzeba coś zmienić żeby na koniec roku stwierdzic że należał on do udanych 🙂 do odważnych świat należy 😉

    #668200
    monicitia
    Participant

    Ewalub, takie mamy czasy, nie ma zębów zaciskać i znosić fanaberie szefostwa, dzisiaj można śmiało nie tylko pracę, ale również dziedzinę zmienić. Studia podyplomowe, kursy…itd.

    Attachments:
    #668209
    linea
    Participant

    @ewalub dużo masz jeszcze rozmów? Walczysz dalej o zmianę?

    #668258
    ewalub
    Participant

    Walczę. W tamtym tygodniu byłam na trzech rozmowach, ale to nie jest takie proste. W jednej firmie przeszłam do kolejnego etapu, ale sama odmówiłam, ponieważ dopiero na rozmowie powiedzieli, że praca jest zmianowa i druga zmiana kończy o 18. Głupki. Pytałam o godziny pracy gdy zadzwonili mnie zaprosić i wtedy powiedzieli, że najpóźniej do 17, co już byłoby trudne dla nas, ale jeszcze możliwe. Szkoda, bo sama praca byłaby bardzo fajna.

    #668259
    ewalub
    Participant

    W kolejnej firmie też ja odmówiłam. Ta firma odezwała się do mnie ponownie po kilku miesiącach. Już kiedyś (w lipcu) chcieli mnie zatrudnić, ale praca wymagała własnego samochodu (wtedy możliwe, teraz nie, bo mąż zmienił pracę i musi mieć samochód) i mieli biuro w centrum miasta, gdzie jest strefa płatnego parkowania, a za parkowanie płaci pracownik… No i pomimo tego, że dawali większe wynagrodzeniem to się nie opłacało. Czekam teraz na odpowiedź z kolejnej firmy, więc nie przestawajcie trzymać kciuków 🙂

30 wpisów - od 421 do 450 (z 507)

Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.