Temat: Przeterminowane kosmetyki

Ten temat zawiera 221 odpowiedzi, ma 11 głosów, i został ostatnio zaktualizowany przez  Joanna007 2 mies. temu.

12 wpisów - od 211 do 222 (z 222)
  • Autor
    Wpisy
  • #757330

    Joanna007
    Participant

    Tak potwierdzam, dodaj Ewa trochę kremu a tusz będzie jak nowy 😉

    #757343

    linea
    Participant

    I napisz jak wrażenia. Ja w sumie też mam kilka tuszy na wykończeniu, więc pewnie też zastosuję ten trick 🙂

    #757509

    ewalub
    Participant

    Faktycznie krem pomógł, ale jednak coś chyba źle zrobiłam. Może dałam nieodpowiednią ilość kremu? Tusz jest wyraźnie odświeżony, ale też bardziej skleja rzęsy.

    #757583

    linea
    Participant

    Może dodałaś go za dużo Ewa 🙂 albo jakiś lepki krem miałaś 😉

    #757584

    ewalub
    Participant

    A to lepiej dodać taki tłuściutki krem czy bardziej żelowy? @linea, bo ja wlałam tą neutrogenę, a jej chyba bliżej do żelu niż do takiego bogatego ciężkiego kremu

    #757586

    linea
    Participant

    Ja dodawałam zwykły krem.
    Wyczytałam jeszcze przed chwilą, że można mleczko lub płyn do demakijażu dodać, ale ja tego nie próbowałam.

    #757589

    Joanna007
    Participant

    Ewa wlałaś? To ile tego dodałaś? Ja zawsze nakładałam odrobinę kremu na szczoteczkę. Z płynem do demakijażu bym się bała że tusz będzie się rozmazywał.

    #757590

    ewalub
    Participant

    Pilniczkiem włożyłam ilość odpowiadającą mniej więcej ziarnku grochu. Teraz myślę że chyba za dużo. No, ale jednak coś pomogło. Myślę, że dam radę wykończyć teraz ten tusz

    #757631

    linea
    Participant

    Musisz go porządnie wymieszać, troszkę się to ze sobą przeżre i powinno być dobrze 🙂

    #757801

    Carlotta
    Participant

    Żeby odświeżyć tusz to najlepiej użyć kropli do oczu:D U mnie się ten trik najlepiej sprawdza:)
    Jeżeli chodzi zaś o kosmetyki przeterminowane… Z pielęgnacji twarzy nie zdarza mi się takowych mieć, bo zużywam. Jeżeli chodzi o ciało… jeżeli krem nie zmienił konsystencji ani koloru to używam. Wyjątek jest jeden – wystąpienie reakcji na skórze. To samo z kolorówką – jeżeli kosmetyk nie zmienił się (nie wygląda inaczej) to próbuję. Jeżeli moja (wrażliwa) cera nie reaguje to okay. Ale jeżeli reaguję alergicznie (zaczerwienienia, jakieś wypryski, podrażnienia) to oczywiście pozbywam się.

    #773192

    ewalub
    Participant

    I jak tam? Może jakieś wiosenne porządki w kosmetykach? Ciekawe ile takich po terminie by się znalazło? 🙂 JA w każdym razie jakoś nie potrafię wyrzucić kosmetyku i przymykam oko na daty

    #773224

    Joanna007
    Participant

    Ja z kilkoma tuszami muszę się rozstać ale najpierw muszę kupić nowe bo potem co?;p w sumie mogłabym zostawić jeden który używam… no tak, czasem ciężko coś wyrzucić.

12 wpisów - od 211 do 222 (z 222)

Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.