Temat: Prezent dla rodziców

30 wpisów - od 1 do 30 (z 191)
  • Autor
    Wpisy
  • #671226
    linea
    Participant

    Planujemy kupić z moim rodzeństwem prezent dla rodziców na rocznicę ślubu. Mama coś kiedyś wspominała, że przydałyby się jej nowe garnki i może właśnie pójdziemy w tym kierunku. Przegladam własnie różne kompplety i nie mam pojęcia co wybrać. Czy emaliowane, stalowe czy aluminiowe. Chciałabym aby to był raczej komplet z patelnią, tak żeby wszystko ładnie sie prezentowało.
    Może coś troszkę z kolorem, mama lubi czerwień 🙂
    Macie jakąś sprawdzoną firmę, jakie garnki najlepiej wybrać?
    Znalazłam taki zestaw ze stali: http://naczynia.olkusz.pl/pl/p/Komplet-garnkow-z-patelnia-4-el.-SSW-Black-Ocean/3385
    Zastanawiam sie też nad takim kompletem: http://allegro.pl/garnki-tefal-duetto-patelnia-meteor-21-28-indukcja-i6354392252.html
    Komplet garnków emaliowanych: http://naczynia.olkusz.pl/pl/p/Komplet-garnkow-Janina-4-el.-czerwony/4295
    Komplet aluminiowy: http://naczynia.olkusz.pl/pl/p/Komplet-garnkow-4-el.-Valdinox-BROWN/4616

    #671249
    ewalub
    Participant

    Mnie się najbardziej podobają te brązowe. Taki kolor będzie pasował do mebli? A co do materiału z jakiego garnki są robione to nie pomogę bo się nie znam. Czy trzeba wziąć pod uwagę to jaką mają kuchenkę? Gazową czy elektryczną?

    #671252
    linea
    Participant

    Kuchenkę mają gazową.
    Mi też podobają sie te brązowe i do mebli pasowały będą, bo meble mają akurat w kolorze brązowym, płytki w kolorze kremowym z delikatnym motywem.
    Czytam o tych garnkach i każdy ma jakieś plusy i minusy.
    Emaliowane mogą odprysnąć i będą brzydkie.
    Aluminiowe są niby niezdrowe. Ale co teraz jest zdrowe?
    Stalowe z kolei wolno się nagrzewają i jedzenie może przywierać.

    #671255
    Joanna007
    Participant

    Ja tych brązowych bym nie kupowała. Nie lubię takich ciemnych rzeczy, absolutnie mi się nie podobają. Kupiłabym srebrne, ale ten duży komplet trochę drogi jest;/ W tym roku jest ślub mojego brata i też myślałam nad kompletem baniaków i widziałam taki duży zestaw i chyba też tefal z 700 zł na połowę ceny. To było w sklepie stacjonarnym, ale później postaram się poszukać czy mają stronę internetową. Chociaż chyba nie było tam tych patelni…

    #671257
    linea
    Participant

    Ja mam takie właśnie srebrne stalowe i żeby ładnie wygladały trzeba je wycierać, bo przecież widać każdą smugę na nich. Ale fajne jest to, że potem nie ma problemu z dokupieniem kolejnego garnka. One chyba sa najpraktyczniejsze.

    #671275
    linea
    Participant

    Z tych garnków ze stali nierdzewnej jest największy wybór.
    Już sama nie wiem, jeszcze będziemy sie naradzać z bratowymi 🙂
    Takie kształty też mi sie podobają 🙂
    https://www.garneczki.pl/produkt/komplet-3-garnkow-ze-stali-nierdzewnej-z-pokrywkami-ambition-noble-6-el-,48078

    Attachments:
    #671278
    Joanna007
    Participant

    O, te też mi się podobają 🙂 Ja mam zestaw srebrnych baniaków ale takie najtańsze z najtańszych i już kilka lat mi służą. Mam też jeden porządniejszy baniak z grubym dnem i ten jest super. Zawsze dżemy w nim robię 😉 Nie mam problemu z utrzymaniem ich w czystości, ale zawsze myję baniak i patelnie razem ze spodem, a wiem że dużo osób tego nie robi.

    #671289
    linea
    Participant

    Ja też myję spody, tylko nie lubię wycierania garnków po myciu.
    Jeszcze zastanawiam się czy nie poszukać może stalowych z kolorowymi rączkami, chociaż z tymi kolorami to nie zawsze jest dobrze. Te całe srebrne będa pasowały do wszystkiego.

    #671292
    Joanna007
    Participant

    Ja nie wycieram. Ogólnie naczyń nie wycieram. Mam jeden czarny zestaw naczyń (a raczej pół zestawu bo przy przeprowadzce się potłukł) to trzeba wycierać bo zacieki widać ale robię to najczęściej dopiero jak naczynia na suszarce wyschną. Dobrze potrawy prezentują się na czarnych talerzach ale wszystko na nich widać- każdy zaciek czy ślad palucha.

    #671293
    linea
    Participant

    Ja naczyń też nie wycieram, alem sztuće już tak, bo brzydko wyglądają z zaciekami. Garnki tez staram się wycierać, ale właśnie nie zawsze mi się chce.
    Siedzę tak jeszcze i przeglądam te zestawy.
    Znalazłam taki spory z dodatkiem czerwieni i razem z patelnią za 500 zł.

    Skład kompletu:
    – garnek – śr: 16,0 cm/ poj: 2,2 l
    – garnek – śr: 18,0 cm/ poj: 2,9 l
    – garnek – śr: 20,0 cm/ poj: 4,0 l
    – garnek – śr: 24,0 cm/ poj: 6,9 l
    – rondel – śr: 16,0 cm/ poj: 2,2 l
    – patelnia – śr: 24,0 cm/ poj: 3,0 l

    Attachments:
    #671295
    Joanna007
    Participant

    Sztućce przecieram ale dopiero jak mam gości;p
    Ten też całkiem fajny, ale osobiście gdybym miała wybierać pomiędzy tym a tefal, to wybrałabym tefal. Bardzo podobają mi się „dziubki” w baniakach. Przydatne gdy coś się przecedza.

    #671298
    linea
    Participant

    Dziubki to faktycznie dobra sprawa. Ale jak nie ma dziubka to trzeba sobie radzić w inny sposób 🙂

    #671521
    ewalub
    Participant

    I co? Rozmawiałaś już bratowymi? A może bracia coś doradzą? 🙂

    #671524
    Joanna007
    Participant

    Bracia to pewnie cieszą się że problem prezentu mają z głowy dzięki siostrze- wiem coś o tym 😉 Zawsze słyszałam od swoich braci czy mogą się dołożyć do mojego prezentu.

    #671527
    linea
    Participant

    Tak @ewalub, wstępnie już rozmawiałyśmy i prawdopodobnie będzie to jeden z tych zestawów.
    Taki z czerownymi rączkami lub Tefala który na allegro znalazłam.
    Ale jeszcze mamy popatrzeć i poszukać w internecie, może uda się coś jeszcze interesującego znaleźć.
    I dla taty dodatkowo jakiś przęt chyba kupimy do dbania o żywopłot.

    #671530
    linea
    Participant

    @Joanna jeden z braci będzie musiał też pomóc przy prezencie, bo na sekatorach i tych innych sprzętach to ja się nie znam 🙂 A garnki, to wiadomo – kobiety najlepiej wybiorą 🙂

    #671540
    ewalub
    Participant

    My myślimy nad prezentem dla babci na okrągły jubileusz i pustka w głowie. Moja babcia jest z tych co wszystko mają i niczego nie potrzebują. Ona zamiast sobie coś kupić to wykupuje ubezpieczenia na życie, żeby rodzina dostałą jak najwięcej po jej śmierci…

    #671543
    linea
    Participant

    Czyli myśli o innych cały czas. Moi rodzice tak samo zawsze tylko myślą o innych, a nie o sobie. Dlatego wiemy, że taki prezent na pewno ich ucieszy, bo będa to przydatne rzeczy. A sami to nie wiem kiedy zdecydowaliby się na takie zakupy. Tym bardziej, żw wnuków przybywa i wydatki się zwiększają 🙂

    #671546
    Jaworka
    Participant

    No takie to są już babcie a rodzice też więcej myślą o dzieciach i mimo że dzieci dorosłe to i tak martwią sie o nich to juz jest taki przywilej większości rodziców

    #671554
    linea
    Participant

    No właśnie. A ostatnio jak kupiłam mamie sweterek kardigan za 29,99 – Była okazja, brałam sobie i wzięłam jeden dla niej – to ona mi oddała kasę bo przecież ja jej bardziej potrzebuję.

    #671605
    ewalub
    Participant

    Moja mama robi podobnie. W ferie, gdy Mała była u nich to rozwaliły jej się buty. Nie było wyjścia i musiały kupić. Gdy przyjechaliśmy po dziecko, to chciałam oddać mamie pieniądze, ale prawie na mnie nakrzyczała, bo ona nie mi kupiła, a dziecku. I często słyszę, że dopóki ich stać, to mam im nie zabraniać przyjemności kupowania dziecku.

    #671607
    linea
    Participant

    I tak to z nimi jest. Fajnie, że chociaż czasami można wygrać coś co można ofiarować mamie w prezencie i wtedy już nie musi oddawać kasy 🙂

    #672594
    nina
    Participant

    jesli na rocznice slubu to moze lepiej jakis portret rodzicow jak byli mlodzi taki na sciane … i do tego tort … albo zamiast tortu jakis dodatkowy prezent np. zegarek na reke. Tutaj https://www.americanoutlet.pl/pl/ znajdziesz takie zegarki markowe, ktore sa sprowadzane z USA

    #672595
    linea
    Participant

    Oni mają taki portret ślubny który wisi na ścianie. Więc drugiego raczej nie potrzebują. Zegarków nie noszą a poza tym dwa zegarki po minimum 700 zł? Aż tacy bogaci nie jesteśmy. Chcemy kupić im coś co będzie przydatne. Ja stawiam raczej na praktyczne prezenty.

    #672638
    ewalub
    Participant

    Też wolę praktyczne prezenty. Jeżeli wiesz, że garnki im są potrzebne, to będzie to dobry prezent.
    My np. na ostatnie okrągłe rocznice urodzin rodziców kupiliśmy tacie (składało się kilka osób- my, siostra z mężem, mama i babcia) spawarkę, a mamie rower. Byli bardzo zadowoleni. 🙂
    A niestety dalej nie mamy pomysłu na prezent dla babci.

    #672639
    linea
    Participant

    @ewalub dokładnie. Moja mama już kilka razy podczas rozmowy wspominała że marzą się jej nowe garnki, dlatego uznaliśmy że to będzie dla niej najlepszy prezent. Tato też na tym skorzysta 🙂 A dodatkowo tacie brat kupi zestaw nożyc do żywopłotu, bo teraz ma stary i brat rok temu zauważył jak mu pomagał, że już źle się na tym sprzęcie pracuje.

    #672644
    Joanna007
    Participant

    Jasne, przynajmniej ułatwi im to życie. Moim zdaniem bardzo fajne prezenty. Wiadomo że np. ładne zegarki to też dobry prezent ale jeśli mama potrzebuje nowych baniaków a tata męczy się ścinając żywopłot to co im po zegarkach?

    #672650
    linea
    Participant

    Tak @Joanna007 zegarki są ładne i pewnie spodobałyby się bardziej mieszczuchom, którzy mogliby sie takimi zegarkami pochwalić. Moi rodzice nie noszą zegarków, odzywczaili się od takich dodatków. Pewnie zakładaliby ewentualnie na świeta i to nie wiem czy pamiętaliby o tym.

    #672658
    Joanna007
    Participant

    Albo byłoby im szkoda nosić żeby się nie zniszczyły i leżałyby w szafce. Moja mama ma takie wygadanie- że jej szkoda. Najlepsze było jak zobaczyłam że nie je przetworów ode mnie a kupuje. Zapytałam się dlaczego, a ona na to „bo takie dobre że aż szkoda jeść” 😀 A tak naprawdę pochowała wszystko do szafki i nawet nie wiedziała co ma 😛

    #672661
    linea
    Participant

    Ja czasami kupię mojej mamie jakiś ciuszek nowy i jest tak samo. Leży w szafie schowany. Pytam więc, czemu nie nosi tego co jej kupiłam. A ona na to, że jej szkoda. Jedna narzutka przeleżała w szafie dwa lata, dopiero niedawno pierwszy raz ją założyła i to po tym jak zwróciłam jej uwagę, że ja nie po to jej dałam ten ciuch aby leżał w szafie. Założyła go którejś niedzieli.

30 wpisów - od 1 do 30 (z 191)

Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.