Temat: Najlepsze rozjasniacze

30 wpisów - od 1 do 30 (z 93)
  • Autor
    Wpisy
  • #268843
    wirka13
    Participant

    Witam kobietki

    Chciala bym rozjasnic swoje wlosy o ok 2-3 tonow potrzebuje jakiejs farby lub dobrego rozjasniacza, jednak jeszcze nigdy nie stosowalam farby jasniejszej od swojego naturalnego koloru i nie wiem ktora da sobie rade .

    Rozjasniacie swoje wloski same ?Jakie sa wasze ulubione farby/rozjasniacze  ? jakie polecacie ?

    Ja zaczelam stosowac delikatny rozjasniacz z joanny , daje sobie rade na wlosach nie farbowanych , tam gdzie byla farba niestety efekt jest znikomy

    #343009
    Alyssa
    Participant

    Hmm .. ja bym ci polecała ten spray z Joanny ale piszesz ze stosowałas . moze sprobuj paste rozjasniająca z Deli ? 

    #343010
    wirka13
    Participant

    a ta pasta nie jest zbyt silna ?

    #343011
    LOla91
    Użytkownik

    John Frieda słyszałam o tym rozjaśniaczu… też w sparayu ale muszę sama wypróbować, chociaż nie wiem czy nie przyciemnić troszkę włosów.. zawsze męczyłam je rozjaśniaczem jak nie sama to u fryzjera ale doszłam do wniosku, że tak nie zapuszczę włosów bo one się kruszą wciąż.

    #343012
    pathyelisia
    Participant

    też słyszałam o spray z Joanny, podobno świetny 🙂

    #343013
    diablica
    Participant

    Też słyszałam że John Frieda jest dobry ale jest zdecydowanie droższy od joanny

    #343014
    rose2336
    Użytkownik

    mi  ten rozjasniacz nie działa na twoim miejscu bym robiła farba.

    a jak ponad  tonów to rozjasniacz z loreal jest   najlepszy

    #343015
    pathyelisia
    Participant

    najlepiej to robić u fryzjera..

    #343016
    elves
    Użytkownik

    Ten spray z joanny i każdej innej firmy nic nie da jak chcesz jasnego koloru. 

    Ja osobiście używam rozjaśniacza  (w proszku i wodą utlenioną) Joanny i uważam,że jest dla mnie bardzo dobry i rozjaśnia moje ciemne włosy idealnie i jest do tego w przystępnej cenie. Nie niszczy tak bardzo włosów. Możesz sobie wybrac o ile tonów chcesz rozjaśnić.

    Na pewno odradzam rozjaśniacz  Artego strasznie śmierzdi i niszczy włosy!

    #343017
    pathyelisia
    Participant

    wszystkie niszczą, ja bym nie rozjaśniała 🙁

    #343018
    diablica
    Participant

    Rozjaśniacz to chyba najgorsze zło dla włosów… Dobrze że nie mam potrzeby rozjaśniania swoich

    #343019
    Alyssa
    Participant

    zalezy tez jakie masz włosy ? mam kolezanke tez rozjasnia włosy ale ma takie gęste grubsy zamiast włosów ze niczym tego nie zniszczy 😀

    #343020
    diablica
    Participant

    Za parę lat odbije jej się to na włosachTongue out

    #343021
    Alyssa
    Participant

    bedziemy widziec co bedzie za pare lat ;D

    #343022
    pathyelisia
    Participant

    raczej jej się nie odbije, chyba że daje też rozjaśniacz na głowę
     

    #343023
    Alyssa
    Participant

    nie ona bardziej włosy rozsjania , mowie tu o długosci niz przy skalpie 

    #343024
    elves
    Użytkownik

    ja niestety muszę rozjaśniać bo inaczej jasna farba mi nie wyjdzie .Zadroszczę osobom które nie muszą rozjasniać a i tak wyjdzie im jasny kolor:)

    #343025
    nastis
    Użytkownik

    Nie rozjaśniałabym włosów, a jeśli już, to tylko u mojej zaufanej fryzjerki. 

    #343026
    pathyelisia
    Participant

    niestety nie mam zaufanej fryzjerki 🙁
    nastis, gdzie mieszkasz? gdzieś w okolicach Krk? 😀 

    #343027
    Alyssa
    Participant

    ja uwazam ze fryzjer to zło , tyle razy sie przejechałam ze straciłam nadzieje ze po tym swiecie chodzi porzadny fryzjer który rozumie ze ma podciąc 2 cm a nie ucina mi 12 ;< 

    #343028
    Brunia28
    Participant

    no ciezko trafic na fryzjera z prawdziwego zdarzenia mi zaden nie jest w stanie dogodzic 😀 mam na mysli fryzure zawsze jak powiem ze chce tak i tak to obcina inaczej:(

    #343029
    nastis
    Użytkownik

    ok 30km od krakowa. 🙂

    #343030
    pathyelisia
    Participant

    w stronę Katowic? 😀

    #343031
    nastis
    Użytkownik

    nie. 🙂

    #343032
    pathyelisia
    Participant

    to inną, niż ja 🙂

    #343033
    diablica
    Participant

    Oj u mnie też zawsze była masakra z tymi fryzjerami którzy i tak robili to co chcieli:P dorze że mam już proste włosy to wystarczy mi tylko co parę miesięcy poprosić mamę żeby podcieła mi końcówki 

    #343034
    pathyelisia
    Participant

    no ja tak samo 🙂 i teraz na prosto trochę ścinam, żeby były grusze na końcach 🙂

    #343035
    Alyssa
    Participant

    Ja sobie grzywke zawsze ciacham sama , niezawsze mi wyjdzie ale nie mam do nikogo pretensji czekam az odrosnie a to kwestia tygodnia moze , bo grzywka mi rosnie jak szalona a wlosy na długosci bardzooo bardzooo powoli tempo zółtwia , rzadko podcinam ale jak juz to sama;)

    #343036
    diablica
    Participant

    No ja właśnie też miedzy innymi zaczęłam ścinać włosy na prosto żeby uzyskać trochę objętości bo jak miałam pocieniowane i zniszczone to okropnie wyglądałyTongue out Cieszę się że już wszystko ok z nimi oh tylko żebym nie zapeszyła:P

    #343037
    pathyelisia
    Participant

    no, oby nie zapeszyć ! 😀
    kurcze ja już się nie mogę doczekać aż będą zdrowe 🙁 

30 wpisów - od 1 do 30 (z 93)

Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.