Temat: "Mam talent"

30 wpisów - od 211 do 240 (z 276)
  • Autor
    Wpisy
  • #649227
    Anett13
    Participant

    Ja sie teraz zastanawiam nad zakupem małego domu gdzieś pod warszawą. Czeka mnie kredyt, ale to nic, jak sie będę chciała stąd kiedyś wynieść, to zawsze będę mogła go sprzedać.

    #649234
    linea
    Participant

    Fajna sprawa z domkiem @Anett13. Może @Joanna007 sie skusi na domek. Nie bedzie sąsiadów za ścianą, tylko kredyt spory trzeba wziąć i lepiej szybciej to zrobić, to szybciej sie spłaci hehe. od sąsiadów odgrodzić się jakimiś drzewkami żeby mozna było sie opalac na podwórku 🙂

    #649238
    Anett13
    Participant

    To co, @Joanna007 kupujemy domy obok siebie? 😉

    #649242
    ewalub
    Participant

    I będzie „podejdź no do płota” 🙂 🙂

    Fajnie mieć taką zaprzyjaźnioną sąsiadkę. Skończy Ci się cukier, krzykniesz, to podrzuci w szklance 🙂

    #649243
    linea
    Participant

    No proszę, popisały, popisały i wymyśliły 🙂 Tylko pamiętajcie że oprócz wspólnych kawek czy herbatek na forum też bedziecie musiały zaglądać 😉

    #649248
    ewalub
    Participant

    Ładna chatka 🙂

    Attachments:
    #649250
    linea
    Participant

    Taką chatkę to ja biorę od razu 🙂

    #649259
    Joanna007
    Participant

    No, taka Anett opcja bardziej mnie zachęca;) jednak jeszcze fajniej byłoby wyremontować mój dom i zaprosić Was na parapetówę 😀

    #649260
    linea
    Participant

    I miałybyśmy gdzie przenocować, skoro chatka trzypiętrowa, a dla niegrzecznych duże podwórko 🙂

    #649261
    Joanna007
    Participant

    Ewa nie mieszkamy sami. Z kolegą, ale on praktycznie tylko wyspać się przychodzi. Misiul pytał się mnie czy wynająć nam kawalerkę, ale jednak koszty byłyby większe a szkoda na „tylko pół roku” więcej płacić. Ale widzę że to jednak był podstęp;p

    #649268
    Joanna007
    Participant

    No tak, przecież nie rozpędziłabym Was zaraz po imprezie 😛

    #649272
    linea
    Participant

    @Joanna007 teraz to Ty musisz jakiś podstęp wymyśleć aby jego zwabić do siebie, tak aby został na stałe hehe.

    #649274
    Joanna007
    Participant

    Najłatwiej to byłoby kochanka sobie znaleźć- od razu by się zmobilizował do roboty;p Chyba będzie trzeba tak zrobić 😛

    #649275
    linea
    Participant

    Szukać nie musisz, ale postraszyć że masz lub znajdziesz to zawsze można hehe.

    #649369
    ewalub
    Participant

    @joanna007 a w domu na wsi jest teraz ktoś? Czy pusty stoi? I jak kotek zniósł przeprowadzkę?

    #649782
    Joanna007
    Participant

    Sąsiedzi doglądają. Kotek wszędzie dobrze się czuje aby z pancią;p Poza tym w ubiegłym roku tutaj już mieszkał i jak wrócił to okazało się że wszystko pamięta;)

    #649796
    linea
    Participant

    A temu koledze który z wami mieszka @Joanna007 nie przeszkadza obecnośc kota? czy po prostu się nie widują? I nie wchodzą sobie w drogę?

    #649808
    Joanna007
    Participant

    Kot za nim przepadał. Jak usłyszał że ten wrócił do domu to tak szalał że musiałam wypuszczać go z pokoju jak drzwi były zamknięte. Lubił też czmychnąć do niego do pokoju ukradkiem i ten kilka razy go zamknął w pokoju. I kot raz mu się zlał na łóżko… Od tamtego czasu mają kosę 😛 Kolega przepędzał go z pokoju i kot teraz go obserwuje ale z ukrycia i prycha na niego jak się zbliży. A taka piękna przyjaźń między nimi była 😉

    #649815
    linea
    Participant

    oj szkoda, ale sam jest sobie winien. po co zamykał drzwi, przeciez mógł pomyslec o przyjacielu kocie 😉 Ale już sobie wyobrażam jego minę jak zobaczył mokrą plamkę na wyrku 😉

    #649824
    ewalub
    Participant

    Sam sobie winien, w pierwszym momencie pomyślałam, że masz na myśli kota, sam przez siebie stracił przyjaciela, no ale faktycznie winny jest człowiek 🙂

    #649826
    linea
    Participant

    Tak @ewalub, miałam właśnie na myśli tego chłopaka. Przecież kot nie zrobił tego specjalnie. Jak jego ktoś zamknąłby w pomieszczeniu bez łazienki to też musiałby skorzystać z innego rozwiązania niż sedes 🙂

    #649998
    Joanna007
    Participant

    Mógł na podłogę nalać a nie na łóżko;p myślę że zrobił to specjalnie za to że z pokoju go przeganiał.

    #650002
    linea
    Participant

    Czyli msciwego masz kota 😾 hehe 😆

    #650114
    Joanna007
    Participant

    Nie, no właśnie mściwy nie jest. Wiem że koty potrafią się tak śmiesznie obrażać;) a ten nie. Pierwszy raz tak się zachował. Ogólnie to kochany kociak z niego.

    #650144
    linea
    Participant

    To może chciał psikusa po prostu zrobić i dla niego to było śmieszne, a dla waszego kolegi już nie hehe. Nie zna się chłopak na żartach 🙂

    #650148
    Joanna007
    Participant

    Właśnie nie bo jak otworzyłam drzwi żeby go wypuścić to szybko zwiał z pokoju i się schował. Potem jak ten chłopak wrócił to kot podejrzanie się zachowywał, jak dziecko jak coś przeskrobie i się boi 😉 no i okazało się o co chodzi…

    #650149
    Joanna007
    Participant

    Po tym wszystkim kot jak za nim przepadał tak nagle stracił zainteresowanie jego osobą. Czyli wiedział że zrobił coś złego. A ten go gonił jak go zobaczył więc przyjaźń się nie odrodziła.

    #650161
    linea
    Participant

    To niech żałuje ten kolega. Nie będzie mu nikt mruczał do snu 🙂
    A swoją drogą, kota masz mądrego. Wie co sie dzieje dookoła niego i nie da sobie w kaszę napluć. Podpadł mu gość to zrobił swoje 😉

    #650166
    Joanna007
    Participant

    Mój kot jest wierny jak pies i do snu mruczy tylko swojej panci 😉 Nie jest z tych łasząco- narzucających się. Ociera się tylko o moje nogi i mojego chłopaka a wszystkich innych ludzi traktuje na dystans.

    #650169
    linea
    Participant

    A myślałam że jak mieli dobre relacje przez jakiś czas to jemu też nucił kołysanki do snu 🙂 W sumie dobrze, że innych traktuje na dystans. Pancia jest tylko jedna 😉

30 wpisów - od 211 do 240 (z 276)

Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.