Temat: Kawa czy herbata?

30 wpisów - od 61 do 90 (z 873)
  • Autor
    Wpisy
  • #626892
    linea
    Participant

    Pewnie że wrzuć, na pewno coś opublikują 🙂 Zawsze to troszkę punktów wpadnie, które na pewno przydadzą się w nastepnych licytachach. Ja planuję też napisać recenzję serum z Vichy, który teraz używam. Ale jeszcze chcę troszkę go poużywać, aby zobaczyć dłuższe efekty.

    #627595
    Joanna007
    Participant

    Chciałam obejrzeć jakąś fajną komedię z mamą. Wybór padł na „Już za tobą tęsknię” bo film miał wysoką ocenę. Bardziej dramat niż komedia. Popłakałam się i tyle z dobrego humoru.

    Attachments:
    #627653
    monicitia
    Participant

    Ja pierniczę za 10 minut północ….chyba trzeba się zwijać….jutro do roboty trzeba wstać…..juz mi sie nie chce…..o 6.00 pobudka…

    Attachments:
    #627655
    Joanna007
    Participant

    Współczuję. Też rano muszę wstać ale nie czeka mnie robota tylko zarządzony przez mamę „dzień córki i matki” 🙂

    #627670
    linea
    Participant

    Joanna następnym razem włącz jakiś straszny film to może się pośmiejesz 🙂 Ja ogladałam wczoraj „Krzyk 2” Niby horror, a bardziej śmieszny niz straszny 🙂
    @monicitia ja też wczoraj poszłam spać po północy przez ten głupi film, a dzisiaj rano o 6 oczy sie ciężko otwierały. Teraz pije mocną kawę 🙂

    #627820
    monicitia
    Participant

    Ja uwielbiam siedzieć po nocach…gdyby nie praca,to w dzień bym spała i buszowała po nocy:)

    Attachments:
    #627835
    Joanna007
    Participant

    O nie, nie. Horrory stanowczo odpadają! Pomieszkuję teraz sama w dużym, już trochę starszym domu. Skoro starszym to kilka osób w nim już, no wiecie… I tak co niektórzy twierdzili że w nim straszy… Gdybym jeszcze miała teraz horrory oglądać…

    Attachments:
    #628000
    linea
    Participant

    @monicitia może trzeba zmienić pracę na nocną? haha
    @joanna007 ja też będąc sama w domu raczej nie zdecydowałabym się na horror. Kiedyś po takim filmie bałam się w nocy iść do łazienki haha, teraz już mi te strachy przeszły, ale parę dobrych lat temu lęki były 😉

    #628008
    Joanna007
    Participant

    Nie chciałabym pracować na nocki. Człowiek tak może się przestawić że później w dzień nie potrafi normalnie funkcjonować. Mój po nocce w pracy cały dzień potrafi przespać. Nawet jak już wcześniej wstanie to i tak drzemkę w ciągu dnia sobie strzeli że cały dzień zmarnowany jest;/ Ewentualnie na siłkę pójdzie ale co mi po tym;/ Nie dość że całą noc sama to potem jeszcze cały dzień;/

    #628013
    linea
    Participant

    To nie fajnie. Ja kiedyś pracowałam na zmiany czyli raz dzień, raz nocka. Ale byłam młoda i miałam energię, po nocy szłam jeszcze w pole z rodzicami, zaliczałam imprezy i było dobrze. Teraz jak pójdę spać troszkę później to rano wstaję zmęczona i niewyspana 😉

    #628122
    Joanna007
    Participant

    Ach, my kobiety…;p Choć ja już tak mściwa jak kiedyś nie jestem;p

    #628128
    linea
    Participant

    hehe dobre, ale faktycznie kobiety często są tak mściwe, że jak dla mnie historia całkiem realna haha
    A propo właśnie takich zemst na byłych to nie rozumiem kobiet, które zamiast zająć się sobą, swoim życiem to poświęcają czas na zemsty i knucie.

    #628224
    Joanna007
    Participant

    Dotkliwa zemsta czy taka zemsta bez końca rzeczywiście może ocierać się o symptomy choroby psychicznej, ale ogólnie zemsta ma cechy… psychoterapeutyczne;p

    #628241
    linea
    Participant

    Najlepsza zemsta to ułożenie sobie życia na nowo, znalezienie swojego nowego szczęścia i życie swoim życiem. A nóż naszemu byłemu wcale nie będzie lepiej z nową kobietą i będzie tęsknił za tym co stracił 😉

    #628250
    Joanna007
    Participant

    Jeśli mowa o byłym to tak, ale jeśli o bieżącym?;)

    #628259
    linea
    Participant

    Na obecnym to za co się mścić? Jak bardzo nawywija to nie wiadomo czy zaraz nie będzie byłym. A jak nawywija troszkę, to trzeba go nastraszyć, że zaraz może być byłym hehe

    #628261
    Joanna007
    Participant

    To tak jak niektórzy mówią do dziecka: „Mówię ci setny raz że nie będę tysiąc razy powtarzał”…

    #628267
    linea
    Participant

    I wyszło masło maślane 😉

    #628275
    Joanna007
    Participant

    Oj tam, oj tam, zmieńmy temat 😉

    Attachments:
    #628288
    monicitia
    Participant

    No i znowu czas spać, a ja dopiero mam czas na KM:(

    Attachments:
    #628328
    linea
    Participant

    Nocny Marek z Ciebie. Ja to o tej porze już faktycznie spałam 😉 Może kiedys uda mi sie wytrwać i poczekać na Ciebie, abyś nie czuła sie samotna hehe 😉

    #628473
    Joanna007
    Participant

    Właśnie @monicitia, daj znać o której możesz siąść to i ja postaram się być dostępna;D

    #628656
    monicitia
    Participant

    Dobra! Jutro o 24.55, hahahaha żartuję:)

    #630055
    linea
    Participant

    @monicitia i co byłaś o tej godzinie dostępna?? Bo my na Ciebie czekałyśmy hehe

    #630142
    monicitia
    Participant

    hhahahaha no nie, nie było mnie, ale jestem teraz:) Cichaczem z pracy piszę….ciiiiiiiiiii:)

    #630165
    ewalub
    Participant

    Też lubię długo w nocy siedzieć. I oglądać seriale 🙂

    #630166
    Joanna007
    Participant

    Kurczę, Dziewczyny, u Was też tak zimno?;/ U mnie wiatr, chłód, niebo zachmurzone całkowicie. W mieście byłam, za cienko się ubrałam i teraz na bank będę chora;( Piję hibiskusa z miodem, bleh, nie lubię herbat, ziółek itp…

    #630171
    ewalub
    Participant

    Też zimno. Jeszcze wczoraj widziałam ludzi w krótkich spodenkach, a dziś w płaszczach

    #630175
    linea
    Participant

    Jeszcze to wietrzysko wieje, z domu nie chce się wychodzić. Ja jestem akurat na wolnym teraz, ale od piątku chora i miałam nadzieję, że przez weekend mi przejdzie, a tu nic.

    #630182
    ewalub
    Participant

    Ogólnie nie mam problemu ze wstawaniem rano, ale dziś gdy zadzwonił budzik, to jeszcze ciemno było i tak jakoś przykro było wychodzić spod kołderki…

30 wpisów - od 61 do 90 (z 873)

Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.