Temat: Jak pogodzić praca kariera i rodzina

Ten temat zawiera 280 odpowiedzi, ma 15 głosów, i został ostatnio zaktualizowany przez  modnagirl22 9 mies., 2 tyg. temu.

30 wpisów - od 241 do 270 (z 280)
  • Autor
    Wpisy
  • #677617

    Anett13
    Participant

    Rzeczywiscie jakaś dziwna sprawa z tym lodowiskiem.

    #677640

    Jaworka
    Participant

    Myślę ewalub żebyś się nie wyłamywała bo teraz nikt nikogo nie rozumie ekipa dominująca ustala zasady a reszta musi się podporządkować a jeśli nie to jest wykluczona. W sumie to rodzice powinni się zebrać i wspólnie wyrazić zgodę lub nie, przecież nie każdy będzie miał czas i możliwość dowiezienia dziecka na lodowisko rodzice różnie pracują.

    #677653

    ewalub
    Participant

    Zajęcia odbywały by się w czasie zajęć szkolnych, jeżeli dobrze zrozumiałam. Mnie wkurza to, że w publicznej szkole muszę płacić za coś co powinno być za darmo. Ale fakt, grupa dominująca ustala zasady, a mamy takie rodziny, gdzie zatrudniane są panie do sprzątania, więc ktoś taki ma gdzieś koleją stałą pozycję do miesięcznych rachunków.

    #677810

    Jaworka
    Participant

    U mnie natomisat jest wycieczka do Gdyni i w klasie jest chłopiec który ma astmę alergiczną więc pani zadzwoniła do mamy i powiedziała że jego nie wezmą na wycieczkę bo nie będą mysleć jeszcze o tym aby dać mu wziewki w razie czego i nie biorą dzieci z chorobą lokomocyjną i taka a ta znajoma powiedziała że moja Maja ma chorobę lokomocyjną i jedzie więc pani powiedziała że w tamtym roku jak jechali na zieloną szkołę to wytrzymała to i teraz wytrzyma. Znajoma strasznie zbulwersowana a dzieciak płacze że nie może pojechać a to taki chłopiec bardzo ułozony on sam będzie wiedział jak ma sobie pomóc ale się uparły że nie będą nosic dzieci leków i mysleć. Znajoma ma pójśc do dyrektora jeszcze z tą sprawą ciekawe co z tego wyniknie

    #677811

    Jaworka
    Participant

    A jeśli chodzi o dowóz dzieci w czasie zajęć szkolnych to jak można mieć czas wozić jak rodzice pracują albo jeszcze wynajmować kogoś aby zawiózł dziecko i płacić . Szkoła powinna załatwić autobus i wozic dzieci.

    #677863

    ewalub
    Participant

    Przykra historia z tym chłopcem. Nie powinni go tak odsuwać na bok. Teraz też np. bardzo dużo osób ma alergie na różne rzeczy i też muszą brać leki. To co, takie dzieci/osoby też mają być wyrzucone poza grupę?

    #677869

    linea
    Participant

    A oni nie myślą że wyrzadzaja dziecku krzywdę wykluczając go z grupy? Przecież chorzy to sá ci co nie chcą go zabrać na tą wycieczkę, a nie on. Poza tym chore dzieci od małego uczą się samosyscypliny i potrafią o siebie zadbać.

    #677885

    Joanna007
    Participant

    Dziwni czasem są nauczyciele w szkołach ale zawsze tak było i widać że niewiele się zmienia. Syna mojej przyjaciółki uczy podstarzała babka i ma z nią urwanie głowy bo ewidentnie uwzięła się na małego. Wyobraźcie sobie że w ramach kary kazała dziecko suchym chlebem karmić!

    #678595

    ewalub
    Participant

    Pamiętam z dzieciństwa przerwy świąteczne. Uwielbiałam je, a teraz to tylko kłopot. Nie ma lekcji i co z dzieckiem zrobić. Świetlica ma dyżur, ale tak mi szkoda Małą zostawiać tam na cały dzień, jak już wie, że jej koleżanek nie będzie. A nie zostanie jeszcze sama w domu.

    #678596

    ewalub
    Participant

    Dlatego jedziemy na noc do mojej siostry. Ona w 9 miesiącu ciąży, ale dobrze się czuje i powiedziała, że zostanie z Małą. Nie chcę brać urlopu, bo przed nami całe wakacje, kiedy też nie wiem co się robi z dzieckiem.

    #678611

    Jaworka
    Participant

    Dobrze że masz z kim ją zostawic już nie jest taka malutka a siostrze się kiedyś zrewanżujesz za opieke nad małą to jest rzeczywiście problem jak nie masz blisko rodziców co by mogli się zaopiekować. Dziadkowie sa na wagę złota. U mnie do przedszkola przywożą chore dzieci bo nie mają z kim zostawić ale to już przesada bo zarażają zdrowe dzieci i przedszkolanka nie powinna takiego dzieciaka przyjąć.

    #678612

    Jaworka
    Participant

    ewalub córcia codziennie chodzi do szkoły to jak jest wolne to też by chciała odpocząć do której klasy ci chodzi bo zapomniałam i czy poszła do szkoły jako 6-latka

    #678618

    ewalub
    Participant

    Jest w pierwszej klasie. Poszła jako siedmiolatka. Nie była raczej jeszcze gotowa rok temu, no i dobrze, że została w przedszkolu również ze względu na dyżur wakacyjny. Przynajmniej w ostatnie wakacje mieliśmy zagwarantowaną opiekę nad nią.

    #678851

    Jaworka
    Participant

    No to jest młodsza od mojej o rok bo moja poszła jako 6-latka a w tym roku mam komunię i mam sporo sporo zajęć a czas nieubłaganie płynie

    #678852

    Jaworka
    Participant

    a w tym roku co zrobisz z małą w wakacje pewnie zapiszesz ja gdzieś do świetlicy

    #679082

    ewalub
    Participant

    Jak Wasz ksiądz podchodzi do tych wszystkich przygotowań? Często musisz być w kościele?
    Nie wiem co w wakacje zrobimy. W sierpniu moja mama zawsze ma dwa tygodnie wolnego, więc tam pojedzie. Na 10 dni pojedzie pewnie na obóz ze szkoły, może któregoś dnia do koleżanki ją podrzucę, no i na zmianę będziemy musieli brać z mężem urlopy.

    #680027

    Jaworka
    Participant

    Mamy nowego księdza i jak kiedyś niechętnie się chodziło do kościoła tak teraz z przyjemnością jest bardzo miły zawsze uśmiechnięty i z poczuciem humoru nie taki sztywniak jak mieliśmy poprzednio ten jest spokojny wyluzowany a na koniec mszy zawsze powie jakiś dobry humor

    #680028

    Jaworka
    Participant

    No tak ty urlop mąż urlop i jakoś zleci dobrze że jeszcze masz mamę do pomocy to zawsze jest jakaś pomoc a z męża strony nie masz pomocy?

    #680174

    ewalub
    Participant

    Niestety nie. Teściowa mieszka naprzeciw szkoły, ale nam mnie pomaga. Teściu ma drugą rodzinę i nigdy nie był takim prawdziwym serdecznym dziadkiem. A moi rodzice 100 km od nas, ale robią co mogą żeby pomóc.

    #680175

    ewalub
    Participant

    Zastanawiam się jeszcze, czy nie zapisać Małej do przedszkola prywatnego na jakiś czas w wakacje. Wiem, że można np. 2-3 tygodnie wykupić. Tylko nie wiem, co dziecko powie na powrót do przedszkola. Nie kosztuje to mało, ale coś z nią musimy zrobić.

    #680674

    Jaworka
    Participant

    To rzeczywiście masz problem ale na pewno da się to wszystko ułożyć myślę że do przedszkola nie będzie chciała ale pewnie jest organizowane i dla starszych dzieci pewnie będą grupy starszych i młodszych. Jak tak rozmawiam z koleżankami to też wiele ma problem co zrobić z dziećmi w wakacje.

    #680693

    Anett13
    Participant

    Moja kolezanka np na wakacje znalazła dziecku w swoim mieści jakieś półkolonie. Dzieci mają tam zajecia od 8 do 18, w ramach tego jakis basen, teatr, place zabaw, wycieczki itp. Cena nawet jakaś przyzwoita była. Może też sie Ewa za czyms takim rozejrzyj?

    #681042

    ewalub
    Participant

    Już się wstępnie orientowałam, ale póki co znalazłam tylko takie, których godziny i tak wymagałyby od nas zwalniania się pracy. Coś wymyślimy. Mnóstwo rodzin ma taki problem.

    #681059

    Anett13
    Participant

    Takie problemy jeszcze przede mną. Czasem sie troche tego ogarniania takich rzeczy boje 😉

    #681070

    Jaworka
    Participant

    To dziwne że w tak dużym mieście brakuje takich półkolonii myślę że na pewno znajdziesz takie gdzie mają dłuższe godziny u nas też są takie organizowane co najmniej do 16 godz. Jeszcze jest trochę czasu to na pewno coś znajdziesz

    #681207

    Anett13
    Participant

    I pewnie takie u Ewy są. Tylko czy takie do 16 ją urządzają, bo trzeba jeszcze z pracy dojechać też gdzieś tam, zeby dziecko odebrać, a jak się jeszcze np pracuje do 17? to już sie to robi niewykonalne 🙁

    #690086

    Jaworka
    Participant

    Wiele osób ma takie problemy ale może jakoś Ewie się uda to wszystko zorganizować Anett ty masz jeszcze małe dziecko i takie problemy jeszcze przed tobą a masz może blisko rodziców albo teściów którzy mogli by ci pomóc w razie potrzeby

    #690158

    ewalub
    Participant

    Już mamy całe wakacje rozpisane 🙂 Kilka dni z koleżanką, kilka u mojej siostry, dwa tygodnie na pół koloniach w szkole, dwa tygodnie u moich rodziców, ja z mężem na zmianę urlopy i jakoś przetrwamy do września 🙂

    #690169

    Jaworka
    Participant

    No to fajnie ewalub trochę zachodu było ale ci się udało szkoda tylko że nie możecie wziąć sobie urlopu razem z mężem i pojechać gdzieś z córcią moje nigdzie nie jadą na kolonie ale pewnie pojadą gdzieś z moja mamą do jej siostry na tydzień a potem my mamy urlopy i gdzieś się pojedzie. Dobrze że mieszkam z mamą bo inaczej tez bym miała taki problem.

    #692274

    Czar82
    Participant

    Tego się chyba z natury rzeczy nie da pogodzić, szczególnie w dzisiejszych czasach – tych przebrzydłych postmodernistycznych, utkanych na sidłach kapitalizmu. Sami zresztą tego chcieliśmy. Ciągła pogoń za konsumpcjonistycznym trybem życia, generowanie coraz większej ilości potrzeb, rynek podaży nieskończonych pokus…tego się nie zatrzyma. Jak ktoś w to wpadnie na całego, to rodzina idzie na bok, a myśl o niech tym bardziej. Kwestia raczej jaki sobie zawód wybierzesz i czy będzie to ciągłe klepanie spraw sądowych w kancelarii, gdzie praca kończy się koło 21:00, czy może odbijanie karty jako instruktor – https://zak.edu.pl/oferta-edukacyjna/szkoly-policealne/instruktor-fitness – z normowanym czasem pracy, fajną atmosferą i pracą, którą można pożytecznie zabrać do domu, więc i rodzina na tym zyska. Tak wiele zależności, tak niewiele w sumie wiadomo jak będzie, ale generalnie da się pogodzić te dwie rzeczy – o ile się chce.

30 wpisów - od 241 do 270 (z 280)

Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.