Finaliści edukacyjnego konkursu z firmą Tauron – odpowiedz na pytanie i zdobądź atrakcyjne nagrody

Jedną z istotnych kwestii, jaką opiekunowie i szkoła powinni uwzględnić w edukacji najmłodszych, jest też bezpieczne korzystanie z prądu .Z profesjonalną pomocą przychodzi „Kraina Tauronka”, edukacyjna gra online przygotowana z udziałem ekspertów firmy Tauron. Jakiś czas temu wraz z producentem przygotowaliśmy dla Was niecodzienny konkurs. Waszym zadaniem było opisanie 3 zasad dotyczących bezpiecznego korzystania z prądu obowiązujących w Waszym domu. Jak zawsze – czekamy na Wasze opinie i komentarze!

bezpieczniki-taurona

Anita Piotrowska:

Zasad bezpiecznego korzystania z prądu w moim domu jest kilka. Jako mama zbuntowanej nastolatki i ciekawskiego sześciolatka muszę je co jakiś czas powtarzać. Ku pamięci i ku bezpieczeństwu. Młodsze dziecko obowiązuje jeszcze zakaz samodzielnego podłączania i odłączania z prądu urządzeń elektrycznych. Mały wie, że gniazdka elektryczne to miejsce niebezpieczne, które może być przyczyną porażenia prądem lub pożaru i nie wolno do nic wkładać do jego wnętrza.
Najczęściej jednak jak mantrę niemal powtarzam te zasady :

1. Nie wolno wyłączać urządzeń elektrycznych szarpiąc za kabel.
2. Nie dotykamy mokrymi rękoma urządzeń elektrycznych, z urządzeniami typu suszarka czy prostownica trzymamy się z daleka od wody.
3. Nie wolno bawić się w bliskim sąsiedztwie gniazdek i kabli. Nie wolno też nic wkładać do gniazdek ani dotykać kabli.

Justyna Rojek:

Mam 2 ciekawskie córeczki, które uwielbiają poznawać świat dlatego by je ochronić i od małego wytyczyć jasne reguły w naszym domu obowiązują następujące zasady:

1) Same bez opieki dorosłego nie mogą wsadzać urządzeń do kontaktu ani z niego ich wyłączać a także nie mogą nic wsadzać do kontaktu bowiem grozi to spięciem i porażeniem. Starszej córce zobrazowaliśmy to w postaci zdjęć bo zrozumiała o co nam chodzi i jakie są skutki nie przemyślanych działań

2) Gdy nie ma nas w domu lub gdy nie korzystamy z urządzeń wyłączamy je całkowicie by nie pozostawić ich w trybie czuwania. Dzięki temu chronimy środowisko i swoją kieszeń.

3) Raz na pól roku sprawdzamy stan kabli i wtyczek by upewnić się czy wszystko jest w porządku, czy zwierzęta nie naruszyły kabli czy gniazdka się nie obluzowały dzięki temu unikamy zwarcia i awarii no i w nocy możemy spać bezpiecznie wiedząc ,że wszystko jest ok.

Basia L.:

W naszym domu tłoczno i gwarno
A dzieci – jak to na dzieci przystało –
Biegają po kątach i rozrabiają
Ucząc się przy tym i nieźle bawiąc.
Ja, matka nieszczęsna, wędruję za nimi
Pilnuję, by rączki miały suchutkie
I nie majstrowały przy gniazdkach elektrycznych…
Wiedzą, z jakim się wiąże to skutkiem.
Widziały już nie raz, jak tato mądry
(Choć na elektryce zna się wspaniale)
Dostał kopniaka – na szczęście lekkiego –
Włożywszy nie tam, gdzie trzeba palec.
Zaznajamiamy więc pociechy swoje
Z nieciekawymi konsekwencjami
Złego obchodzenia się z prądem
Czytamy im książki, uświadamiamy.
Po trzecie: liczymy czas używania
Urządzeń elektryką żyjących
I nie włączamy ich wszystkich naraz
By zwarć uniknąć los nam uprzykrzających.
Potomstwo dzięki tym obserwacjom
Wyciąga szybko prawdziwe wnioski:
Zabawy z prądem są dla tych, którzy znają
Niebezpieczeństwa w kabelkach płynące.

Maria Nowicka:

Odkąd w moim domu pojawiły się dzieci, zaczęłam zwracać uwagę na przedmioty, które przykuwają ich uwagę, ale mogą też stanowić źródło niebezpieczeństwa. Od razu pomyślałam o zabezpieczeniu wszystkich kontaktów. Jak wiadomo, maluchy lubią eksperymentować, lecz często wiąże się to z ryzykiem. Teraz mogę być o to spokojna.

Druga zasada wydaje się oczywista, jednak wciąż zdarzają się wypadki podyktowane niewiedzą w tym temacie. Mam na myśli używanie urządzeń podłączanych do prądu przy kontakcie z wodą. W moim domu suszarka czy lokówka nie są trzymane w łazience, tylko w innym pomieszczeniu.

Trzecią zasadą, do której stosują się wszyscy domownicy jest oszczędność prądu. Wcześniej w trzech pokojach były jednocześnie włączone dwa komputery i telewizory. Teraz korzystając z danego urządzenia, robimy to wspólnie lub w określonych godzinach, a nocą odłączamy wszystkie urządzenia od prądu. W ten sposób dbamy o bezpieczeństwo nie tylko środowiska, ale także domowego budżetu i naszych oczu 🙂

Agnieszka Szymaszek:

Zasada nr 1:„W czasie kąpieli nie wolno używać suszarki do włosów, nie wolno stawiać obok urządzeń elektrycznych odkrytych naczyń z wodą, nie wolno dotykać mokrymi rękami urządzeń elektrycznych i gniazdek” – tłumaczymy córce i synkowi, że urządzenia elektryczne, których używamy nie mogą mieć kontaktu z wodą, gdyż grozi to porażeniem.

Zasada nr 2:„Nigdy nie dotykamy urządzeń, które posiadają uszkodzony przewód i obowiązkowo, natychmiast informujemy nas, rodziców o każdym zauważonym uszkodzeniu przewodu”- objaśniamy dzieciom budowę przewodu elektrycznego; tłumaczymy, że jeśli izolator czyli zewnętrzna warstwa kabla zostanie uszkodzona, to każde jego dotknięcie kończy się porażeniem prądu.

Zasada nr 3 „Oszczędzamy energię elektryczną” – uczymy nasze dzieciaki ekologicznego użytkowania energii przez pokazywanie, że wyłącznie zbędnych źródeł energii jest ważne i przynosi korzyści dla nas i dla planety. „Za każdym razem próbę naśladowania nas przyjmujemy z energicznym entuzjazmem!”

Anna Czaplińska:

Trzy zasady bezpiecznego korzystania z prądu w moim domu to:

1. Nie wtykamy paluchów do gniazdek bo tam mieszkają węże, a węże gryzą!
2. Wszędzie gdzie jest coś związanego z prądem obowiązuje tzw. strefa sucha domu – nie pozwalam jeść, pić, kąpać się, suszyć włosów etc
3. Gdy wyjeżdżamy na dłużej lub jest burza wyłączamy urządzenia z gniazdek, aby nam węże nie zjadły urządzeń, a wtedy są wyjątkowo głodne

No cóż czasem trzeba pooszukiwać, taka rola dorosłego… najważniejsze że skutkuje 😉

Albert Zygadło:

Nasza rodzina dba o to, żeby żyło nam się bezpiecznie. Synek od najmłodszych lat uczony jest szacunku dla prądu. Gdy tylko zaczął raczkować stosowaliśmy wkładki do kontaktów, żeby uchronić go przed niebezpieczeństwem. Teraz teraz mamy swoje zasady:

Z urządzeń elektrycznych korzystamy tylko w obecności dorosłych.
Urządzenia elektryczne trzymamy z daleka od źródeł wody.
Wychodząc z domu wyłączamy urządzenia elektryczne z gniazdek.

Dbamy tym samym nie tylko o nasze bezpieczeństwo, ale także o oszczędność dla portfela.

Paulina Orlińska:

Ra ta tam, ra ta tam
Nigdy nie włączam urządzeń do prądu sam
Ele mele dudki
Nigdy nie podchodzę do elektrycznej budki
Czary-mary, fiki-miki
Mokrymi rękami nie dotykam elektryki
Elektryczność jest ciekawa
Ale prąd to nie zabawa!

Maria Krzykowska:

W moim domu obowiązują trzy zasady korzystania bezpiecznie z prądu, które są zapisane i na lodówce powieszone ku pamięci i przestrodze wszystkich domowników:

DZIECI zawsze pamiętaj , że paluszków do kontaktu nie wkładają i mokrymi rączkami urządzeń elektrycznych nie dotykają!
Za sznur MAMA nie ciągnie, gdy wtyczkę z gniazdka wyjąc chce, bo może być źle!
TATUŚ dobrze wie, że przed wymianą żarówki prąd zawsze wyłączony jest !

Joanna Sobik:

Nasza córcia ma 6 lat i wyznajemy kilka zasad. Trzy najważniejsze to :

– nigdy mokrymi rękoma nie odłączamy i nie podłączamy nic do kontaktów
– zawsze wszystkie kable chowamy w ten sposób aby się o nie nigdy nie potknąć i nie wyrwać ich z kontaktu
– zawsze pytamy rodziców czy możemy coś włączyć <najważniejsza zasada dla córki>

Zasady typu, nie wkładamy palców do kontaktu już u nas minęły… oczywiście były takie, gdy Marzenka była malutkim dzieckiem. Jeśli chodzi o zasadę numer 3, jest u nas bardzo ważną zasadą i córcią bardzo dobrze o tym wie. Jeszcze nigdy nie zdarzyło się aby coś sama podłączała czy korzystała z urządzeń elektrycznych bez naszej wiedzy czy zgody. Są takie urządzenia z których może korzystać już samodzielnie (lodówka, telewizor, lampka przy biurku. Zawsze nas pyta gdy chce podłączyć telefon do ładowania, czy pomóc w sprzątaniu odkurzaczem. Wtedy tylko my rodzice podłączmy takie urządzenia do kontaktu.

Krzysztof Odachowski:

3 zasady dotyczące bezpiecznego korzystania z prądu obowiązujące w naszym domu:

„Zasada Pierwsza jest najważniejsza: nie tykaj miejsc, gdzie Pan Prądek mieszka.”
„Lecz ważna jest także Zasada Druga – gwoździk plus kontakt to jest zła próba.”
„Jest jeszcze także Trzecia Zasada: gdy się coś kopci, wołaj sąsiada! ;)”

E. Zacharska:

Jestem mamą dwóch małych chłopców (4 latka i roczniaka). Mam wrażenie, że gdyby mogli to najchętniej bawiliby się śrubokrętem, wkrętarką, wzmacniaczem czy kablami. Pomimo ich wieku w domu nie ma specjalnych zabezpieczeń, bo dom to dom, a to co zakryte bardzo kusi moich odkrywców. Dlatego też TŁUMACZENIE im od małego co to prąd i jak należy z nim postępować uważam za najważniejsze. Wbrew pozorom takie maluchy chętnie słuchają i dużo rozumieją, o ile ktoś ma czas im to wytłumaczyć, a nie tylko zabraniać wszystkiego. Kolejną zasadą lub raczej metodą jest DOŚWIADCZANIE pewnych zjawisk. U nad w domu włączniki światła są na takiej wysokości, że mój leciutko ponad różny syn sam zapala światło, a stażu często asystuje tacie przy pracach domowych. Ostatnią i chyba równie ważną metodą jest WPROWADZENIE RYTUAŁÓW. Mój straszy synek gra w gry na komputerze czy smartfonie nie dlatego, że nie mam dla niego czasu ale dlatego, że jest na to ustalony czas. Nic na siłę ale wszystko w zasięgu.

Marta Pokorska:

3 zasady dotyczące bezpiecznego korzystania z prądu obowiązujące w naszym domu to:

1. Dbając o dobro swoje i córeczki nie posiadanym telewizji w swoim domu. Mamy oczywiście telewizor i odtwarzacz dvd. Jeśli chcemy obejrzeć jakiś film/bajkę to kupujemy go na dvd. Jeśli jest program, który nas interesuje oglądamy go w Internecie. W ten sposób TV włączamy tylko w konkretnym celu. Mamy więcej czasu dla siebie i na rozrywki na dworze. Unikamy niepotrzebnych reklam i dobieramy starannie oglądane programy.

2. Żadne z naszych urządzeń, nie jest zostawione na noc w opcji „czuwania”. Zawsze przed zaśnięciem, robię z córeczką obchód po domu i wyłączamy wszystkie listwy. Uczę ją w ten sposób dbania o środowisko i oszczędzamy jednocześnie.

3. Staramy się zastępować urządzenia na prąd, tymi które go nie potrzebują. Np. zamiast poduszki elektrycznej posiadamy termofor. Zamiast ekspresu do kawy – kawiarkę. Dzięki temu zużywamy mniej prądu, dbamy o środowisko i płacimy mniejsze rachunki.

Jagoda Zacharko:

W moim domu panuje wiele zasad dotyczących bezpiecznego korzystania z prądu, więc przedstawię 3 wybrane.

Pierwsza zasada to zasada Tropikalnej Sfery. Jeżeli wokół urządzenia elektrycznego, z którego korzysta się w danej chwili, ulatuje wyczuwalne ciepło, nie należy go dotykać w miejscach do tego nieprzeznaczonych, np. rozgrzana strona żelazka, wnętrze tostera.

Druga zasada to zasada Suchej Energii. Mówi ona o tym, że urządzenia elektrycznego, z którego korzysta się w danej chwili, nie wolno absolutnie zamoczyć i należy uważać, żeby żadna wilgoć się do niego nie dostała, np. upuszczenie włączonej suszarki do włosów do napełnionej wanny.

Trzecia zasada to zasada Tajnej Energii. Nie zostawiamy rozstawionych/podłączonych kabli w miejscu, w którym mogłyby stanowić zagrożenie zarówno od strony elektrycznej, jak i fizycznej, np. na środku pokoju, gdzie łatwo by było się o niego potknąć.

Magdalena Rosłonek:

W naszym domu duzi i mali wiedzą, że świńskie ryjki wystające ze ściany mają w sobie groźny prąd i dlatego należy je traktować ze szczególną ostrożnością, wzmożoną uwagą i należytym szacunkiem.

Tak, jak trzy były świnki w bajce, tak i trzy główne świnkowe zasady panują w naszym domu:

Świńskie ryjki nie lubią wilgoci! Zakazane jest przecieranie kontaktów wilgotną szmatką i włączanie suszarki w łazience, gdy w wannie jest woda.

Świńskie ryjki nie lubią smyrania po noskach! Nie wolno majstrować przy wtyczkach włożonych do gniazdka, a tym bardziej wkładać palców lub innych przedmiotów do dziurek.

Świńskie ryjki nie lubią wychodzić ze ściany! Jak to w starych mieszkaniach bywa, gniazdka podczas użytkowania potrafią wyrwać się z mocowania w ścianie- każda dostrzeżona awaria musi być natychmiast naprawiona!

W naszym domu wierzymy, że trzy świnkowe zasady są święte i przestrzeganie ich zapewnia nam bezpieczeństwo i spokojny sen… no i to, że żaden zły prąd nie podłoży nam świni!

Agnieszka Ogrodowicz:

Zasady panujące u nas w domu:
Gdy mokre ręce mamy – niczego pod napięciem nie dotykamy!
Bardzo ważna to zasada i przestrzegać jej wypada!!!
Gdy się burza do nas zbliża i z nieba trzaskają pioruny,
odłączamy z gniazdek wtyczki a z telewizorów anteny!
Jeśli urządzenie jest uszkodzone, albo też iskrzy czy jest zadymione
natychmiast kabelek odłączam z gniazdka,
te zasady to tylko namiastka.
Z prądem nie ma żartów, bardzo groźny jest,
przed nim dzieci ostrzegamy,
bezpieczeństwo zapewniamy!!

Mariusz Niedźwiecki:

1) Masz mokre ręce ? Nie dotykaj urządzeń podłączonych do zasilania ! Nawet jeśli mają odpowiednie zabezpieczenia to nie znaczy, że musisz je testować.

2) Jeżeli się na tym nie znasz to proszę…nie naprawiaj sprzętu elektrycznego.

3) Zauważyłeś uszkodzenie urządzenia, bądź jego przewodów ? Nie używaj go do czasu jego naprawy.

Takich zasad znalazłoby się jeszcze wiele, w końcu najważniejsze jest bezpieczeństwo 🙂

Katarzyna Sobczyk-Lenart:

W naszym domu mieszkają małe dzieci, które rozumieją małe komunikaty 🙂 Czyli proste, jasne i niezłożone…Więc i takie są u nas zasady korzystania z Pana Prondu (ortografia zamierzona…); a jako że Pan Prond składa się z trzech części: gniazdka/pstrykacza, kabla oraz urządzenia właściwego, to właśnie tych części dotyczą główne zasady:

Po pierwsze – nie próbujemy wypełniać dziurek w gniazdku, niczym 🙂 Nie dotykamy, nie polewamy, nie udajemy, że to nosek świnki, który ma katar.

Po drugie – sznur/kabel to nie lina do przeciągania – nie wyciągamy przy jego pomocy wtyczki z gniazdka i nie bawimy się w kowboja.

Po trzecie – tak jak mama i tata nie zostawiają maluchów maluchów bez nadzoru, tak samo nie zostawiamy bez nadzoru urządzeń żywiących się prądem 🙂

Anna Mickiewicz:

Trzy zasady:

1. „Nie ruszaj, tam mieszka Pan Prąd”
Wzbudzanie strachu, Pan Prąd działa podobnie jak czarna wołga.

2. Zatkanie wszystkich dostępnych gniazdek dla dzieci moich – tak na wszelki wypadek.
Uwaga: Zaślepki nie zwalniają z tłumaczenia i zabraniania kontaktu z kontaktem.

3. Nauka przez przypowieści. Pokaż siłę i moc błyskawic, ciepło kuchenki, kręcący się wiatrak, by dzieci wiedziały i poczuły respekt.

Jest jeszcze czwarta zasada:
4. Skarbonka na grosze za niewyłączone światło – na szczęście pusta.

Katarzyna Kokot-Dajczak:

Zasady bezpieczeństwa w naszym domu:

Kiedy z prądem się bratamy
zawsze suche ręce mamy.
Każdy w domu bowiem wie,
że prąd z wodą gryzie się.

Kontat z wtyczką wzięli ślub
więc nie wkładaj żadnych śrub,
żadnych gwoździ czy nożyczek
bo cię kopnie jak koniczek.

Wszystkie kable miejsce mają,
żadne się nam nie plątają
bo to skończy się dziś źle
jak zaplącze noga się.

Te zasady w domu mamy
i bezpieczny każdy z nas.
Każdy wie, że prąd jest klawy
ale kopnąć może nas.

Damian Lis:

Mamy kilka zasad – i ich się trzymamy,
słuchamy w tym i taty, słuchamy i mamy.
Po pierwsze – Nie dotykać kabli mokrymi rękami,
Bo można szybko pożegnać się z Wami.
Po drugie – nie stosujemy bezpieczników większej mocy,
unikniemy ucieczki przed pożarem w nocy.
I po trzecie nadzorujemy nasze pociechy, gdy są blisko źródła prądu
niezależnie od wiary i światopoglądu.
Tych kilka zasad troszczy się o nasze życie i zdrowie,
i na pewno przyznają nam racje wszyscy inżynierowie

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (148 głosów, średnia: 4,26 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. gusia.  5 października 2014 11:26

    Mnie podoba się wierszyk Katarzyny Kokot-Dajczak.

    Odpowiedz
  2. milo01  5 października 2014 11:42

    pani Zacharko napisala ciekawie artykul.

    Odpowiedz
  3. Erna  5 października 2014 12:23

    Prace finałowe są Wszystkie wyjątkowe, zasługują na uznanie ale najbardziej spodobała mi się praca K. Odachowskiego.

    Odpowiedz
  4. marta_12  5 października 2014 12:28

    Mój wybór to pani Justyna Rojek.

    Odpowiedz
  5. Sabina  5 października 2014 12:52

    Do mnie przemowil wpis pani Jagody Zacharko!!:) jest taki oryginalny i tworczy,a przy tym tak prawdziwy!! gratulacje…..

    Odpowiedz
  6. Anna  5 października 2014 12:55

    Najbardziej podoba mi się opis zasad panujących w domu Jagody Zacharko, bardzo ciekawy i rzetelny opis 🙂

    Odpowiedz
  7. dz  5 października 2014 13:22

    Pani Jagoda Zacharko ma super zasady w domu.

    Odpowiedz
  8. lilkawodna  5 października 2014 17:58

    Świetne odpowiedzi. Mi się najbardziej podoba odpowiedź Damiana Lisa.

    Odpowiedz
  9. bbo  5 października 2014 19:36

    Paulina Orlińska – krótko, ale wystarczająco. Ja już się uczę tej rymowanki z moją dwulatką!
    I Jagoda Zacharko za kreatywne zasady 😉

    Odpowiedz
  10. Marta  5 października 2014 19:38

    Pani Kasia Sobczyk-Lenart. Zdecydowanie! 🙂

    Odpowiedz
  11. nuczka  5 października 2014 20:52

    te osoby,które napisały krótko 3 punkty – to moi faworyci, krótko i na temat …:)

    Odpowiedz
  12. Aga  5 października 2014 21:09

    Najlepszy wpis moim zdaniem to wpis Jagody Zacharko. Najlepsze zasady + odpowiednie nazwy 🙂 życzę wygranej ! 😉

    Odpowiedz
  13. andros  5 października 2014 23:59

    Super pomysły. Ja głosuję na: K. Odachowski i P. Orlińska

    Odpowiedz
  14. aagaa82  6 października 2014 10:35

    Jagoda Zacharko, Krzysztof Odachowski

    Odpowiedz
  15. alaura  6 października 2014 13:00

    Joasia Sobik, popieram !

    Odpowiedz
  16. bamfarfe22  6 października 2014 13:07

    Zasady Joanny Sobik najbardziej mi się spodobały, krótko, zwięźle a przede wszystkim zrozumiale dla dziecka! BRAWO!

    Odpowiedz
  17. Ewa  6 października 2014 13:08

    Mi się bardzo spodobały zasady Joanny Sobik 🙂

    Odpowiedz
  18. Eweralda  6 października 2014 13:32

    Podoba mi się pomysł p.Joanny Sobik

    Odpowiedz
  19. Natalia  6 października 2014 14:44

    Głosuje na Joanna Sobik

    Odpowiedz
  20. Lidia  6 października 2014 14:52

    Zasady Joanny Sobik najbardziej mi się spodobały

    Odpowiedz
  21. Olcia  6 października 2014 15:09

    Joanna Sobik- to mój nr 1 🙂

    Odpowiedz
  22. Brunette85  6 października 2014 15:34

    Ode mnie głosik na Joannę Sobik:)

    Odpowiedz
  23. Sylwia :)  6 października 2014 15:38

    Oj odpowiedź Joanna Sobik zrobiła na mnie wrażenie 😉

    Odpowiedz
  24. dzej  6 października 2014 17:14

    Jagoda Zacharko! Przekonałaś moje dziecko 🙂 Dziękuję

    Odpowiedz
  25. Matush  6 października 2014 17:30

    Najbardziej trafily do mnie slowa Pani Zacharko. Kiedys, gdy bede juz stary, usiade przed kominkiem, zawołam wnuki i im to na glos przeczytam 🙂

    Odpowiedz
  26. agnkat  6 października 2014 18:11

    Świetne podejście do tematu prezentuje sama Joanna Sobik 🙂 w takim domu dziecko ma poczucie bezpieczeństwa w 100 % 🙂 Brawo !

    Odpowiedz
  27. tadeo1965  6 października 2014 18:17

    głos na Joannę Sobik….super pomysł….. .

    Odpowiedz
  28. arunia  6 października 2014 18:47

    Kilka ciekawych prac, ale swój głos oddaję na Krzysztofa Odachowskiego, Paulinę Orlińską i Annę Mickiewicz.

    Odpowiedz
  29. Kinga  6 października 2014 18:48

    Joanna Sobik- mądre zasady, moja faworytka

    Odpowiedz
  30. marcin  6 października 2014 19:53

    Krótki, na temat wierszyk p.Agnieszki Ogrodowicz,jeśli mam być sprawiedliwy to niektóre chyba nie mieszczą się w 1000znakach. A ten wierszyk przypadł mi do gustu

    Odpowiedz
  31. Kacper  6 października 2014 19:54

    Ja też jestem za wierszykiem Agnieszki Ogrodowicz:))

    Odpowiedz
  32. szoszeni  6 października 2014 19:56

    panie Zacharko i Pokorska dostalyby nagrode, gdybym ja decydowala 🙂

    Odpowiedz
  33. Renia  6 października 2014 20:27

    Uważam, że na uznanie zasługuje wypowiedź Basi L. i Jagody Zacharko! Wielki plus za kreatywność, gdyż obie panie w bardzo pomysłowy sposób przedstawiły panujące w ich domach zasady! 🙂

    Odpowiedz
  34. asia  6 października 2014 21:09

    Wiersz p.agnieszki Ogrodowicz przypadł mi do gustu a także Damiana Lis

    Odpowiedz
  35. marcin  6 października 2014 21:10

    Agnieszka Ogrodowicz ma ode mnie głos

    Odpowiedz
  36. Robert  6 października 2014 21:21

    Joanny Sobik zasady najlepsze

    Odpowiedz
  37. GOSU  6 października 2014 21:26

    Pomysł Pani Zacharko bardzo mi sie podoba

    Odpowiedz
  38. jack  6 października 2014 21:26

    Jagoda Zacharko zdecydowanie najlepszy tekst !

    Odpowiedz
  39. Kasia  6 października 2014 21:37

    Mi się podoba wpis Pani Marty Pokorskiej. Fajne pomysły, zwłaszcza trzeci 🙂

    Odpowiedz
  40. jack  6 października 2014 21:43

    Pani Jagoda Zacharko zdecydowanie najlepszy tekst!

    Odpowiedz
  41. jack  6 października 2014 21:46

    Pani Jagoda Zacharko zdecydowanie najlepsza !

    Odpowiedz
  42. Kasia  6 października 2014 21:51

    Mi podobają się dwa wpisy pani Zacharko i pani Pokorskiej 🙂

    Odpowiedz
  43. milano  6 października 2014 21:53

    Być może rady Pani Marty Pokorskiej i jej córki obniżą moje rachunki : )

    Odpowiedz
  44. Matush  6 października 2014 22:21

    Pani Zacharko niemalże poetycko odniosła się od tematu, widać, że jest pozytywnie zakręconą osobą, zasługuje jak najbardziej na nagrodę.

    Odpowiedz
  45. Agata  6 października 2014 22:26

    Joanna Sobik-napisała najlepsze zasady 🙂

    Odpowiedz
    • Iwona  7 października 2014 23:11

      Jak dla mnie najlepsze i najbardziej przekonujace zasady przekazala Joanna Sobik….

      Odpowiedz
  46. Marzena  6 października 2014 23:13

    Głosuję na : Joanna Sobik

    Odpowiedz
  47. StałaCzytelniczka  7 października 2014 08:54

    A moim zdaniem wszystkie durne wierszyki powinny zostać od razu zdyskwalifikowane. Ludzie, kiedy w końcu skończy się era wygrywania wszelkich konkursów przez jedne i te same wierszyki? Kopiuj wklej, albo wiersz bez sensu, byle by był, bo przecież ktoś, kto napisze zwykły tekst nie ma większych szans z połyskującym, świecącym, mieniącym się wierszyczkiem.

    Odpowiedz
  48. fizz12  7 października 2014 09:32

    Mój mały Piotruś wczoraj zwrócił uwagę mężowi na kabel pod nogami i że nie zna zasady Tajnej Energii, oboje byliśmy w pozytywnym szoku! Dziękuję pani Zacharko i głos oddaję na Panią 🙂

    Odpowiedz
  49. agnieszka  7 października 2014 13:12

    Głos na Agnieszkę Ogrodowicz

    Odpowiedz
  50. marcin  7 października 2014 13:15

    Podoba mi się wiersz p.Katarzyna Kokot-Dajczak i p.Agnieszki Ogrodowicz

    Odpowiedz
  51. asia i.  7 października 2014 14:14

    P.Agnieszka Ogrodowicz- krótko, rzeczowo i pomysłowo!

    Odpowiedz
  52. raczek  7 października 2014 17:46

    Albo wierszyki albo 3 zasady….miały być 3 zasady i takie powinny wygrać…Redakcja powinna pilnować zasad !!!

    Odpowiedz
  53. grzanka12  7 października 2014 17:53

    Moi faworyci to: Katarzyna Sobczyk-Lenart oraz Paulina Orlińska za pomysłowość i kreatywność 🙂

    Odpowiedz
  54. kapi  7 października 2014 20:22

    mnie się podoba wiersz Agnieszki Ogrodowicz

    Odpowiedz
  55. Kasia M  7 października 2014 22:33

    Jak dla mnie najlepszy tekst od Joanny Sobik

    Odpowiedz
  56. rencia  7 października 2014 22:41

    Stawiam na pomysł Joanny Sobik.

    Odpowiedz
  57. Aneta  7 października 2014 22:48

    Joanna Sobik

    Odpowiedz
  58. monika8510  7 października 2014 22:51

    Mi najbardziej podoba się Joanny Sobik .Rewelacja !

    Odpowiedz
  59. Agata  8 października 2014 08:12

    Głos na Joanna Sobik

    Odpowiedz
  60. aga84  8 października 2014 11:35

    Wiersz p.Agnieszki Ogrodowicz jest fajny

    Odpowiedz
  61. agus  8 października 2014 12:07

    P.Agnieszka Ogrodowicz pomyslowo!

    Odpowiedz
  62. anna  8 października 2014 13:33

    Wiersz Agnieszki Ogrodowicz jest spoko:)

    Odpowiedz
  63. marta88  8 października 2014 13:48

    Głosuję za tekstem p. Agnieszki Ogrodowicz

    Odpowiedz
  64. martuś  8 października 2014 13:54

    Głosuję na Agnieszkę Ogrodowicz.podoba mi się ten wierszyk

    Odpowiedz
  65. Asiulka  8 października 2014 13:57

    Wiersze bardzo oryginalne, ale krótko i rzeczowo Agnieszka Ogrodowicz

    Odpowiedz
  66. kapi  8 października 2014 13:59

    Tekst p.Agnieszki Ogrodowicz i p.Rojek

    Odpowiedz
  67. jola  8 października 2014 14:10

    Teksty pomysłowe, ale całkiem fajny Agnieszki Ogrodowicz

    Odpowiedz
  68. Ciekawska  8 października 2014 16:28

    Czy aby na pewno obie powyższe Panie same nie publikują tych „głosów”? Przydałaby się weryfikacja adresów IP.

    Odpowiedz
  69. Anka  9 października 2014 10:38

    Jury powinno samo wybierać. Te komentarze są śmieszne…

    Odpowiedz
  70. 1984agao  9 października 2014 12:39

    A czy wogóle komentarze będą brane pod uwagę, bo nigdzie nie pisze, że liczy się liczba głosów?

    Odpowiedz
  71. nutrena  10 października 2014 10:17

    Justyna Rojek:)

    Odpowiedz
  72. Kasia K-D  11 października 2014 21:11

    Witam, cieszę się, że mój wierszyk dostał się do finału. Bardzo dziękuję. Jednocześnie chciałabym powiedzieć, że te wszystkie „durne wierszyki” jak to ktoś określił sprawdzają się z dzieciakami, a to chyba najważniejsze. Nam – dorosłym nie muszą przypadać do gustu, dzieci widzą świat inaczej. Dlatego wszystkie zasady z porównaniami do świńskich ryjków, Pana P. itd są ekstra. Bardzo wesoła jest też wyliczanka pani Pauliny 🙂 Pozdrawiam :-))

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany