Filologia angielska – czy to wciąż dobry kierunek studiów?

Wbrew obiegowej opinii, wiele kierunków humanistycznych pozwala na rozwój kariery i spełnienie zawodowe – wśród nich znajduje się filologia angielska.

Istnieje przekonanie, że absolwenci kierunków ścisłych mają przed sobą znacznie lepsze perspektywy niż humaniści. Mają większe szanse na znalezienie pracy w zawodzie i odniesienie sukcesu w swoim fachu. Wbrew obiegowej opinii, wiele kierunków humanistycznych pozwala na rozwój kariery i spełnienie zawodowe – wśród nich znajduje się filologia angielska.

Filologia angielska

Angielski jest językiem urzędowym w 54 krajach. Według danych Komisji Europejskiej prawie 20 proc. Polaków powyżej 15 roku życia mówi po angielsku. Znajomość języka angielskiego jest obecnie powszechnym zjawiskiem. Jednak ukończenie studiów na kierunku filologia angielska daje nam dodatkowe możliwości. Na filologa czeka nie tylko praca nauczyciela czy tłumacza, ale również wiele innych ciekawych zawodów. Jak więc można pokierować swoją edukacją, by spełnić się zawodowo jako filolog?

Szerokie horyzonty

Przede wszystkim musimy mieć świadomość, że język angielski jest dominującym i najbardziej powszechnym językiem w międzynarodowej komunikacji. Przewiduje się, że do 2050 roku połowa ludzi na świecie będzie znała biegle właśnie ten język. Znajomość angielskiego pozwala nam na aktywne funkcjonowanie na całym świecie. Możemy nie tylko bez problemu podróżować, poznawać ludzi i inne kultury, ale przede wszystkim podjąć pracę i odnosić sukcesy na każdej szerokości geograficznej. Ten język pozwoli nam na pozbycie się barier i udostępni ogromną ilość najaktualniejszej wiedzy i informacji ze świata nauki czy biznesu. Ponadto sama nauka języka przynosi sporo korzyści. Dzięki temu łatwiejsze staje się dla nas zapamiętywanie czy przetwarzanie informacji.

Obecnie znajomość jednego języka obcego na poziomie komunikacyjnym jest koniecznością. Jednak coraz częściej umiejętność ta okazuje się być niewystarczająca. Dlatego też, niezwykle istotne jest, że studia filologiczne zapewniają studentowi znajomość przynajmniej dwóch języków obcych. Poza angielskim, który jest najważniejszym językiem w komunikacji międzykulturowej, można nauczyć się także, np. niemieckiego, niderlandzkiego czy francuskiego. Dzięki temu kończymy naukę z biegłą znajomością przynajmniej dwóch języków obcych bez inwestowania w dodatkowe lekcje i kursy. Ponadto studia filologiczne pozwalają na zdobycie wiedzy dotyczącej kultury danego kraju, która jest niezbędna do sprawnego poruszania się w dzisiejszym zglobalizowanym świecie. – Wybierając ścieżkę swojej edukacji, a później kariery zawodowej, warto więc wziąć pod uwagę, studiowanie filologii angielskiej – mówi dr Augustyn Surdyk (filolog-anglista, językoznawca, ludolog) z Wyższej Szkoły Edukacji Integracyjnej i Interkulturowej w Poznaniu. – Na tym kierunku studiuje się nie tylko język, ale i wiedzę o języku i jego praktycznych zastosowaniach. Zdobywa się także informacje dotyczące kulturowych i społecznych uwarunkowań Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych lub szerzej – krajów angielskiego obszaru językowego – dodaje.

Wykształcenie filologiczne już od lat nie ogranicza się do konieczności podjęcia zawodu nauczyciela. – Filolodzy zostają tłumaczami, komunikatorami interkulturowymi, mediatorami czy negocjatorami. Znajdują także pracę jako asystenci językowi, redaktorzy, korektorzy, copywriterzy lub pracownicy sektora PR i HR. Studia językowe to przepustka do wielu zawodów – komentuje dr Augustyn Surdyk z WSEIiI.

Dodatkowe umiejętności

– Część uczelni kieruje studia filologiczne nie tylko do osób, które znają język angielski, ale także do tych, które chcą nauczyć się go od podstaw – mówi dr Augustyn Surdyk z WSEIiI. Gdy wybieramy studia warto zwrócić uwagę na to, czy szkoła oferuje do zrealizowania przyszłościowe specjalizacje. Ciekawym rozwiązaniem jest chociażby zdobywanie umiejętności w kierunku pracy socjalnej w środowiskach polskich zagranicą. – Absolwent takiej specjalności może pracować w takich obszarach jak doradztwo i pomoc wychowawcza w rodzinach emigrantów, streetwork i praca z młodzieżą w środowiskach emigranckich, opieka i praca z osobami niepełnosprawnymi i w podeszłym wieku – dodaje dr Augustyn Surdyk z poznańskiej Wyższej Szkoły Edukacji Integracyjnej i Interkulturowej.

Z kolei dzięki przygotowaniu pedagogicznemu studenci mogą dołączyć do wykwalifikowanej kadry anglistów i podjąć pracę z dziećmi w różnym wieku, również z tymi, które są niepełnosprawne i wymagają specjalnych potrzeb edukacyjnych.

W związku z rosnącym popytem na specjalistyczne tłumaczenia polsko-angielskie i angielsko-polskie dobrym wyborem może okazać się także specjalizacja tłumaczeniowa. Zapewnia ona umiejętności pozwalające na wykonywanie tłumaczeń pisemnych, np. w administracji czy biznesie. Absolwenci mogą także podjąć pracę w biurach podróży, wydawnictwach anglojęzycznych czy jako asystenci językowi.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (124 głosów, średnia: 4,35 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. lilkawodna  26 maja 2014 06:54

    Chyba najlepsza to specjalizacja tłumaczeniowa, chociaż i tak upada dużo biur tłumaczeń. Najlepiej przy filologii zrobić sobie jeszcze jakiś inny kierunek wtedy się już jest fachowcem ze śietną znajomością angielskiego co jest dużym plusem przy szukaniu pracy.

    Odpowiedz
  2. bbo  26 maja 2014 20:55

    Ważne żeby jeden język obcy znać perfekcyjnie, to wtedy w wielu zawodach droga stoi otworem.

    Odpowiedz
  3. martucha180  26 maja 2014 21:08

    Ale dobrze znać podstawy. Ja gdy jestem za granicą, automatycznie przestawiam sie na angielski.

    Odpowiedz
  4. as_sa  29 maja 2014 10:38

    Mi jakoś ten angielski nie idzie 🙁 chodzę na kurs, ale mam problemy z wymową i akcentem :/

    Odpowiedz
  5. Emotikonka  29 marca 2015 12:51

    Lubię angielski, ale nie wyobrażam sobie siebie jako tłumacza.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany