Ekspert radzi: Zioła, przyprawy i nie tylko – czyli sposoby na wielkanocne (prze)jedzenie

Żurek, faszerowane jajka, biała kiełbasa czy pasztety – to tylko niektóre z potraw wielkanocnych, jakich nie zabraknie na większości polskich stołów w czasie zbliżających się świąt. Spożycie ich w nadmiarze może niestety skutkować przykrymi dolegliwościami. O tym, jak przeciwdziałać świątecznemu przejedzeniu opowiada mgr Joanna Żarnowska, farmaceutka prowadząca aptekę w ramach programu PARTNER+.

 

 Zadbaj o sposób przygotowywania posiłków

Tradycyjna, wielkanocna kuchnia obfituje w ciężkostrawne posiłki. Dlatego, aby nieco zniwelować ich działanie na nasz układ pokarmowy, warto dodać do nich przyprawy, które zmniejszają ryzyko ewentualnych dolegliwości trawiennych. Takie działanie mają między innymi majeranek, kminek, rozmaryn, anyż, imbir czy oregano.

 Zastosuj parę trików przez posiłkiem

Aby zniwelować ilość spożywanych w czasie świąt posiłków, warto przechytrzyć nasz organizm, stosując triki, które sprawią, że zjemy mniej. W tym celu dobrze jest sięgnąć po wywar z zioła o nazwie babka płesznik. Wypity kilkanaście minut przed posiłkiem sprawi, że szybciej odczujemy uczucie sytości a dzięki temu, zjemy mniej.

 Nasiona babki płesznik są zbliżone wyglądem do siemienia lnianego. Po ich zaparzeniu w wodzie, powstaje charakterystyczna, podobna w konsystencji do kleiku substancja. Warto ją stosować nie tylko jako środek do zmniejszenia łaknienia. Roślina ta zawiera w sobie dużo zdrowego błonnika, białka i steroli, dlatego polecam
ją większości osób, które chcą zadbać o układ trawienny –
doradza mgr Joanna Żarnowska, farmaceutka prowadząca aptekę w ramach programu PARTNER+.

Zaopatrz domową apteczkę w odpowiednie zioła

Nadmierne spożycie jedzenia i różnorodność świątecznych posiłków bardzo często może być przyczyną przykrych dolegliwości gastrycznych, takich jak zgaga, wzdęcia czy niestrawność. Wówczas dobrze jest sięgnąć po naturalne składniki, które złagodzą nieprzyjemne skutki przejedzenia.

Jednym z najczęściej wybieranych przez Polaków, naturalnych lekarstw na problemy trawienne jest mięta. Wywar z tej rośliny ma działanie rozkurczające i pozwala zniwelować nieprzyjemne wzdęcia oraz niestrawność, jaka towarzyszy nam często po spożytych, wielkanocnych posiłkach – wyjaśnia ekspert.

W walce z niestrawnością skuteczne okażą się także takie zioła jak rumianek czy koper włoski, a także specjalnie przygotowane mieszanki ziół, jakie można kupić w aptece. Mniej znaną, jednak równie skuteczną rośliną jest też karczoch. Suszony liść tej rośliny, w postaci naparu sprawdzi się w walce z uczuciem ciężkości. Aby przyspieszyć proces trawienia posiłków, dobrze jest sięgnąć po korzeń czarnej rzodkwi. Znajdziemy go w postaci suszu do zaparzania, bądź jako jeden z głównych składników suplementów wspierających procesy trawienne. W celu złagodzenia nieprzyjemnej zgagi, warto sięgnąć po siemię lniane. Wystarczy przygotować odpowiedni napar z ciepłej wody i jego nasion i wypić go po przygotowaniu.

Postaw na ruch

Oprócz zastosowania ziół, w walce z przejedzeniem z pewnością pomoże ruch. Po wielkanocnym posiłku, warto na chwilę odejść od stołu i przejść się na krótki spacer bądź wykonać parę lekkich ćwiczeń brzucha. Wystarczy wstać i zrobić parę głębokich wdechów i wydechów powietrza, próbując w międzyczasie delikatnie wciągać brzuch na kilka sekund.

Jeśli w czasie świąt pozwoliliśmy sobie na nadmierne spożycie posiłków, warto po ich zakończeniu przez parę dni stosować lekkostrawną dietę. Dzięki temu nasz organizm szybciej wróci do normy, a dodatkowe kalorie, jakie przyjęliśmy w czasie świąt, nie odbiją się na naszej sylwetce.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (187 głosów, średnia: 4,50 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. martucha180  11 kwietnia 2017 08:14

    O babce płesznik nie słyszałam.

    Odpowiedz
  2. Kika07645  11 kwietnia 2017 08:31

    Bardzo przydatny artykuł. Wielkanocna kuchnia to niestety nie najlepsze potrawy dla naszego organizmu. Ale raz w roku z rozwaga mozna sobie pozwolić na małe co nieco jednak właśnie pamiętając o dobroczynnych właściwościach ziół 🙂

    Odpowiedz
  3. karr96  13 kwietnia 2017 09:19

    A ja po prostu nie zamierzam się przejadać, jeść racjonalnie i nie będzie takiego kłopotu.. 😉

    Odpowiedz
  4. elzbietka  19 kwietnia 2017 10:33

    Czasem nawet jak sobie postanawiasz się nie przejadać to wychodzi zupełnie inaczej. Jak widzisz te wszystkie serniczki czy sałatki domowej roboty…..:) Na szczęście od dawna znam te sposoby i zawsze mam w apteczce rumianek np. ten herbapolu lublin.

    Odpowiedz
  5. Klaudiaa  21 kwietnia 2017 13:09

    bardzo fajny artykuł

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany