Egzotyczna dawka orzeźwienia – energetyzujące żele FLOSLEK

Wysokie temperatury mogą mieć negatywny wpływ nie tylko na kondycję organizmu, ale i na samopoczucie, które często ulega pogorszeniu. Jednym z najlepszych sposobów na walkę ze skutkami upałów jest orzeźwiający prysznic, który nie tylko odświeża, ale i pobudza do działania. FLOSLEK Laboratorium wprowadza dwa nowe żele z energetyzującą acerolą i z ekstraktem z owocu noni, które pomagają przywracać radość ze słonecznych dni.

Orzeźwiający prysznic

 

Soczyste odświeżenie – Acerola & Cherry Berry

Bezparabenowa formuła żelu została wzbogacona naturalnym ekstraktem z aceroli, która jest rekordzistką pod względem zawartości witaminy C. Jeden owoc aceroli ważący 4,5 g ma tyle witaminy C, co kilogram cytryn. Zawartość aceroli sprawia, że żel zyskuje właściwości wzmacniające i regenerujące, a skóra staje się gładka i miękka. Intensywny zapach wiśni doskonale orzeźwia i stawia na nogi, a skóra jeszcze długo po kąpieli przyjemnie pachnie. Soczyście owocowy żel delikatnie oczyszcza zmęczoną upałem skórę, odświeża ją i zapewnia długotrwałą pielęgnację.

 Żele pod prysznic Natural Body od Floslek

Tropikalne orzeźwienie – Noni & Black Currant

Owoc noni – morwy indyjskiej – jest powszechnie stosowany w medycynie ludowej i zyskał nawet miano „aspiryny starożytności”. Ekstrakt z noni sprawia, że żel działa wzmacniająco i kojąco, a intensywny zapach czarnej porzeczki pobudza zmysły i przywodzi na myśl rozgrzane w słońcu owoce. Żel nie powoduje nadmiernego wysuszania i złuszczania naskórka, a codzienne stosowanie zapewnia gładką i odpowiednio nawilżoną skórę.

Pojemność: 250 ml

Cena: 13,80 zł

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (125 głosów, średnia: 4,11 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. m258  25 lipca 2012 12:02

    fajne opakowania i zapachy, tylko trochę drogie, mogły by być za 11,80zł to już optymalna cena średnia na rynku tych kosmetyków

    Odpowiedz
  2. zabcia84  26 lipca 2012 12:12

    Ciekawe nuty zapachowe, myślę że zdecyduję się na wisienki 🙂

    Odpowiedz
  3. Luizka  29 lipca 2012 17:39

    Uwielbiam te serie!

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany