„Dziesięć bram świata” – wywiad z autorem Tadeuszem Biedzkim

Przedstawiamy wywiad z autorem książki Dziesięć bram świata – Tadeuszem Biedzkim.

Informacja na temat autora:

Tadeusz Biedzki – przedsiębiorca, podróżnik i pisarz. W latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych dziennikarz „Polityki” i „Przeglądu Tygodniowego”. Po upadku komunizmu redaktor naczelny Trybuny Śląskiej (1991-2000). Właściciel kilku firm. Od dwudziestu lat podróżuje z żoną po świecie, zaglądając tam, gdzie nie docierają zwyczajni turyści. Fascynuje go egzotyka, Trzeci Świat, oraz historia. Niezwykłe i niebezpieczne przygody opisuje w książkach i reportażach. Jego Sen pod baobabem uznano za „Podróżniczą książkę 2012 roku”, a powieść Zabawka Boga cieszyła się dużą popularnością wśród czytelników.

Dziesięć bram świata

Dziesięć bram świata to podsumowanie podróży, które odbywał Pan przez wiele lat. Czytelników zabiera Pan więc do Indonezji, Gruzji, Palestyny, Indii i kilku innych krajów. Jednak ta książka nie jest przewodnikiem po świecie, prawda?

Wręcz przeciwnie: jest książką stricte podróżniczą o Trzecim Świecie, dziś częściej nazywanym Globalnym Południem, a ponadto przygodową, miejscami wręcz sensacyjną. Pokazuje różnorodność świata, jego liczne barwy i odcienie oraz przede wszystkim ludzi tamtego świata i ich niezwykłe losy. Takich ludzi, z tak barwnymi życiowym historiami, nie spotyka się w zachodniej cywilizacji. Ich losy są równie fascynujące jak miejsca, jakże egzotyczne, w których żyją.  Stąd w książce opowieść o Inkach i współczesnym Peru, o indyjskich żebrakach i niemal pierwotnych plemionach żyjących w dolinie Omo w Etiopii, o absolutnie nieprawdopodobnym  spotkaniu z syryjskim terrorystą, którego córkę ratowaliśmy z żoną wcześniej w Betlejem, o historii życia kurdyjskiego bojownika i Indianinie z dżungli amazońskiej.

Dziesięć bram świata to dziesięć miejsc, które opisuje Pan na kartach książki. Skąd ten tytuł?

To oczywiście symboliczny tytuł. Te bramy to miejsca, do których nie docierają turyści. Zarówno w geograficznym, jak i, przede wszystkim, w psychologicznym znaczeniu. To przedarcie się przez początkową nieufność i zachęcenie spotkanych ludzi do szczerej opowieści o sobie i swoim życiu. Kiedy zaczynają opowiadać, to znaczy, że jesteśmy za taką bramą.

Podróżowanie to nie tylko oglądanie pięknych miejsc i próbowanie egzotycznych przysmaków. Pana podróże to spotkania z ludźmi, ich zwyczajami, kulturą i religią. W jaki sposób te spotkania zmieniły Pana od wewnątrz?

Nauczyły mnie przede wszystkim tolerancji dla innych postaw, zachowań i obyczajów. Także szacunku dla ludzi żyjących w innym świecie, w kompletnie innych, często bardzo ciężkich warunkach. Im dłużej podróżuję, tym więcej tego szacunku i tolerancji. Oni żyją w swoich realiach i te realia kształtują ich obyczaje i osobowości. Nie mogą myśleć takimi kategoriami, jak my. Są inaczej ukształtowani. Nauczyłem się, że to ja jestem u nich gościem, nie gospodarzem i że muszę się do nich dostosować, nie oni do mnie, że nie mam prawa narzucać im swojego sposobu myślenia. Mogę tylko pokornie zaakceptować ich zasady i obyczaje. Przynajmniej tak długo jak długo jestem u nich. A poza tym często zastanawiam się czy nasz bogaty świat jest lepszy? I wcale nie jestem tego pewien.

Kto powinien sięgnąć po Dziesięć bram świata? Dlaczego warto to zrobić?

Do tej książki powinien zaglądnąć każdy, kto chce poznać prawdziwe oblicze Globalnego Południa. Czytelnik zobaczy dzięki niej świat jakiego nie zna, taki, którego nie pokazują w telewizjach ani w Internecie, pozna ludzi, jakich nie ma szans spotkać ani nawet o nich usłyszeć czy przeczytać gdzie indziej. Większość książek podróżniczych lub reportaży ze świata w magazynach turystycznych koncentruje się bowiem na opisach geograficznych i przyrodniczych, albo prezentacji zabytków. Niektórym autorom książka podróżnicza myli się nawet z przewodnikiem turystycznym lub dziennikiem, opisującym, dzień po dniu, swoją podróż. Ta jest inna – bardzo prawdziwie, oczami mieszkańców egzotycznych miejsc – prezentuje świat kompletnie nieznany. Daje szansę zobaczenia go takim, jakim naprawdę jest.

 Dziesięć bram świata

Lektura książek Biedzkiego to odkrywanie świata na nowo.  Michał Nogaś, Polskie Radio, Program 3

Już dawno nikt nie zabrał mnie w podróż, z której tak bardzo nie chciałem wracać. Marek Czyż, TVP Info

 

Wydawca: Wydawnictwo Bernardinum, Pelplin 2014 r.

Dane techniczne: 145 x 205, s. 320 oprawa miękka ze skrzydełakmi

Cena detaliczna: 39,00 zł.

Dostępna: Książka dostępna w dobrych księgarniach, Empiku oraz na www.bernardinum.com.pl

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (153 głosów, średnia: 4,65 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. martucha180  4 lutego 2015 09:54

    Też chciałabym przekroczyć 10 bram, najpierw z książką, a potem osobiście.

    Odpowiedz
  2. bbo  4 lutego 2015 11:48

    Osobiście je przekroczyć 😀 Jestem żądna wrażeń.

    Odpowiedz
  3. lilkawodna  4 lutego 2015 12:59

    Wywiad zachęcił mnie do przeczytania tej książki.

    Odpowiedz
  4. truskawka89  8 lutego 2015 20:16

    Bardzo interesujący wywiad a książka musi byc imponująca

    Odpowiedz
  5. gusia.  9 lutego 2015 12:46

    Właśnie wzięłam udział.

    Odpowiedz
  6. Kmakolagwa  9 lutego 2015 15:27

    Bardzo interesujący wywiad. Mam ochotę zakupić tę książkę

    Odpowiedz
  7. Niezapominajka277  13 kwietnia 2015 20:21

    Chętnie bym przeczytała tą książkę:)

    Odpowiedz
  8. arancia  31 lipca 2017 19:13

    Bardzo interesujący wywiad 🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany