Polecamy: „Dziennik uważności” – idea mindfulness na co dzień

Zbliża się premiera „Dziennika uważności”, niezwykłej książki opracowanej przez Corinne Sweet, uznaną psycholog i psychoterapeutkę. „Dziennik”, który do księgarń trafi 27 kwietnia, to zbiór prostych metod z techniki mindfulness, pomocnych w osiąganiu skupienia, harmonii i wewnętrznego spokoju niezależnie od sytuacji.

dziennik uważności

Wyjątkowości poradnika dopełniają ascetyczne ilustracje autorstwa Marcii Mihotich oraz wybór inspirujących myśli ze znanych dzieł. „Dziennik uważności” spełni też rolę doskonałego przyjaciela, dając przestrzeń na własne zapiski i refleksje.

Praktykowanie mindfulness stanie się jeszcze łatwiejsze dzięki oryginalnej „Kolorowance uważności” przygotowanej według reguł tej techniki przez francuską ilustratorkę i projektantkę Emmę Farrarons. Już wkrótce w księgarniach.

dziennik uważności 2

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (172 głosów, średnia: 4,74 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. martucha180  25 kwietnia 2016 09:04

    Zapowiada się nawet ciekawie. Szkoda, ze słabo widać wiersz „Początek dnia”, bo bardzo chciałabym go teraz przeczytać – na początek dnia i tygodnia.

    Odpowiedz
  2. Żanett  25 kwietnia 2016 09:08

    Jako że nie jestem fanką takich publikacji, na pewno nie kupię 🙂 Tak mi się przypomniało, że jak miałam 13 lat, to kupiłam po raz pierwszy Pamiętnik Szalonego Małolata (nazwę zapamiętam chyba do końca życia). Było tam miejsce na zapiski własne, były tam też różne „złote myśli”, najczęściej znanych piosenkarzy, zdjęcia i tego typu rzeczy 😀

    Odpowiedz
  3. nataliaa  26 kwietnia 2016 04:48

    Dziennik musi

    Odpowiedz
    • nataliaa  26 kwietnia 2016 04:50

      Nie dokończyłam myśli a już kliknęłem „dodaj komentarz” 😀
      A więc uważam że dziennik musi być świetny. Uwielbiam takie książki i mam nadzieję że ta również pojawi się w najbliższym u mnie Empiku. 😉

      Odpowiedz
  4. ava  3 maja 2016 08:59

    Wygląda naprawdę pięknie, bardzo przyjemnie zaprojektowany. Nie wiem tylko czy każdy ma czas na prowadzenie tak rozległych rozważań i zapisywanie ich.

    Odpowiedz
  5. Aneta  5 maja 2016 12:53

    Ciekawe 🙂 Dużo tego typu książek ostatnio wszędzie 🙂 A to kolorowanki antystresowe, a to książki typu „Calm”… Ale widocznie jest na to popyt, skoro tyle tego wychodzi 🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany