Dziecko w sieci – oto 7 rzeczy, które zna lepiej niż Ty!

Zdarzyło Ci się, że Twoje dziecko pomogło Ci w obsłudze komputera, zanuciło piosenkę w obcym języku albo szybciej pobrało aplikację na telefon, niż Ty dowiedziałeś się, że taka w ogóle istnieje? Dziecko w sieci i jego dobra znajomość nowych technologii i trendów nieustannie zaskakuje ich rodziców. Czym jeszcze mogą nas zawstydzić nasze dzieci?

dziecko-w-sieci

 

  1. Korzystanie z kilku „ekranów” jednocześnie

Jeśli Twoje dziecko w jednym czasie ogląda telewizję, gra na tablecie i przegląda portal społecznościowy – to znak, że dotyczy go nowe zjawisko naszych czasów, zwane multiscreeningiem. Tę umiejętność opanowali praktycznie wszyscy przedstawiciele młodego pokolenia, co związane jest z rozwojem nowych technologii, które otaczają ich od urodzenia.

  1. Komunikowanie się ze znajomymi na wiele sposobów

List, telegram, budka telefoniczna? Współczesne dzieci nie znają takich pojęć. Z kolei WhatsApp, Snapchat, Messenger, Skype – te komunikatory dzieci znają doskonale, czego nie zawsze możemy powiedzieć o ich rodzicach. Dla współczesnych dzieci jednoczesne komunikowanie się z grupą znajomych na różne sposoby to codzienność i norma.

  1. Obsługa smartfona i tabletu opanowana do perfekcji

Zanim zdążysz włączyć telefon, Twoje dziecko już pobierze aplikację z grą, zdąży w nią zagrać i się znudzić. Brzmi znajomo? Obsługa smartfonów przychodzi współczesnym dzieciom szybciej, niż sztuka mówienia i pisania. Nie możemy ich jednak za to winić – sami na co dzień korzystamy z tych urządzeń i pokazujemy je dzieciom już od urodzenia. To dlatego ich obsługa przychodzi im naturalnie i traktują je jako urządzenie codziennego użytku.

  1. Szybkie wyszukiwanie informacji w sieci

Ponad 2/3 dzieci wyszukuje informacji w sieci podczas domowej nauki[1]. Dziecko szybciej znajdzie odpowiedź na zadanie domowe w Internecie, niż rodzic wyszuka ją w encyklopedii. Takie nawyki wśród dzieci mogą być niepokojące, jednak to zadaniem rodzica jest pokazywanie dzieciom wartościowych i bezpiecznych stron w Internecie, z których mogą czerpać wiedzę. Dla przykładu na platformie edukacyjnej Squla.pl, pod kontrolą rodzica dziecko utrwala wiedzę zdobytą w szkole poprzez zabawę, a dodatkowo może zmierzyć się z rodzicem w quizach i grach.

  1. Opanowywanie języków obcych z łatwością

Twoje dziecko zaskakuje Cię tym, że potrafi zanucić najnowszy hit muzyczny w języku obcym albo z łatwością obsługuje menu różnych urządzeń w innym języku? Tak szybkie przyswajanie obcych słówek przez dzieci wynika z tego, że języki obce otaczają je na co dzień – w telewizji, Internecie czy grach, a dostęp do zagranicznych materiałów mają o wiele bardziej ułatwiony. Wrodzony talent dzieci do języków warto jest rozwijać poprzez włączanie im bajek zagranicznych. Jest to świetny sposób na oswojenie dziecka z językiem.

  1. Umiejętność rozwiązywania problemów technicznych

Zanim wezwiesz pomoc techniczną do naprawy komputera, albo chwilowego braku domowego Wi-Fi, najpierw poproś swoje dziecko o pomoc, a ono zaskoczy Cię szybką reakcją i znalezieniem przyczyny awarii. Dzieci, które korzystają z tych urządzeń non stop, mierzą się z takimi problemami codziennie!

  1. Znajomość nowinek technologicznych i gier

Współczesne dzieci śledzą trendy technologiczne, dlatego nieobca jest im wiedza na temat najnowszego modelu smartfona, nowej wersji PlayStation i topowej gry w danym sezonie. Co więcej, oprócz wiedzy o ich istnieniu, potrafią wymienić ich specyfikacje techniczne i porównać je z poprzednimi wersjami.

Współczesne dzieci, o których mówi się, że smartfony wręcz przyrosły im do rąk, nieustannie zadziwiają przedstawicieli starszego pokolenia. Takie różnice międzypokoleniowe istniały zawsze, dlatego niepokój rodziców o bezpieczeństwo swoich dzieci jest całkowicie zrozumiały. Jednak zamiast martwić się o to, czy świetna znajomość nowych technologii wśród dzieci jest niebezpieczeństwem, lepiej spróbować ją wykorzystać w dobrym kierunku. Kto wie, może przed Twoim dzieckiem rysuje się kariera programisty!

 

[1] Badanie „Generacja Z od A do Z” zrealizowane przez Gemius Polska, na zlecenie platformy edukacyjnej Squla.pl, w sierpniu 2015 roku.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (140 głosów, średnia: 4,64 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. efffciaa  16 marca 2016 20:19

    Co racja to racja , maluchy mają teraz wszystkie sprzęty elektroniczne w małym palcu , mój dwuletni synek jak coś „potika” na naszych laptopach to potem przez pół dnia dochodzimy jak to powyłączać . 🙂

    Odpowiedz
  2. martucha180  17 marca 2016 11:09

    Multitasking 🙂

    Odpowiedz
  3. bbo  17 marca 2016 12:07

    W grach to ja nigdy nie miałam szans z synem. A niedługo córeczka też mnie pobije 🙂

    Odpowiedz
  4. mama_kazala  17 marca 2016 13:24

    Ja bym tam akurat w Umiejętność rozwiązywania problemów technicznych nie wierzyła, a tymbardziej w Opanowywanie języków obcych z łatwością….za to wydaje mi się nie bezpieczne zbytnie ułatwianie dostępu dzieciom do elektoniki…

    robiono badania, że dzieci się jednak lepiej uczą z prawdziwych książek, a nie z tabletów, coś w tym jest, nie sądzicie?

    Odpowiedz
  5. Żanett  17 marca 2016 16:14

    O ile dziecko korzysta z sieci jako pomocy, to jest ok. Najgorzej jest, kiedy ona wyręcza je w myśleniu – a wiadomo, dziecko jak to dziecko, zawsze idzie po najmniejszej linii oporu.

    Odpowiedz
  6. Aneta  18 marca 2016 22:37

    Ten postęp i to, jak szybko maluchy się w nim odnajdują jest dla mnie trochę przerażający! Chciałabym, aby moje dzieci miało dzieciństwo takie jak ja: czytało/oglądało prawdziwe książeczki, jeździło na rowerze po kałużach, siedziało na dworze do „aż się ściemi”, grało w gumę, klasy, statki na kartce… i wiele innych rzeczy…

    Odpowiedz
  7. Patriszia  20 marca 2016 21:22

    Technologia używana z umiarem jest ok, ale widzę wiele dzieci w moim otoczeniu które siedzą tylko przed komputerami, tabletami itp. trochę to smutne.

    Odpowiedz
    • Aneta  6 czerwca 2016 15:38

      Dokładnie…

      Odpowiedz
  8. lilkawodna  27 marca 2016 18:54

    To prawda moje roczne dziecko imię włączyć tablet i przesuwać po nim palcem zdjęcia. Moja mama się śmieje że potrafi więcej niż ona jeśli chodzi o obsługę sprzętów 🙂

    Odpowiedz
  9. KJ  29 marca 2016 19:56

    Mojemu synowi sprawie wiele radości robienie nam zdjęć i przerabianie ich tak abyśmy wyglądali na nich okropnie 🙂

    Odpowiedz
  10. polanka  3 września 2016 18:44

    A mnie trochę przeraża to że dziecko w wieku dwóch lat potrafi odblokować telefon, wie jak grać na komputerze, na którym kanale są bajki w tv, a nie potrafi np ułożyć puzzli odpowiednich wiekowo oczywiście. To my rodzice dostarczamy dziecku rozrywki. Jeżeli ktoś nie ma czasu żeby zagrać z nim w planszówkę, tylko woli wetknąć do ręki tablet i mieć spokój, to może nie jest gotowy na bycie rodzicem. Dziecko tak szybko dorasta… cieszmy się każdym dniem spędzonym z maluchem. Pochwalmy się wśród znajomych, że np. potrafi zawiązać buciki, albo zna już parę kolorów. Nie cieszmy się że wie jak obsłużyć telefon, na to przyjdzie czas.

    Odpowiedz
  11. ewalub  19 września 2016 13:46

    Zgadza się. Moja Mała na szczęście woli lalki niż komputer, ale jego obsługa nie sprawia jej żadnych trudności. Tak samo jest z tabletem czy telefonem.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany