Dr Robert Oleksa wyjaśnia: Jak rozpoznać niedoczynność tarczycy? Jak ją leczyć?

Przybieranie na wadze, sucha skóra, nadmierna senność, uczucie zmęczenia czy odczuwanie zimna – nawet w trakcie upalnych dni – to mogą być objawy niedoczynności tarczycy. Ze względu na ich różnorodność, choroba ta bardzo często mylona jest z depresją, problemami skórnymi lub chorobami serca. Jak rozpoznać niedoczynność tarczycy oraz w jaki sposób ją leczyć?

tarczyca

Według specjalistów, problemy z tarczyca dotyczą dziś ponad 300 mln ludzi na całym świecie, a na niedoczynność tego gruczołu choruje około 5-7 proc. dorosłych kobiet i 1 proc. mężczyzn. Choć choroba ta najczęściej dotyczy dojrzałych kobiet, to coraz częściej cierpią na nią także panowie, a nawet dzieci i młodzież.

Jak rozpoznać niedoczynność tarczycy  – Sygnały ostrzegawcze

Tarczyca to narząd, który pełni wiele istotnych funkcji, zarówno dla naszego zdrowia, jak i dobrego samopoczucia. Ten niewielki gruczoł w kształcie motyla, znajdujący się w okolicy naszej szyi, produkuje i wydziela trzy niezbędne do życia hormony. Pierwszym z nich jest tyroksyna, oznaczana symbolem T4, drugi to trijodotyronina (T3), czyli hormon nasilający metabolizm oraz hormon drugoplanowy, nazywany kalcytoniną. Hormony tarczycy – bo tak nazywa się tę trójkę – zapewniają odpowiednie działanie wszystkich tkanek i narządów oraz pobudzają organizm do aktywności życiowej. Tarczycę natomiast, za pomocą produkowanego przez siebie TSH, pobudza do pracy przysadka mózgowa. Co istotne, jednym z najważniejszych pierwiastków, niezbędnym do syntezy hormonów tarczycy jest jod. Jeżeli w organizmie występuje jego nadmiar lub niedobór, wówczas pojawiają się problemy zdrowotne.

Najczęściej występującym zaburzeniem tarczycy jest właśnie jej niedoczynność, inaczej zwana hipotyreozą.

– Mamy do czynienia z nią wtedy, gdy tarczyca nie jest w stanie wyprodukować wystarczającej ilości hormonów T4 i T3 – mówi dr Robert Oleksa z prywatnego Szpitala i Przychodni MedPolonia. – Wówczas ich małe stężenie we krwi powoduje spowolnienie metabolizmu, zaburzenia gospodarki lipidowej, a także takie objawy, jak uczucie zmęczenia, zimna, stany obniżonego nastroju czy nawet depresjewyjaśnia dr Oleksa.

Osoby cierpiące na niedoczynność bardzo często skarżą się na problemy metaboliczne i przybieranie na wadze, nawet wtedy, kiedy ich posiłki są dietetyczne i odpowiednio zbilansowane. Dodatkowo pojawiają się u nich problemy skórne, jak nadmierne rogowaceniu naskórka czy obrzęki podskórne spowodowane zatrzymaniem wody w tkankach. Mogą im także doskwierać problemy związane z pracą układu krwionośnego, oddechowego oraz nerwowo-mięśniowego i stawowego. Bardzo często niedoczynności towarzyszy także osłabienie siły mięśniowej, osłabienie odruchów nerwowych czy obrzęki stawów, zwłaszcza tych kolanowych.

Przyczyn występowania choroby jest wiele, między innymi może ona być spowodowana niedoborem jodu w organizmie, autoimmunologicznym zapaleniem tarczycy lub usunięciem fragmentu bądź całości narządu – mówi dr Robert Oleksa. – Osobami szczególnie narażonymi na wystąpienie tych zaburzeń są przede wszystkim kobiety w ciąży, świeżo upieczone mamy, osoby obciążone genetycznie, a szczególnie kobiety powyżej 65. roku życia – dodaje.

Jak rozpoznać niedoczynność tarczycy? Nie czekaj, reaguj!

W momencie, gdy pojawią się pierwsze objawy niedoczynności tarczycy, powinniśmy zgłosić się do specjalisty, który pomoże nam w rozpoznaniu choroby.

– W celu postawienia diagnozy, początkowo, lekarz kieruje pacjenta na badania morfologiczne, oceniające czynność tarczycy, czyli stężenie TSH we krwi mówi dr Oleksa. – Takie badania może zlecić każdy lekarz rodzinny. Jeżeli wynik TSH nasuwa pewne wątpliwości diagnostyczne, można posiłkować się oceną stężenia hormonów produkowanych przez tarczycę. Niedoczynność tarczycy rozpoznaje się wtedy, gdy podwyższonemu stężeniu TSH towarzyszą objawy choroby – wyjaśnia dr Robert Oleksy z prywatnego szpitala MedPolonia. Jeżeli okaże się, że badania potwierdzają chorobę, pacjent kierowany jest na USG tarczycy pomagające ujawnić wszelką patologię struktury czy wielkości gruczołu tarczowego. Innym badaniem pomagającym zdiagnozować stadium choroby jest scyntygrafia polegająca na podaniu pacjentowi dożylnie niewielkiej dawki radioizotopu, po to, aby ocenić wielkość oraz charakter ewentualnych guzków znajdujących się w obrębie tarczycy. Jeżeli budzą one jakiekolwiek wątpliwości, wykonywana jest wówczas biopsja cienkoigłowa, dzięki której lekarz pobiera fragment chorej tkanki do badań cytologicznych. – Badanie to pomaga przede wszystkim ustalić charakter ewentualnych zmian nowotworowych i w przypadku ich obecności rozpocząć jak najszybsze leczenie pacjenta – wyjaśnia dr Oleksa.

Jeżeli badania nie wykazały cech rozrostu o charakterze złośliwym, wówczas zaleca się zachowawcze postępowanie, mogące polegać na regularnym przyjmowaniu leku zawierającego tyroksynę, czyli hormon T4, w pojedynczej dawce rano, około 30 minut przed posiłkiem. – Dawka leku ustalana jest indywidualnie, na podstawie wyników badań hormonalnych pacjenta. Lekarz początkowo przepisuje daną dawkę, natomiast później, w zależności od stężenia TSH we krwi, może ją modyfikować – mówi specjalista, dr Robert Oleksa. W pierwszej fazie choroby zaleca się wykonywanie badań kontrolnych TSH oraz regularnych badań USG co około 6 do 12 tygodni, natomiast później mogą one odbywać się, co kilka, kilkanaście miesięcy.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (117 głosów, średnia: 4,67 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. martucha180  22 czerwca 2015 10:35

    U mnie niedoczynność tarczycy rozpoznał… laryngolog. Wziął mnie za ręce, zadał kilka pytań, powiedział o swoich przypuszczeniach, a wszystko przez to, że nie mogłam wyleczyć gardła – co kilka dni wracała chrypa. I jeszcze jedno. Są wyjątki jak ja – przy niedoczynności tarczycy jestem szczupła, co dziwi wielu lekarzy, ale widocznie silne geny rodzinne dają o sobie znać 😉

    Odpowiedz
  2. Kmakolagwa  22 czerwca 2015 10:43

    Bardzo ciekawy artykuł. W mojej rodzinie często występują problemy z tarczycą, dlatego ja raz w roku sprawdzam czy wszystko jest w porządku.

    Odpowiedz
  3. martuska665  22 czerwca 2015 11:23

    Chyba i ja powinnam sprawdzić moją tarczycę. kiedyś leczyłam będąc, dzieckiem, nastolatką.

    Odpowiedz
  4. bbo  22 czerwca 2015 12:05

    Ja muszę zbadać swoją tarczycę…

    Odpowiedz
  5. Gocha  22 czerwca 2015 14:13

    ciekawy artykuł

    Odpowiedz
  6. lilkawodna  22 czerwca 2015 14:21

    Trzeba się przebadać.

    Odpowiedz
  7. Patriszia  22 czerwca 2015 17:27

    Powinnam się przebadać bo kilka osób już mi mówiło, że mogę mieć tarczycę, ale jak zawsze nie po drodze do lekarza.

    Odpowiedz
  8. Żanett  22 czerwca 2015 22:33

    Ja, na szczęście, nie mam kłopotów z tarczycą.

    Odpowiedz
  9. Madziulka444  28 czerwca 2015 13:35

    Tarczyca swoją drogą daje o sobie znać, ale przytarczyce to dopiero dają popalić…

    Odpowiedz
  10. Anita  29 lipca 2015 02:03

    ja miałam podejrzenia, robione badania, ale nic nie wyszło.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany