Domowe donaty z lukrem

Domowe donaty z lukrem -Ree-Drummond

Ten przepis na Domowe donaty z lukrem jest autorstwa  Ree Drummonda  – i był prezentowany na kanale Polsat Food Network

Poziom trudności: średni
Całkowity czas: 12 godz. i 15 min
Przygotowanie: 35 min
Oczekiwanie: 11 godz i 5 min
Pieczenie: 35 min
Liczba: 24 pączki

Składniki na deser: Domowe donaty z lukrem

Donaty:

  • 1/4 szklanki cukru pudru
  • 11/8 szklanki ciepłego, pełnotłustego mleka
  • 3 łyżeczki drożdży instant
  • 2 duże jajka
  • 11/4 kostki masła, roztopionego
  • 4 szklanki mąki plus dodatkowo do oprószenia stolnicy
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 4 szklanki tłuszczu do głębokiego smażenia(może być olej z orzeszków ziemnych lub olej słonecznikowy)

Lukier:

  • 3 szklanki cukru pudru
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1/2 łyżeczki ekstraktu z wanilii

Wyposażenie specjalne: przydatny będzie termometr cukierniczy

Przygotowanie:

Aby przygotować ciasto na pączki, wmieszaj cukier do ciepłego mleka w średniej misce, po czym dodaj drożdże. Pozostaw w ciepłym miejscu, aż drożdże zaczną bąblować, 5-10 minut. Miksuj na wolnych obrotach.

Wymieszaj mąkę i sól w misce, a następnie wsypuj ją po pół szklanki na raz do miksera, pozwalając, aby powoli połączyła się z płynną mieszanką. Kontynuuj miksowanie jeszcze przez 5 minut po tym, jak mąka będzie już cała wmieszana. Wtedy przełóż ciasto do lekko natłuszczonej miski, przykryj folią spożywczą i wstaw do lodówki na 8 – 12 godzin (na całą noc).

Następnego ranka wyjmij ciasto z lodówki i pozwól mu dojść do temperatury pokojowej oraz urosnąć, przez 1,5 – 2 godziny. Żeby ułatwić wyrastanie, postaw miskę z ciastem w ciepłym miejscu.

Wyciągnij wyrośnięte ciasto na blat oprószony mąką i rozwałkuj je na placek grubości około 0,5 cm. Do wycinania donatów możesz użyć specjalnej foremki albo po prostu wyciąć krążki dużą szklanką, a dziurki wewnątrz małym kieliszkiem. Przełóż wycięte krążki oraz te małe, które pozostały z wycinania dziurek, na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, przykryj ściereczką i odstaw na 1,5 – 2 godziny w ciepłe miejsce bez przeciągów, aby wyrosły.

W dużym garnku rozgrzej na średnim ogniu tłuszcz do smażenia, aż nagrzeje się do temperatury 180°C. Temperaturę oleju możesz też sprawdzić, wrzucając jeden z malutkich krążków do garnka – jeżeli zacznie skwierczeć i natychmiast wypłynie na powierzchnię, olej jest gotowy do smażenia.  Smaż pączki partiami – powinny pływać po powierzchni i szybko puchnąć. Użyj metalowej łopatki do przewrócenia ich delikatnie na drugą stronę, kiedy strona zanurzona w oleju już jest zarumieniona na złoto. Utrzymuj stałą temperaturę oleju, aby pączki nie spaliły się na zewnątrz, pozostając surowe w środku.

Kiedy będą zarumienione po obu stronach (to powinno zająć łącznie około minuty), wyjmij je ostrożnie łopatką i przełóż na rozłożone ręczniki papierowe, aby obciekły z tłuszczu. Na samym końcu wrzuć małe krążki powstałe z dziurek i także usmaż je na złoto.

Aby zrobić lukier, zmieszaj w misce cukier puder z ½ szklanki zimnej wody, solą i ekstraktem z wanilii, po czym dokładnie wymieszaj, aż polewa stanie się idealnie gładka.

Aby najskuteczniej polukrować pączki, przygotuj kratkę z wyposażenia piekarnika ustawioną nad blachą. Na blachę pod kratką wrzuć małe, okrągłe pączki powstałe z dziurek.

Maczaj kolejno pączki w lukrze po obu stronach i układaj je na kratce do wyschnięcia. Nadmiar lukru spłynie na dolną blachę i pokryje także małe pączki.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (214 głosów, średnia: 4,43 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. framboise  28 stycznia 2016 13:32

    nie ma szans… jestem na diecie

    Odpowiedz
    • lilkawodna  29 stycznia 2016 09:06

      Ja też Ale kusza

      Odpowiedz
  2. Aneta  28 stycznia 2016 13:38

    Wyglądają bardzo apetycznie, szkoda, że ja również ostatnio postanowiłam wziąć się za siebie 😀

    Odpowiedz
    • magda6915  28 stycznia 2016 14:56

      ja też ograniczyłam słodycze:D i o dziwo wcale mnie tak bardzo do nich nie ciągnie

      Odpowiedz
      • framboise  29 stycznia 2016 11:06

        ja nie jem ponad miesiaca slodyczy 🙂 i jest mi teraz łatwiej niz na poczatku… 🙂 czasem ciagnie mnie… ale nie chce zaprzepascic tego co juz osiagnelam

        Odpowiedz
        • Aneta  2 lutego 2016 13:02

          Mam to samo, choć ja dopiero 8 dni 😉

          Odpowiedz
  3. malinowaja  28 stycznia 2016 13:59

    Pyszności 🙂

    Odpowiedz
  4. bbo  28 stycznia 2016 14:42

    Wyglądają świetnie, dobrze, że już niedługo tłusty czwartek.

    Odpowiedz
  5. lilka  28 stycznia 2016 15:54

    raz na jakis czas mozna sobie zjesc tego paczka czy 2 nawet 🙂 od tego kilogramow nie przybedzie jak tradycja to tradycja 😉

    Odpowiedz
  6. xtina120  28 stycznia 2016 16:35

    Zgadzam się z lilka, trochę przyjemności się należy 😉

    Odpowiedz
  7. macierzanka  28 stycznia 2016 17:43

    Czasami robię donaty -są pyszne.

    Odpowiedz
  8. Jaworka  28 stycznia 2016 18:16

    Wyglądają bardzo smakowicie robię oponki z serem i pączki w tej wersji tez mi odpowiadają

    Odpowiedz
  9. martucha180  28 stycznia 2016 19:20

    Wyzwanie dla mej cioci

    Odpowiedz
  10. Gocha  28 stycznia 2016 19:52

    Pyszne.. Ja robię podobne tylko z twarogiem

    Odpowiedz
  11. Agnieszka  28 stycznia 2016 21:16

    Dzięki za przypomnienie o tłustym czwartku

    Odpowiedz
  12. martus2833  28 stycznia 2016 21:52

    Szkoda, że karnawał w tym roku jest tak krótki!
    Sam przepis ciekawy ale drożdże instatnt zastąpiabym tymi w kostce.

    Odpowiedz
  13. AnnStyl  29 stycznia 2016 07:32

    Wyglądają apetycznie. Ale te proporcje? 11/8 szklanki ciepłego, pełnotłustego mleka, 11/4 kostki masła, roztopionego? Czy, aby na pewno 11 części?

    Odpowiedz
  14. sylwiawes  29 stycznia 2016 11:07

    Mniam 🙂 Wyglądają smakowicie 🙂

    Odpowiedz
  15. Patriszia  1 lutego 2016 13:19

    Uwielbiam wszelkie słodkości 🙂

    Odpowiedz
  16. scrabble  7 lutego 2016 21:59

    Oj, jak u mamy!

    Odpowiedz
  17. Anita  15 lutego 2016 20:00

    wyglądają mega smacznie..

    Odpowiedz
  18. efffciaa  25 marca 2016 14:50

    Moja babcia zawsze robiła donuty , a co z nich najbardziej lubiałam to wyjadać jej te kuleczki ze środków , zresztą moja siostra też tak miała i się kłociłyśmy która zje ich więcej 🙂

    Odpowiedz
  19. as_sa  6 lipca 2016 19:20

    Moja babcia też takie robiła – pycha

    Odpowiedz
  20. Mimi  10 listopada 2016 10:01

    <3 😮 mogę nie jeść słodyczy cały rok, ale raz w roku taki słodki pyszny donut się należy i z pewnością skorzystam z przepisu 😀

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany