Dlaczego introwertyk powinien mieć przyjaciela ekstrawertyka

Introwertyk zwykle najlepiej czuje się w swoim towarzystwie, ale jeśli zaprzyjaźni się z ekstrawertykiem, może naprawdę wiele zyskać.  Przeciwieństwa bowiem przyciągają się i idealnie uzupełniają. Zobacz, jakie są tego korzyści dla obu stron.

1. Ekstrawertyk wyciąga introwertyka w swoje życie towarzyskie

introwertyk 1

2. Introwertyk zawsze traktuje poważnie swoje przyjaźnie i będzie lojalny wobec przyjaciela – ekstrawertyka..

introwertyk 2

3. … a w zamian wygadany ekstrawertyk zawsze obroni słownie swego nieśmiałego przyjaciela

introwertyk

4. Jeśli ekstrawertyk znajdzie się z introwertykiem na naprawdę strasznej imprezie, to nie będzie miał kłopotów z wyciągnięciem go z niej

introwertyk 4

5. Razem poznajecie różne aspekty tego świata – nawet jeśli to Was nie bawi do końca

introwertyk 6

6. Ponieważ introwertycy mają mniej przyjaciół, łatwiej robić z nimi plany

7. Ekstrawertyk potrafi zauważyć, kiedy trzeba ratować introwertyka z wyjątkowo niezręcznej sytuacji społecznej

8.  Patrząc w drugą stronę, introwertyk wyratuje ekstrawertyka od strasznych konsekwencji impulsywnych pomysłów

introwertyk 9

9. Introwertyk może pokazać, jak fajnie jest zostać w domu i się tam luzować

 

10. Jeśli ekstrawertyk prawdziwie pozna introwertyka i zdobędzie jego zaufanie, zda sobie sprawę, jak cennego spotkał przyjaciela

introwertycy 11

 

 

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (226 głosów, średnia: 4,69 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. ava  1 grudnia 2015 12:45

    Przyjaźnie są nieprzewidywalne 😀

    Odpowiedz
  2. lilkawodna  1 grudnia 2015 12:56

    Jest w tym wiele prawdy :-)!

    Odpowiedz
  3. AnnaKwasniak  1 grudnia 2015 17:43

    świetny artykuł

    Odpowiedz
  4. bbo  1 grudnia 2015 20:14

    Przeciwieństwa się przyciągają. W przyjaźni też.

    Odpowiedz
  5. Żanett  1 grudnia 2015 22:53

    Jestem introwertykiem i w 100% mogę się zgodzić tylko z ostatnim punktem.

    Odpowiedz
  6. Aneta  2 grudnia 2015 15:55

    Podobno przeciwieństwa się przyciągają 🙂

    Odpowiedz
  7. martucha180  3 grudnia 2015 13:08

    10 to meritum!!

    Odpowiedz
  8. Patriszia  13 grudnia 2015 21:21

    Coś w tym jest 🙂

    Odpowiedz
  9. nungal  24 lutego 2016 15:59

    Teoretycznie tak – ale w artykule utożsamiono introwertyzm z nieśmiałością a to zupełnie odrębne sprawy. Jestem introwertykiem, czyli lepiej czuję się w swoim towarzystwie, co ne znaczy że wśród ludzi jestem szarą myszką.

    Odpowiedz
  10. stokrotkapolna  25 października 2016 07:32

    Też jestem introwertykiem. I raczej zgadzam się z artykułem. Bardzo dobrze czuję się w swoim towarzystwie. Mam niewielu przyjaciół, ale za to sprawdzonych. Takich na dobre i na złe. Możemy na sobie polegać we wszystkich dziedzinach życia. Ale też nie stronię od towarzystwa, i potrafię być jego duszą, jak to się mówi. Długo trwa, zanim kogoś , kogo znam, nazwę przyjacielem. Ale jak już to ma miejsce, to jest to przyjażń, na lata.

    Odpowiedz
  11. Maya  11 grudnia 2016 19:13

    Przyjaciele są ważni w życiu

    Odpowiedz
  12. Nana  7 kwietnia 2020 18:46

    Mylisz introwertyzm z nieśmiałością.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany