Dieta niemowlaka: kiedy pora na wprowadzenie kaszy?

Jakie produkty należy podawać niemowlakowi, aby zapewnić prawidłowe funkcjonowanie tak młodemu organizmowi? To pytanie trapi wielu rodziców. W ciągu 1. roku życia dziecko intensywnie się rozwija, dlatego jego dieta powinna być pełnowartościowa i bogata w naturalne składniki odżywcze. O tym, jakie rodzaje kaszy należy włączyć do codziennego jadłospisu najmłodszych, aby dostarczyć im niezbędnych witamin i minerałów, powie specjalista ds. żywienia Katarzyna Foszner – ekspert kampanii „Lubię kaszę”.

food

W ramach 4. edycji ogólnopolskiej kampanii „Lubię kaszę – kasza na stół, na zdrowie, na co dzień”,  Katarzyna Foszner, która sama na co dzień jest mamą, podpowie rodzicom, jakie witaminy i inne substancje odżywcze, niezbędne do prawidłowego rozwoju młodego organizmu, są zawarte  w polskich kaszach oraz kiedy należy włączyć naturalne zboża do dziecięcego menu.

Dieta niemowlaka: Od pierwszych miesięcy życia dziecka

Katarzyna FosznerPierwszą kaszą, którą wprowadzamy do diety niemowlaka jest kaszka kukurydziana. Można ją podawać już po 4. miesiącu życia dziecka. Jest drobna, lekkostrawna i bezglutenowa. Może stanowić dodatek do mleka lub zupek warzywnych, który zwiększy kaloryczność posiłków i dostarczy łagodnego dla młodego przewodu pokarmowego błonnika – przekonuje dietetyk Katarzyna Foszner. Między 5. a 6. miesiącem życia możemy raz dziennie wzbogacić posiłki o kaszkę mannę. Ponieważ zawiera ona gluten, przez pierwsze dwa miesiące od momentu jej podania należy kontrolować ilość – początkowo powinny to być 2-3 g – dodaje.

Dieta niemowlaka: Kasza jako nieocenione źródło żelaza

– Od 6. miesiąca życia zapotrzebowanie maluszka na żelazo wzrasta ponad 26-krotnie, a niedobór tego pierwiastka w diecie skutkuje m.in. osłabieniem rozwoju, zaburzeniami w zachowaniu czy zwiększonej podatności na zakażenia i choroby infekcyjne. Dlatego w tym okresie warto podawać bezglutenową kaszę jaglaną – bogatą w cynk oraz lecytynę. Możemy wtedy również zacząć wprowadzać drobną kaszę jęczmienną zawierającą gluten. Kasza jęczmienna stanowi wyjątkowe źródło żelaza, magnezu (zapotrzebowanie na magnez w 6. m. ż. wzrasta ponad 3-krotnie), potasu (zapotrzebowanie wzrasta 2-krotnie) i fosforu (zapotrzebowanie wzrasta 3-krotnie) – radzi dietetyczka.

Zywienie-niemowlat

Dieta niemowlaka: Gdy dziecko jest już trochę starsze…

Kaszę gryczaną można serwować maluchowi już w 8. miesiącu życia. Zacznijmy od tej jaśniejszej, niepalonej, która jest łatwiejsza do strawienia i ma mniej charakterystyczny smak. Gryczana to wyśmienite źródło magnezu, żelaza i cynku. Bogata jest także w rutynę, która dzięki uszczelnianiu naczyń krwionośnych zwiększa odporność i łagodzi katar.

Dieta niemowlaka: Smaczna zabawa

 – W okolicach 8 – 9. miesiąca, kiedy dziecko podejmuje już pierwsze próby samodzielnego jedzenia, warto zacząć podawać maluszkom większe kawałki pożywienia, np. ugotowaną kaszę kukurydzianą pokrojoną w kostkę. W 9. miesiącu możemy włączyć do dziecięcego menu pęczak (kasza jęczmienna), którego duże ziarna dzieci będą mogły chwytać w paluszki, mając przy tym dużo uciechy z jedzenia – proponuje Katarzyna Foszner.

 


Informacje o kaszy, porady oraz autorskie przepisy można znaleźć na stronie internetowej www.lubiekasze.pl oraz fanpage’u facebook.com/lubiekasze.

Organizatorem działań, sfinansowanych ze środków Funduszu Promocji Ziarna Zbóż i Przetworów Zbożowych, jest Federacja Branżowych Związków Producentów Rolnych.

Oceń ten artykuł:

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (196 głosów, średnia: 4,38 z 5)
zapisuję głos...
Komentarze
  1. martus2833  29 czerwca 2016 16:46

    Obydwie moje córki uwielbiają kaszę. Ale kaszę prawdziwą: gryczaną, jęczmienną, jaglaną. Nie to kaszopodobne coś z mnóstwem cukru, które zwykło się reklamować.
    Rozszerzając dietę wcześnie zaczęłam podawać także płatki owsiane (gotowane na wodzie).
    Dziecko da się wychować bez „kaszek” błyskawicznych. Może to wymaga nieco więcej czasu i chęci ale naprawdę warto!

    Odpowiedz
  2. Aneta  3 października 2016 14:26

    Taką kaszkę z pierwszego zdjęcia pamiętam z dzieciństwa! 🙂 Już dawno nie jadłam np. kaszy mannej na mleku, z owocowym syropem – ale mi się przypomniało!

    Odpowiedz
  3. maja  4 listopada 2016 14:44

    Lepsza taka kasza niż te ryżowe zapychadła, to po nich najczęściej pojawiają się u dzieci zaparcia, potem bez dicopegu junior ani rusz, kaszki najlepiej robić samemu zamiast kupować gotowce

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany